ewo_lucja
28.10.03, 14:30
Widzę, że Pani Doktor właśnie odpowiada - więc może się załapię

)
Czytam o tych nadżerkach i czytam, ale w miarę napływu informacji mam coraz
więcej wątpliwości... Najbardziej interesują mnie różnice pomiędzy
poszczególnymi metodami leczenia zabiegowego. Sama mam zdiagnozowaną dużą
nadżerkę (podobno na całości szyjki; mam 27 lat, jeszcze nie rodziłam),
jestem po 4-mies. leczeniu stanu zapalnego i przyzwyczaiłam się już do myśli
o zabiegu, który zaproponowała moja lekarka, ale... Ale jej propozycją jest
fotokoagulacja - natomiast w forum niewiele jest informacji na temat tej
metody. Pani Doktor najczęściej poleca chemiczne złuszczanie i
kriokoagulację - ja natomiast w innych źródłach znalazłam informację, że
właśnie fotokoagulacja jest najbardziej zalecana dla tych, które jeszcze nie
rodziły i daje najmniej powikłań.
Liczę na rozwianie wątpliwości...