czy to powód do odstawienia plastrów anty??

06.01.09, 15:14
mam na sobie plaster evra od 4 dni, wcześniej brałam pół roku tabletki
yasminelle ale często po nich miałam biegunki albo wymioty więc nie byłam
pewna co do ich skuteczności, okazało się że mam zespół jelita drażliwego i
ginekolog przepisała mi evrę - przez pierwsze 3 dni wszystko ok, nic nie
czułam, ale dzisiaj mam łydki jak z ołowiu i trochę bolą - myślicie że
powinnam odstawić plastry i w ogóle antykoncepcję hormonalną?? to by była
tragedia, dodam że mam troche pajączków i kilka bardziej widocznych grubszych
żył na łydkach - mam się bać zakrzepicy? mówiłam ginekolog że u mnie w
rodzinie praktycznie wszyscy mają żylaki, ale nic na to nie odpowiedziała,
tylko zebym spróbowała plastry, a ja nie chce skończyć w szpitalu albo gorzej.
Odstawić czy przeczekać??
    • Gość: !!! Re: czy to powód do odstawienia plastrów anty?? IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 15:23
      "myślicie że
      powinnam odstawić plastry i w ogóle antykoncepcję hormonalną?? to by
      była
      tragedia"- dlaczego? Uzależniłaś się od hormonów? Przecież sama
      piszesz o ich negatywnych skutkach. No ale trzeba brać, bo to
      ważniejsze niż włąsne zdrowie i życie
      • fergie18 Re: czy to powód do odstawienia plastrów anty?? 06.01.09, 15:40
        tragedia bo wtedy nie miałabym jak się zabezpieczać - mam nieregularne cykle bez
        tabletek, a na prezerwatywy jestem uczulona sad
        wypadałoby wtedy zrezygnować z seksu całkowicie, dopóki nie będę chciała mieć dzieci
        pomimo tego zdrowie jest dla mnie bardzo ważne dlatego zadaję to pytanie - czy
        rezygnować już po 4 dniach czy poczekać??
        • Gość: !!! Re: czy to powód do odstawienia plastrów anty?? IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 15:54
          Są jeszcze inne inż hormony i prezerwatywy sposoby. Też mam
          niereguralne cykle i stosuję metodę objawowo- termiczną od 6 lat.Z
          pożądanym skutkiem,czego nie mogę powqiedzieć o hormonach. Ale są
          też spirale i inne, poczytaj. Albo poczekaj na emkę- jak tylko
          zajrzy, zacznie się wymądrzać
          • fergie18 Re: czy to powód do odstawienia plastrów anty?? 06.01.09, 15:58
            a spiralę to chyba niezbyt może stosować 20-letnia osoba która nie rodziła i ma
            nadżerkę??
            ja sie poza tym nie pytam jak mam się zabezpieczać tylko co zrobić teraz- czekać
            czy od razu odkleić plaster??
          • to_jaaa Re: czy to powód do odstawienia plastrów anty?? 06.01.09, 16:00
            Albo poczekaj na emkę- jak tylko
            zajrzy, zacznie się wymądrzać


            witamy naszą niewymądrzającą sie i uprzejmą propagatorkę NPR wink
            • fergie18 Re: czy to powód do odstawienia plastrów anty?? 06.01.09, 16:02
              do stosowania npr to ja się nie nadaję...;/ przecież temperaturę trzeba mierzyć
              codziennie o tej samej porze a ja codziennie mam o innych godzinach zajęcia i
              pracę w systemie zmianowym, nie mam regularnych godzin spania i ogólnie
              wszystkiego ;/
              • Gość: !!! Re: czy to powód do odstawienia plastrów anty?? IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 16:08
                Ja ci nie każe stosować tej metody. Do plastra też widać sie nie
                nadajesz. Z takim podejściem to tylko abstynencja. A spirala
                rzeczywiście nie dla ciebie. Nadżerke trzeba wyleczyć
                • fergie18 Re: czy to powód do odstawienia plastrów anty?? 06.01.09, 16:09
                  ginekolog mówi że powinnam nadżerkę wymrozić po porodzie
                  • fergie18 Re: czy to powód do odstawienia plastrów anty?? 06.01.09, 16:09
                    poza tym ja się pytam co w tej chwili powinnam zrobić a nie o metody anty ;/
                    • sanciasancia Zacząć od zmiany lekarza? 06.01.09, 18:04
                      Jeżeli nie jest Ci w stanie pomóc, to trzeba go zmienić.
