Dodaj do ulubionych

!! "Bezpłatna" !! cytologia

IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.11.08, 11:53
W mediach słychać - tylko kilka/kilkanaście procent Polek skorzystało z
bezpłatnego badania cytologicznego-.
A czy ktoś się zastanowił dlaczego tak jest?! No chyba nie..
Przykład mojej znajomej, która regularnie robi badanie cytologiczne, która
również dostała zaproszenie na "bezpłatne" badanie.
Badanie można wykonać w wyznaczonych przez NFZ placówkach, gdzie najbliższa od
naszego (bo mojego również) miejsca zamieszkania jest oddalona o ok. 20km.
Żeby dojechać, już na dzień dobry, trzeba wydać trochę gotówki na
samochód/autobus. W tym wypadku możliwość skorzystania z samochodu brak.
Zostaje autobus, na który trzeba wydać ok.7zł w jedną stronę. Jedziemy w dwie,
rzecz jasna.. i jedziemy dwa razy, bo jeszcze po odbiór wyników.
Więc wydatek jaki nas czeka, to 28zł.
Plus stracony czas ok.2,5-3h --> dojazd + oczekiwanie na autobus + dojście do
placówki (dobrze jeżeli wiemy gdzie ona jest, bo jak nie to "rezerwujemy" czas
na błądzenie).
Na dodatek nie pasują nam godziny przyjmowania publicznych placówek, bo wtedy
pracujemy, więc musimy się zwolnić z pracy - tracimy dzień wolny, albo kasę na
bezpłatny dzień wolny.
A co zrobić w tym czasie z dziećmi?!
A teraz koszt wizyty, z której regularnie korzysta znajoma:
- wizyta + cytologia 50zł
- czas na dojście (ok.1km) + wizyta = ok.1h
- przez godzinę sąsiadka przypilnuje dzieci, bo godzina to nie trzy, wiadomo..
- godziny przyjęć tak dostosowane, by nie musiała zwalniać się z pracy itp.
Więc niech nikt nie mówi, że te badania są bezpłatne, bo straty większe
aniżeli płatna prywatna wizyta u sprawdzonego ginekologa, którego ma się "pod
ręką".
I do tego zachodzenie w głowę -dlaczego Polki nie chcą korzystać z bezpłatnego
badania?- a jakże, że chcą!
Tylko niech będzie tak, że mogę to bezpłatne badanie zrobić na miejscu - u siebie.
Obserwuj wątek
    • Gość: emka Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia IP: 91.104.123.* 17.11.08, 12:32
      Chyba cię z deczka porypało z tym wywodem-że tak to określę. Bezpłatna cytologia
      oznacza bezpłatne pobranie i zbadanie materiału i tylko tyle. Co może jeszcze
      hotel byś chciała mieć opłacony? W ten sposób to możesz sobie też wytłumaczyć,że
      cały system opieki zdrowotnej nie jest bezpłatny.
      "bo straty większe aniżeli płatna prywatna wizyta u sprawdzonego ginekologa,pod
      ręką"
      absurd za absurdem wypisujesz....straty to mogą być większe jak dupska nie
      ruszysz i się nie wysilisz jednak, a potem okaże się,że masz raka nie daj boże.
      Niejedna woli wydać na bilet autobusowy i pokombinować w pracy-a nuż się uda,
      niż tak od razu z portfela 5o zł wyjąć.
      Nie każdy musi jechać autobusem pół dnia, nie każdy ma problem z dziećmi czy
      pracą-wszystko kwestia zorganizowania się i tyle. No i to,że idziesz do
      prywatnego gabinetu nie gwarantuje,że lekarz jest lepszy niż na NFZ (tak na
      marginesie lekarz przeważnie tylko pobiera wymaz do oceny, a jego oceną zajmuje
      się inna osoba) i nie każdy ma gabinet prywatny za rogiem.
      Także nie płacz i nie wydziwiaj.
    • Gość: emka I jeszcze jedno IP: 91.104.123.* 17.11.08, 13:06
      A tak na marginesie masz odpowiedź na swoje pytanie.
      Dupska większości się nie chce ruszyć bo myślą,że rak ich nie dotyczy, im się to
      nie przytrafi, poczytaj sobie forum to się doczytasz,że większość ma "problem" z
      pójściem do lekarza, bo nie ma czasu, bo pracują, bo deszcz pada bo zupa będzie
      za słona jak pójdą-lenie i tyle-nieświadome tego,że łatwiej jest walczyć z czymś
      jak jest we wczesnym stadium niż jak już nie ma o co walczyć.
      System informacji pacjentek który jest o dupę roztrzaść to inna sprawa, ale
      samemu też trzeba się zainteresować bo jak same o siebie nie zadbamy to nikt
      tego za nas nie zrobi.
      • salimis Re: I jeszcze jedno 17.11.08, 13:40
        Jakiś czas temu gdzieś było darmowe badanie kobiet.Przyjechał autobus
        przystosowany do tego typu akcji i co ? Nawet połowa kobiet danej miejscowości
        nie przyszła się przebadać.Bo po co.Jedna pani przed kamerą wypowiedziała się w
        ten sposób:niech się młode badają,ona jest już stara (tu śmiech kobiety).Tylko
        ciekawa jestem czy gdy jej rak w oczy zajrzy a co za tym idzie widmo śmierci,czy
        też będzie miała takie poczucie humoru.Moja znajoma z pracy od dłuższego czasu
        uskarżała się na bóle w okolicach brzucha.Zamiast iść do lekarza brała jakieś
        tabletki przeciwbólowe.Gdy wreszcie zdecydowała się na badania (po namowach
        znajomych i rodziny)okazało się że niestety ma już przerzuty.I tak od
        natychmiastowego leczenia wiosna tego roku (chemia itd.)do jesieni minęło pól
        roku a 1 listopada był już jej świętem.Miała 48 lat.Aaaa zapomniałam dodać że
        przyczyną były sprawy kobiece.
        • salimis Re: I jeszcze jedno 17.11.08, 13:47
          Jeszcze jedno.Piszesz Aga tu cytuję
          "Na dodatek nie pasują nam godziny przyjmowania publicznych placówek, bo wtedy
          pracujemy, więc musimy się zwolnić z pracy - tracimy dzień wolny, albo kasę na
          bezpłatny dzień wolny.
          A co zrobić w tym czasie z dziećmi?! "

