szyszunka82
30.11.08, 13:52
Witam Was serdecznie, pomóżcie mi przetrwać ten czas, bo zaraz zgłupieję, a to
czytanie na necie mnie przeraża.
Z mężem staramy sie o drugie dziecko, testy owulacyjne wykazały owulację w
okolicach 20 dc, mój cykl waha sie od 30 do 35 dni. Ponieważ mam troszkę
stresów w tym czasie(robię prawko jazdy)chciałam nie denerwować się czekaniem
na test ciążowy i zrobiłam w 30dc beta hcg, wynosiło 7.25, po dwóch dniach
wyniosło 5.7, spada, wiem, nie jest dobrze, tylko że już 35 dc a okresu nie
widać, a objawy jakby ciążowe, mój ginekolog wyjechał na szkolenie, wiec ok 9
grudnia, wiec musiałabym iść do kogoś innego.
doradźcie co robić, bo już nie mam siły, a czytając wszystkie posty myślę już
o zśniadzie groniastym, raku, ciąży biochemicznej......mam dość myślenia!!