                      • Gość: fergie18 Re: Zacząć od zmiany lekarza? IP: *.217.146.194.generacja.pl 06.01.09, 18:19
                        myślałam nad tym ale to osoba z wieloma tytułami i i wygranymi konkursami,
                        najlepsza przychodnia we wrocławiu, myślałam że tam pracują ludzie którzy znają
                        się na rzeczy...
                        nie wiem dalej czy odklejać ten plaster i rzucić to wszystko w cholerę czy co
                        robić??
                        jeszcze się naczytałam artykułów z angielskiej prasy o kobietach co umarły
                        stosując evrę i już nic nie wiem
                        • Gość: !!! Re: Zacząć od zmiany lekarza? IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 18:41
                          1. Odklej plaster i wyrzuć go.
                          2. Zmień lekarza, a zanim to zrobisz, zapytaj, jakie korzyści
                          czerpie z firmy farmaceutycznej za to, że przepisuje plastry. Bo
                          skoro tak się przy nich upiera, to coś musi dostawać. To,że ktoś ma
                          wiele tytułów i dyplomów, nie znaczy, że dobry lekarz.
                          3. Wyleczyć nadżerkę. Dziwi mnie, że lekarz z tyloma tytułami każe z
                          tym czekać do czasu, ąz będziesz po porodzie.
                          • fabiankaa Re: Zacząć od zmiany lekarza? 06.01.09, 18:46

                            > 3. Wyleczyć nadżerkę. Dziwi mnie, że lekarz z tyloma tytułami każe
                            z
                            > tym czekać do czasu, ąz będziesz po porodzie.

                            .. o ile jest to nadżerka!
                            Przeczytaj:
                            www.kolposkopia.com/index.php/__Nadzerka_-_mity._legendy_i_cala_prawda/

                            Plaster ja bym odkleiła. I zmienila lekarza. A skoro jestes
                            uczulona pna prezerwatywy - to na lateks. A są prezerwatywy bez
                            lateksu. Warto sprobowac.
                            • Gość: fergie18 Re: Zacząć od zmiany lekarza? IP: *.217.146.194.generacja.pl 06.01.09, 19:21
                              a gdzie ja napisałam że się upierała na plastry???
                              stwierdziła tylko że jeśli mam problemy z jelitami to zostaje tylko to,
                              ewentualnie nuva ring ale przy nadzerce nie jest polecana, poza tym dziewczyny
                              często źle ją aplikują
                              dalej nie wiem co zrobić bo jak odkleję to będę mieć możliwość zajścia w ciążę ;/
                              • Gość: !!! Re: Zacząć od zmiany lekarza? IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 19:33
                                To nie odklejaj plastra. Mam wrazenie, że sama nie wiesz czego
                                chcesz. Pytasz, czy masz odkleić plaster- pada odpowiedź, tobie źle.
                                Zafunduj sobie ciążę i na jakiś czas będziesz miała spokój z
                                antykoncepcją. Innego wyjścia nie widzę dla ciebie. I koniecznie
                                psycholog
                                • Gość: fergie18 Re: Zacząć od zmiany lekarza? IP: *.217.146.194.generacja.pl 06.01.09, 19:47
                                  no nie wiem co mam zrobić to pytam, chyba można mieć wątpliwości??tym bardziej
                                  że nie mam z kim o tym gadać. sama idź do psychologa albo lepiej nie czytaj
                                  forum bo widze że Ci szkodzi, idź się gdzie indziej powyżywaj a nie na ludziach
                                  szukających pomocy, czy ja Cię gdzieś wcześniej w postach obraziłam?? nie!!!ale
                                  teraz to juz się nalezy więc tez tego nie rób
                            • Gość: fergie18 Re: Zacząć od zmiany lekarza? IP: *.217.146.194.generacja.pl 06.01.09, 19:31
                              przeczytałam ten artykół, dzięki, mi sie wydaje że moja gin właśnie mówiła że
                              mam nadżerkę ale jest to lekki stan, nie wymagający na razie leczenia bo ja nie
                              mam żadnych objawów z jej strony
                              • Gość: !!! Re: Zacząć od zmiany lekarza? IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 19:35
                                To masz tę nadżerkę czy nie? Za chwilę założysz wątek o wynikach
                                cytologii? Czego tak właściwie chcesz, kobieto?