          Może pomyślisz od drugiej strony.Gdy matka zlekceważy sobie profilaktyczne
          badania to co zrobią dzieci bez matki jeśli nie daj Bóg matka zachoruje.Nie
          życzę tego nikomu ale należałoby tą sprawę przemyśleć nie tylko z jednej strony.
        • eciepecie8 Re: I jeszcze jedno 17.11.08, 13:50
          Moja znajoma z pracy od dłuższego czasu
          > uskarżała się na bóle w okolicach brzucha.Zamiast iść do lekarza
          brała jakieś
          > tabletki przeciwbólowe.


          o, to już druga mądra - gdzie ty pracujesz?

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=86996752&a=87012226
    • Gość: Aga Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.11.08, 14:02
      Mam wrażenie, że nie przeczytałyście tej wypowiedzi ze zrozumieniem.
      Powiem więcej, jestem tego pewna!
      Napiszę w wielkim skrócie. Nie opłaca się nam jeździć 20km na "bezpłatne"
      badania cytologiczne skoro taniej robić je nam na miejscu - u siebie. DROGI FAN
      KLUBIE.
      I przeczytajcie raz jeszcze, tym razem z uwagą.
      Pozdrawiam
      • eciepecie8 Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia 17.11.08, 14:10
        moja droga,
        nie byłoby żadnego problemu, gdyby w mediach było słychać - nie
        potrzeba żadnych tego typu akcji, gdyż 99 proc. Polek regularnie
        chodzi do ginekologa i robi badania
        naprawdę - problemem nie jest klops bezpłatnych cytologii, ale
        absolotny kotlet w ogóle z tymi badaniami

