i znowu nic...:(

IP: 213.76.172.* 26.11.08, 13:24
z naszych starań o dzidziusia... lakarz każe "pracować", pyta, kiedy
wreszcie i nic nie mowi, żeby zrobić jakieś badania, a ja zaczynam
panikować. jesteśmy dość zaawansowani wiekiem (ja 35, mąż 44).
staramy sie ze cztery miesiace tak na poważnie, wcześniej około
rok "uważania". (miałam w mięzyczasie półroczną akcję z pigułkami
dka wyregulowania cyklu). chyba czas na jekie działania zaradcze? od
czego zacząć?
    • Gość: ania Re: i znowu nic...:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 13:29
      Spokojnie, cztery miesiące to tyle co nic smile Trzeba próbować dalej.
      Nawiasem mówiąc, wszystkie znane pary "usilnie" starające się o
      dzidziusia zniechęcone brakiem efektu i w momencie kiedy sobie
      odpuścili (dali na luz), udało się momentalnie. Myślę, że u Was może
      to się sprawdzić również smile

      P.S. Po takich intensywnych staraniach warto zrobić trochę przerwy,
      dla podniesienia pożądania tongue_out
    • bystra_26 ale to norma! 26.11.08, 13:51
      1. W tym wieku (Twoim) starania do roku jeszcze nie są powodem do
      zmartwień. Powinnaś mieć świadomość, że płodna para współżyjąc w dni
      płodne (a nie na chybił trafił), ma tylko 25-40% szans na ciążę w
      cyklu. Czyli to normalne, że starania trochę trwają - przeciętnie
      3,8 cyklu.
      Nakręcanie się na szybkie zajście i snucie czarnych wizji, nie
      sprzyjają zachodzeniu, bo zestresowany organizm broni się przed
      ciążą, jak może np. blokując czasowo owulację.

      3. Musztarda po obiedzie, ale regulowanie cyklu tabletkami
      antykoncepcyjnymi to jest bzura, bo tabsy wyłączają cykl, a nie
      leczą jego zaburzeń. Mimo, że od odstawienia tabsów minęło pół roku,
      Twój organizm może wciąż być w trakcie dochodzenia do pełnego ładu
      ze swoją gospodarką hormonalną.

      3. Warto by było poznać swoją płodność:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=14906
      Napisz do mnie maila na bystra_26 @ gazeta.pl.
      • kocio-kocio Re: ale to norma! 26.11.08, 13:59
        Podpisuję się pod bystrą!
        Poobserwuj siebie, a chłopa wyślij na badanie nasienia.
        Zawsze coś na początek :o)
        Powodzenia!
        • fajnyrobal Re: ale to norma! 26.11.08, 18:17
          bez stresu. Mój gin stwierdził do mnie, że pół roku do roku usilnych
          starań to norma. A ile przyjemnościwink
Pełna wersja