                                • Gość: fergie18 Re: Zacząć od zmiany lekarza? IP: *.217.146.194.generacja.pl 06.01.09, 19:48
                                  chce wiedzieć czy ten ból łydek to poważny skutek uboczny i czy powinnam
                                  odstawić plastry, czy czekać aż to się unormuje??
                                  tak trudno czytać??
                                  • fabiankaa Re: Zacząć od zmiany lekarza? 06.01.09, 20:03

                                    Gość portalu: fergie18 napisał(a):

                                    > chce wiedzieć czy ten ból łydek to poważny skutek uboczny i czy
                                    powinnam
                                    > odstawić plastry, czy czekać aż to się unormuje??
                                    > tak trudno czytać??


                                    Skoro taka jestes mądra to moze przeczytaj ULOTKE! Tam jest
                                    napisane, co robic w takiej sytuacji.
                                    • Gość: fergie18 Re: Zacząć od zmiany lekarza? IP: *.217.146.194.generacja.pl 06.01.09, 20:17
                                      czytam ale nie ma nic o lekkim bólu w łydkach, jest tylko o silnych bólach lewej
                                      ręki lub jednej kończyny dolnej albo dusznościach i kaszlu
                                      • fabiankaa Re: Zacząć od zmiany lekarza? 06.01.09, 20:23
                                        Brawo ! Umiesz czytac! Wiec skoro nie ma nic o LEKKIM bólu łydki -
                                        to nie odstawiaj.
                                        A jesli dojdziesz do wniosku, ze to mocny ból konczyny - to
                                        skonsultuj sie z lekarzem.
                                        • Gość: fergie18 Re: Zacząć od zmiany lekarza? IP: *.217.146.194.generacja.pl 06.01.09, 20:25
                                          dzięki...choć nie wiem czemu tu wszyscy tacy nerwowi na tym forum
                                          • fabiankaa Re: Zacząć od zmiany lekarza? 06.01.09, 20:29
                                            Nie nerwowi tylko :
                                            1. nikt tu nie jest lekarzem
                                            2. nikt nie jest madrzejszy niz ulotkaa
                                            • Gość: fergie18 Re: Zacząć od zmiany lekarza? IP: *.217.146.194.generacja.pl 06.01.09, 20:42
                                              to wiadomo, ale chyba jeśli akurat nie moge iść do lekarza, czytałam ulotkę ale
                                              mam wątpliwości to chyba po to jest forum żeby zapytać?? a nóż widelec ktoś ma
                                              podobne dolegliwości i może coś doradzić
                                              • Gość: !!! Re: Zacząć od zmiany lekarza? IP: *.adsl.inetia.pl 06.01.09, 22:28
                                                No i ci radzą, ale ty masz to w d... I jeszcze masz fochy, ze
                                                wszyscy tu tacy nerwowi.Bolą cię łydki, idź do lekarza. Nie
                                                odpowiadają ci hormony- zrezygnuj z nich. Nie odpowiadają ci
                                                furomowiczki- nie pytaj. W końcu uważasz siebie za dość mądrą. A tak
                                                naprawdę, to o co pytasz, skoro nie umiemy ci odpowiedzieć. DZIECKO-
                                                DOROŚNIJ do dorosłych problemów. I idź do specjalisty- jakiegokolwiek
                                                • Gość: fergie18 Re: Zacząć od zmiany lekarza? IP: *.217.146.194.generacja.pl 07.01.09, 00:32
                                                  super, nawet mnie nie znasz a już oceniasz i się rzucasz, wiesz nie każdy ma
                                                  mamę albo siostrę z którą może pogadać o swoich obawach albo wątpliwościach,
                                                  więc szuka pomocy na forum, ale widzę że tu nikt nie chce pomóc, wszyscy tylko
                                                  pouczają z wyższością jakby wsyzstkie rozumy pozjadali a już najlepiej kogoś