        niech je robią, gdziekolwiek, jakkolwiek, za niewiadomozaile - ALE
        NIECH JE ROBIĄ
        • Gość: Aga Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.11.08, 14:17
          Otóż to! Tylko mówią, że ileś tam procent kobiet nie skorzystało bezpłatnego
          zaproszenia.. a moim zdaniem rozwiązanie jest proste.
          Każda Polka wykona badanie cytologiczne - gdzie chce, zapłaci ile chce, a jakąś
          ustaloną kwotę może odliczyć od podatku. Z podatków rozliczyć musi się każdy..
          zawsze to jakieś rozwiązanie..
        • premeda Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia 18.11.08, 12:33
          Problem jest z pewnością ale statystyki nie ujmują kobiet, które
          robią cytologię prywatnie. Jak się dzwoni do przychodni i informuje,
          że ja byłam prywatnie to odpowiadają, że ich to nie obchodzi,
          dlatego też i ja jestem w tym procencie co cytologii niby nie robi.
          Akcja medialna ma odzew przeważnie u młodych kobiet, tylko, że one i
          tak robią wszystkie badania regularnie. Żadna kobita ze wsi po 60-
          tce nie pójdzie do lekarza tylko dlatego, że w wiadomościach
          pokazali reportaż i jakieś pisemko przyszło do domu. Cóż pozostaje
          nam czekać na wymianę pokoleniową.
      • salimis Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia 17.11.08, 14:19
        Widzisz Aga ja pracuję w firmie gdzie ponad połowa pracowników to kobiety.Zauważ
        że obie panie o których pisałam są w podobnym wieku (nota bene znały się)a więc
        nie wiem czy to nieświadomość po mimo wieku dojrzałego czy też
        głupota.Oczywiscie ze badania taniej jest zrobić na miejscu.Tylko jeśli jeden
        będzie sie ogladał na drugiego zamiast np.zapytać w pobliskiej placówce czy
        można by cos takiego zorganizować na miejscu,to będzie tak jak zawsze.
    • Gość: heh Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.11.08, 14:09
      A ja tu się zgodzę z Agą..
      Po co mam tracić pół dnia na zrobienie badania, jak mogę go zrobić u lekarza, do
      którego chodzę! I wyjdzie mnie to taniej i sprawniej. Nie każdy ma też możliwość
      jak to nazwałaś "pokombinowania" w pracy, bo po prostu nie ma i kropka.
      P.s. nie zauważyłam, żeby ktoś podważał kwalifikacje lekarzy z NFZ czy też
      prywatnych.
      Emka, po prostu przesadzasz!
      • Gość: ewaq Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia IP: *.tpnet.pl 17.11.08, 14:16
        Ale na niektorych ludzi dziala mocno
        informacja "bezplatne", "gratis", "fundowane przez panstwo" - i moze
        niektore kobiety wlasnie dlatego ida na to badanie. Wiele kobiet
        nawet nie slyszalo o cytologii albo sama nazwa je przeraza albo
        wyobrazaja sobie, jak niewiadomo skomplikowane jest to badanie. Albo
        bolesne...
        Jesli ktos jest swiadomy, bada sie regularnie - OK. Ale wymyslanie,
        ze generalnie ta cała kampania jest do dupy - to gruba przesada!
        Ja zgadzam sie z emka!
        • Gość: heh Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.11.08, 14:22
          Tylko gdzie tu wyśmiewanie, że kampania jest do dupy??!!
          Kobiety!
          Ja to rozumiem jako podkreślenie stwierdzenia "bezpłatne" - co bezpłatnym nie
          jest w końcowym efekcie.
          Nie chcę uchodzić za obrońcę autorki tematu, ale zgadzam się z tą wypowiedzią,
          bo dotyczy mnie osobiście, jako mieszkankę małego miasteczka.
          • fabiankaa Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia 17.11.08, 14:58
            Gość portalu: heh napisał(a):

            > Tylko gdzie tu wyśmiewanie, że kampania jest do dupy??!!
            > Kobiety!
            > Ja to rozumiem jako podkreślenie stwierdzenia "bezpłatne" - co
            bezpłatnym nie
            > jest w końcowym efekcie.


            Alez to badanie JEST bezplatne! Badanie, a nie "wszystko" dokoła:
            moze jeszcze bilet ufundowac, hotel na przenocowanie, płaszczyk,
            zeby kobiecie zimno nie bylo??????! Litosci...
            Badanie jest bezplatne - czyli pobranie materialu i jego
            przebadanie.
            Po co ci wiecej?
            Jak komus nie bedzie sie chcialo ruszyc dupy - to nawet jakby mu
            dopłacili 100 zł to nie pojdzie!
            Siłą do badan nie zmusisz, ale "bezplatnoscia" - juz tak.
            • kasiak37 Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia 18.11.08, 19:41
              maja pewnie wymagania zeby im bezplatne autobusy podstawiac i bezplatna opieke
              dla dzieci oferowac bo szanowna pani postanowila skorzystac z bezplatnej w jej
              pojeciu sluzby zdrowia.Takie roszczeniowe postawy to tylko w PL sie widzi.
          • fabiankaa Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia 17.11.08, 14:59
            Gość portalu: heh napisał(a):

            > Nie chcę uchodzić za obrońcę autorki tematu, ale zgadzam się z tą
            wypowiedzią,
            > bo dotyczy mnie osobiście, jako mieszkankę małego miasteczka.


