blizna po cc jak zlikwidować?

06.12.08, 14:53
Witam, jestem własnie po 2 cc i od razu chcę interweniować jeśli chodzi o
bliznę. Po 1 cc moja blizna rozrosła się była czerwona i gruba, teraz zanim
jeszcze jest ok chcę sie poradzić doświadczonych, poradźcie czy plastry
silikonowe faktycznie są takie rewelacyjne, usuwają/zmniejszają bliznowce,
jakie polecacie? A może jakieś zabiegi w salonie dermatologii estetycznej?
Pomóżcie proszę bo moja druga blizna jest troszkę większa od pierwszej i jka
sie "źle" zagoi to nie będę się mogła na nia patrzeć...
    • doral2 Re: blizna po cc jak zlikwidować? 06.12.08, 19:15
      to nie patrz.
      • Gość: ola Re: blizna po cc jak zlikwidować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 21:06
        jak podgoila mi sie rana-bez strupkow,sucha,to nakladalam masc CEPAN
        (ok20zl)-rano,wieczrem-gruba warstwe bo mialam dosc wyczuwalny,gruby
        zrost.dosyc ladnie sie goilo,ale malo wyczuwalny zrobil sie po
        miesiacu chodzenia na aqwaaerobic,przestalo mnie to miejsce bolec
        (wczesniej przy naciskaniu,dluzszym siedzeniu pobolewalo).teraz po
        kilku msc mam leciutko rozowy pasek,slabo wyczuwalny zrost
    • nglka Re: blizna po cc jak zlikwidować? 08.12.08, 00:10
      Smaruję żelem contractubex (3 m-ce po cc). Dopiero teraz się na to zdecydowałam,
      wcześniej rana wydawała mi się za świeża.
      Że działa - nie mam wątpliwości /choć smaruję dopiero od kilku dni, wcześniej
      maśc pomogła mojej matce, ojcu i mnie - wszystkim na blizny na twarzy/.
      • maniaska Re: blizna po cc jak zlikwidować? 08.12.08, 18:56
        po pierwszej cc smarowałam pół roku 2x dziennie cepanem, systematycznie.
        Niestety efekty RZADNE, blizna przerosła. Teraz potrzebuje czegos "mocniejszego"
        smile A jak plastry silikonowe?
        • Gość: emka Re: blizna po cc jak zlikwidować? IP: 91.104.74.* 09.12.08, 09:37
          Wszelkiego rodzaju maści przerobiłam, plastry silikonowe też-za dużo "zachodu"
          jak dla mnie. Wprawdzie nie była to blizna po cc, ale mnie pomogły ostrzyknięcia
          zastrzykami sterydowymi.
          Ale najlepiej jak udasz się do dermatologa takiego co zna się na leczeniu blizn.
          Fakt cała impreza do tanich nie należy ale ja po pierwszym razie już widziałam
          poprawę.
Pełna wersja