                                                  obrażać na wstępie, cudnie, widzę że niektórzy mają tu chyba z sobą większe
                                                  problemy niż ja, masakra gdzie ja się znalazłam ;/
                                                • Gość: fergie18 Re: Zacząć od zmiany lekarza? IP: *.217.146.194.generacja.pl 07.01.09, 00:38
                                                  poza tym byłam u lekarza 5 dni temu, nie sram kasą żeby co chwilę latać a w
                                                  moim mieście do państwowego się czeka z 2 tyg co najmniej, wiec nie wiem do
                                                  jakiego lekarza mam iść, tak samo nie wiem czemu gin skoro mówię że mam problemy
                                                  z żyłami zapisuje mi coś co na nie szkodzi zamiast mi doradzić inną metodę,
                                                  będąc w środku w gabinecie nie mialam możliwości przeczytania ulotki o tym że
                                                  plastry wpływają na żyły, a skoro lekarz nic na ten temat nie mówił i nie
                                                  odradzał tej metody to pomimo przeczytania ulotki myślałam że normalnie mogę
                                                  stosowac plastry, poważne skutki uboczne może mieć nawet witamina c, więc ja nie
                                                  wiem komu mam ufac, lekarzowi, ulotce czy sobie, to jest trudne dla młodej
                                                  osoby, tym bardziej jak nie ma rodziny ani nikogo bliskiego żeby z nim o tym
                                                  pogadać i się doświadczeniami wymienić, mi na prawdę jest trudno bo nie chcę
                                                  mieć jeszcze dziecka a na prawde nie wiem jak mamy się SKUTECZNIE zabezpieczać
                                                  jeśli nie hormonalnie i nie prezerwatywą
    • Gość: emka Po nie wiesz,że... IP: 91.104.79.* 06.01.09, 22:55
      Stosowane przez ciebie plastry jak i nowość krążek dopochwowy i pigułki IV-tej
      generacji znacznie podwyższają ryzyko wystąpienia chorób układy
      krążenia-zwłaszcza zakrzepicy? I to nie są moje widzi-mi-się, ale potwierdzone
      badania-nawet producenci tych wyrobów zamieszczają te informacje w ulotkach-no
      ale komu by się chciało ulotki czytać. A gin...no cóż fajne nagrody-bonusy musi
      dostawać,za wypisywanie takich specyfików taśmowo-komu popadnie.....
      • Gość: fergie18 Re: Po nie wiesz,że... IP: *.217.146.194.generacja.pl 07.01.09, 00:29
        wiem o tym, a moja gin właśnie nie wypisuje recept na plastry za często, nie
        wiem w jaki sposób w takim razie mam się zabezpieczać
        • Gość: emka Re: Po nie wiesz,że... IP: 91.104.79.* 07.01.09, 08:54
          Prezerwatywy? Nie są aż takie straszne.
          • yula Re: Po nie wiesz,że... 07.01.09, 10:19
            Napisała wczesniej że jest uczulona na prezerwatywy
            • Gość: emka Re: Po nie wiesz,że... IP: 91.104.79.* 07.01.09, 12:25
              Jest z pewnością uczulona na lateks, a nie na prezerwatywy-są też takie które
              nie są wykonane z lateksu.
              • Gość: fergie18 Re: Po nie wiesz,że... IP: *.217.146.194.generacja.pl 07.01.09, 13:10
                wiem o tym że są prezerwatywy bez lateksu i używamy takich, ale seks z SAMą
                prezerwatywą jest jak dla mnie dużym stresem a nie przyjemnością, chyba wypada w
                ogóle zrezygnować z seksu, ech
        • martunia2302 Re: Po nie wiesz,że... 07.01.09, 11:25
          uzywam plastry od 3 lat,i nie mam zadnych skutkow ubocznych.tak
          czytalam ze moze wystapic nie jedno ,ale nie zwalam winy na plastry
          ze boli mhie glowa w jeden dzien lub boli mnie znow zaladekindifferent jesli
          masz dziewczyno problem to powiedz lekarzowi..a jak chcesz mzienic
          antykoncepje to ja zmien!!!! bo masz do tego prawo a nie ze lakarka
          ci ciagle wypisuje evra..chyba masz swoje zdanie, bo to twoje cialo
          i twoj organizm wiec powiedz panie doktor zeby ci dala cos innego!!
          pozdrawiam.
          • Gość: fergie18 Re: Po nie wiesz,że... IP: *.217.146.194.generacja.pl 07.01.09, 13:12
            mam swoje zdanie ale nie mam kasy na tyle żeby co tydzień łazić do gina, na
            razie przepisała mi 3 opakowania plastrów i kazała spróbować przez te 3 cykle,
            ja mam trudność z tym żeby określicz czy te bóle łydek to poważny skutek uboczny
            kwalifikujący plastry d natychmiastowego odstawienia czy może jest to normalny
            skutek uboczny który moze po kilku dniach minąć
            • sundry Re: Po nie wiesz,że... 07.01.09, 13:43
              Mnie na lekkie bóle łydek pomagał magnez,spróbuj,często są braki
              przy hormonach.
              • Gość: !!! Re: Po nie wiesz,że... IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.09, 15:16
                1. Tak, lekkie bóle kawlifikują do odrzucenia plastrów.
                2. Sama podsunęłaś sobie rozwiązanie- rezygnacja z seksu- nie jest
                dla dzieci.
                3. Przeczytaj swój wątek jeszcze raz, tam są odpowiedzi, jak się
                zabezpieczać. Po prostu to olałaś.Albo tak zaślepiona byłaś, aby się
                odgryźć, że tego nie zauważyłaś
                4. Znałam kiedyś osobę, która każdemu mówiła/ robiła na przekór, tak
                jak ty. I została sama jak palec,bo skoro jajko mądrzejsze od kury
                5. Sama zastanów sie, czego tak naprawdę chcesz.
                • Gość: fergie18 Re: Po nie wiesz,że... IP: *.217.146.194.generacja.pl 07.01.09, 16:33
                  chiciałam zauważyć że to Ty pierwsza na mnie naskoczyłas i cały czas mnie
                  obrażasz, jak nie chcesz komuś pomóc to nie czytaj forum, nic konkretnego mi nie
                  napisałaś na mój temat, w ogóle nie odpowiadasz na pytania tylko szukasz
                  zaczepki a mnie nazywasz dzieckiem - btw. zazdrościsz że młoda jestem czy co?? i
                  co Cię w ogóle obchodzi moja osoba?? czy ja Cie proszę o ocenę osobowości?? NIE
                  to tego nie rób, pisz na temat a jak nie wiesz nic w temacie to się z łaski
                  swojej nie wyżywaj na ludziach bo to śmieszne
              • Gość: fergie18 Re: Po nie wiesz,że... IP: *.217.146.194.generacja.pl 07.01.09, 16:39
                dzięki, biorę magnez już kilka tygodni smile
                • Gość: !!! Re: Po nie wiesz,że... IP: *.adsl.inetia.pl 07.01.09, 17:25
                  1. „mam na sobie plaster evra od 4 dni, wcześniej brałam pół roku
                  tabletki
                  yasminelle ale często po nich miałam biegunki albo wymioty więc nie
                  byłam
                  pewna co do ich skuteczności, okazało się że mam zespół jelita
                  drażliwego i
                  ginekolog przepisała mi evrę - przez pierwsze 3 dni wszystko ok, nic
                  nie
                  czułam, ale dzisiaj mam łydki jak z ołowiu i trochę bolą - myślicie
                  że
                  powinnam odstawić plastry i w ogóle antykoncepcję hormonalną?? to by
                  była
                  tragedia,”- skoro hormony ci nie służą, to je odstaw. Tragedia, bo
                  dziecko nie ma jak się zabezpieczać. Biedactwo
                  2. „dodam że mam troche pajączków i kilka bardziej widocznych
                  grubszych
                  żył na łydkach - mam się bać zakrzepicy? mówiłam ginekolog że u mnie
                  w
                  rodzinie praktycznie wszyscy mają żylaki, ale nic na to nie
                  odpowiedziała,
                  tylko zebym spróbowała plastry, a ja nie chce skończyć w szpitalu
                  albo gorzej.”- tym bardziej odstaw hormony
                  3. „Odstawić czy przeczekać??”- ODSTAWIĆ
                  4. „do stosowania npr to ja się nie nadaję...;/ przecież temperaturę
                  trzeba mierzyć
                  codziennie o tej samej porze a ja codziennie mam o innych godzinach
                  zajęcia i
                  pracę w systemie zmianowym, nie mam regularnych godzin spania i
                  ogólnie
                  wszystkiego ;/”- każda wymówka dobra
                  5. „1. Odklej plaster i wyrzuć go.