            Obronczynia Agi nie jestes, bo jesteś samą Aga - kochanie, IP cie
            zdradza...
            wiec przestan bawic sie w stwarzanie sobie armii obronczyn tylko
            pisz osobiscie.

      • eciepecie8 Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia 17.11.08, 14:19
        Po co mam tracić pół dnia na zrobienie badania, jak mogę go zrobić u
        lekarza, do
        którego chodzę!

        ty - tak! i to nie jest oferta dla ciebie! ale może jakaś obywatelka
        ze Zgierza ruszy się i przejedzie tramwajem* te 5 przystanków na
        bezpłatne badanie, po raz pierwszy od 20 lat? i to dla niej jest ta
        akcja

        *nie wiem, czy w Zgierzu są tramwaje wink
          • Gość: emka Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia IP: 91.104.123.* 17.11.08, 20:06
            Wyobraź sobie,że nie zajmowało mi to 10 minut autobusem- a 20 w jedną stronę,
            samo dojście na autobus drugie tyle też w jedną stronę i to "polną drogą" (to
            sobie ją wyobraź w czasie jesienno-zimowym-gumowce najlepiej jakbym kupiła, a
            nie buty zimowe). Zawsze do gina co pół roku- i tak przez 20 parę lat było-więc
            nie pisz mi,że ironiczna jestem tylko obiektywnie trzeba na to spojrzeć-poświęć
            trochę czasu raz w roku,żeby jednak na tą cytologię pójść bo nie wyobrażam sobie
            kogoś komu się nie chce na JEDNĄ cytologię iść biegającego potem po lekarzach
            jak nie daj boże coś więcej się przyplącze niż stan zapalny.
            Ludzie rok 2008, a każdy pretekst jest dobry byle by nie iść.
            Teraz na szczęście się przeprowadziłam i problem nieco mniejszy mam.
    • Gość: Aga Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.11.08, 15:36
      Na podsumowanie..
      Nie pisałam tego postu po to, aby ktoś komuś wytykał, że "dupy nie chce się
      ruszyć". Tylko, żeby ktoś zauważył, że problem jest z trochę innej, bardziej
      technicznej strony.
      Bo może ktoś to zauważy i weźmie pod uwagę.
      W każdym bądź razie, żeby nie było, że narzekamy a milczymy..
      Każdy chce mieć stosunkowo prosty dostęp do bezpłatnego leczenia.
      Pozdrawiam

      Zgadza się -dla chcącego nic trudnego-.. ale też chcieć nie znaczy mieć.
      • Gość: kobieta Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia IP: *.centertel.pl 18.11.08, 00:00
        Osobiscie uwazam, ze cala ta akcja "bezplatna cytologia" jest do
        kitu. Owszem, byc moze jest potrzeba poinformowania pewnych pan,
        dlaczego sie oplaca regularnie badac, ale bez przesady z tym
        zapraszaniem, kazda powinna miec wybor kiedy/gdzie sie przebada.Ja
        osobiscie uwazam, ze na takie tematy dyskutuje po prostu ze swoim
        ginekologiem. A jak slysze, ze pani kopacz planuje obowiazkowa
        cytologie i mammografie wprowadzic do badan wstepnych i okresowych w
        pracy, to widze, ze znowu jasnie oswiecona e.k. traktuje kobiety jak
        debilki! Co ma cytologia/mammografia wspolnego ze zdolnoscia do
        pracy??!!!
    • to_jaaa Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia 18.11.08, 12:59
      gdyby tak każda z krzyczących "bez sensu" zamiast krzyczeć zapytała,
      czy jej matka, siostra, kuzynka, przyjaciółka, szwagierka, koleżanka
      z biura robiła ostatnio cytologię - życie byłoby prostsze i dłuższe
    • Gość: wrrr Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.08, 20:04
      Żeby dojechać, już na dzień dobry, trzeba wydać trochę gotówki na
      samochód/autobus. W tym wypadku możliwość skorzystania z samochodu brak.Zostaje
      autobus, na który trzeba wydać ok.7zł w jedną stronę. Jedziemy w dwie,rzecz
      jasna.. i jedziemy dwa razy, bo jeszcze po odbiór wyników.Więc wydatek jaki nas
      czeka, to 28zł.
      Plus stracony czas ok.2,5-3h --> dojazd + oczekiwanie na autobus + dojście
      doplacówki (dobrze jeżeli wiemy gdzie ona jest, bo jak nie to "rezerwujemy" czas
      na błądzenie).Na dodatek nie pasują nam godziny przyjmowania publicznych
      placówek, bo wtedypracujemy, więc musimy się zwolnić z pracy - tracimy dzień
      wolny, albo kasę na bezpłatny dzień wolny.
      A co zrobić w tym czasie z dziećmi?!