                  2. Zmień lekarza, a zanim to zrobisz, zapytaj, jakie korzyści
                  czerpie z firmy farmaceutycznej za to, że przepisuje plastry. Bo
                  skoro tak się przy nich upiera, to coś musi dostawać. To,że ktoś ma
                  wiele tytułów i dyplomów, nie znaczy, że dobry lekarz.
                  3. Wyleczyć nadżerkę. Dziwi mnie, że lekarz z tyloma tytułami każe z
                  tym czekać do czasu, ąz będziesz po porodzie.”- tu udzieliłam ci
                  odpowiedzi, ale 20latka ma to w nosie
                  6. „moja gin właśnie nie wypisuje recept na plastry za często, nie
                  wiem w jaki sposób w takim razie mam się zabezpieczać”- biedna,
                  akurat na ciebie padło z tą receptą. Jak się zabezpieczać? W twoim
                  przypadku szklanką zimnej wody
                  7. „seks z SAMą
                  prezerwatywą jest jak dla mnie dużym stresem a nie przyjemnością”-
                  myślałam, ze chronią cię plastry?
                  Pewnie i tak to cię nie zadowoli. Ale na temat i było już wcześniej
                  w twoim wątku, PANI OLEWACKA

                  • Gość: fergie18 Re: Po nie wiesz,że... IP: *.217.146.194.generacja.pl 07.01.09, 17:36
                    ok tylko czemu to wszystko takim gardzącym tonem??
                    nie obrażaj mnie kobieto, bo ja Ciebie nie obrażam i nikogo i niczego nie
                    olewam, dziękuję za wszystkie rady ale niezbyt mi to pomogło w podjęciu decyzji
                    • fabiankaa Re: Po nie wiesz,że... 07.01.09, 18:01
                      Niezbyt ci to pomogło w podjeciu decyzji? Ojej, a dlaczego? Bo zadna
                      z nas nie jest lekarzem? Bo nie mamy recepty, zeby cos innego ci
                      zapisac?
                      Z całym szacunkiem, ale zachowujesz sie jak gowniara. Bo nie
                      dzialasz racjonalnie, nie czytasz ulotek, a jak czytasz - to
                      lekcewazysz. Masz też "gdzies" nasze rady.
                      Wiec czego chcesz? Zebyśmy zadziałały ci tak, aby bol przeszedł, a
                      ty zebyś była super zabezpieczona przed ciażą?
                      Dorośnij. Bo w zyciu zawsze jest "cos za cos". Bierzesz hormony,
                      masz spokojną głowe, ale i skutki uboczne. Uzywasz prezerwatyw,
                      jestes zdrowsza, ale i mniej spokojna. Zawsze "cos za cos".
                      • Gość: fergie18 Re: Po nie wiesz,że... IP: *.217.146.194.generacja.pl 07.01.09, 18:08
                        jezu wiem o tym przecież, ale pomogło by mi bardziej jakbyście pisały do mnie
                        spokojnie a nie na wstępnie traktując mnie z góry, ja prosze tylko o odrobinę
                        kultury i nie ocenianie mnie jako osoby bo nie o to pytam ;/
                        zdecydowałam że poczekam do końca opakowania, jak nie miną skutki uboczne to
                        rzucam hormony w cholerę
    • martunia2302 Re: czy to powód do odstawienia plastrów anty?? 07.01.09, 18:48
      wiesz ja bym na twoim miejscu dala szanse tym plasterkom.bo tak
      naprawde to nie daja tyle ubocznych skutkow co inna
      antykoncepcja ,ale tez zalezy od organizmu. a z tymi nogami jak ci
      nie przejdzie to idz do lekrza ogolnego. i spruboj ten magnez,bo
      jest dobry .powodzeniasmile)
      • Gość: fergie18 Re: czy to powód do odstawienia plastrów anty?? IP: *.217.146.194.generacja.pl 07.01.09, 19:53
        dziękismile zobaczę co się będzie dziać, jak ból nie przejdzie to zgłoszę się do
        lekarza, magnez biorę już kilka tygodni bo raczej na pewno mam jego niedobór bo
        mam często drgania powiek, chciałabym nadal stosowac plastry bo nie powodują u
        mnie takich skutków jak tabletki, ale nogi mnie martwią, choć przy tabletkach
        miałam ciągle biegunki i czasem wymioty
Inne wątki na temat:
Pełna wersja