      zaiste, droga przez mękę - mam wszelako podejrzenie graniczące z pewnością, że
      gdyby chodziło o kino/kawiarnie/wyprzedaze/fryzjera/kosmetyczke = przeszkody
      cudownie by zniknęły wink
    • Gość: Savon de Marseille Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia IP: *.dyn.iinet.net.au 19.11.08, 13:37
      Cos mi sie widzi, ze jeszce dluga droga przed Wami...

      W Australii narodowy program skriningowy w materii raka szyjki
      macicy wprowadzono, chwala Bogu, 1 roku panskim 1991 czyli 17 lat
      temu.
      Target group to kobiety w przedziale wiekowym 20-69.
      W latach 1996-97 przebadalo sie 61% kobiet w tym przedziale
      wiekowym.
      Po kampanii w mediach w latach 98-99 przbadalo sie 63,4% kobiet.

      Udzial 5 letni (w latach 2002-2006) wyniosl - bagatela - 85,9%

      Dla porownania : w roku 2007 w Anglii udzial kobiet w badaniach
      wyniosl 79,2%, w Walii 74,6%, w Holandii (2003) 77%.
      Na czele stawki figuruje Finlandia -juz w 2000 przebadalo sie tam
      90% kobiet!!1
      Nie wiem jakie sa statystyki w PL (zapewne nikt takowych nie
      prowadzi), ale w OZ ilosc zejsc na raka szyjki macicy = 1,9 na
      100tys kobiet.

      *Pap smear czyli cytologia jest tutaj ZAWSZE BEZPLATNA (placi sie
      tylko za ThinPrep czyli plynna cytologie, ktora mozna sobie zazyczyc
      przy okazji robienia badania standardowego).

      *Cytologie pobiera praktycznie kazdy GP czyli lekarz rodzinny w
      ramach normalnej wizyty (zadnego ginekologa do tego nie trzeba).

      *Szczegolowe wyniki cytologii dostaje lekarz i to on kontaktuje sie
      z pacjentka jezeli wyniki odbiegaja od normy (nikt nie musi biegac
      po forach, zeby dowiedziec co one oznaczaja i co robic dalej)

      * WSZYSTKIE badania sa odnotowywane w stanowych Pap smear Register,
      ktore automatycznie wysylaja przypomnienie o kolejnym badaniu (co 2
      lata jezeli wyniki nie odbiegaja od normy, ) (NB podobnie dzieje sie
      z bezplatna mammografia skriningowa oferowana tutaj od 50 r.z).

      Dzieki temu systemowi Australia dysponuje bardzo szczegolowymi
      danymi dotyczacymi badan cytologicznych majacych na celu wczesne
      wykrywanie raka szyjki macicy. Znajacych angielski a zarazem
      ciekawych jak to wyglada w postepowym kraju zachecam do zapoznania
      sie z zawartoscia ponizszego linku
      www.cervicalscreen.health.gov.au/internet/screening/publishing.nsf/Content/facts

      • domiska75 Re: !! "Bezpłatna" !! cytologia 19.11.08, 14:22
        Piszecie, dziewczyny, że zdrowie własna sprawa i każdy zdecyduje,czy
        się przebada, czy nie. Ale tu jeszcze o koszty chodzi!!! Leczenie
        raka to wielokrotność badań profilaktycznych. Może gdyby odkrywano
        nowotwory we wcześniejszych stadiach, mniej wydanoby na leczenie, a
        więcej na profilaktyke? Jasne, ja się przebadam, ale niby czemu
        bezpłatna cyt czy USG piersi przysługuje mi tylko raz na 2 lata?
        Czemu z moich składek mam finansować leczenie idiotek, który u gina
        były przy porodzie, a potem nic?!! Zmusić, polecieć po kieszeni -
        nie pójdziesz, to za leczenie zapłać sobie sama. Od razu świadomość
        by wzrosła!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka