Gość: marta
IP: *.217.146.194.generacja.pl
19.01.09, 00:46
ja po plastrach tydzień temu trafiłam do szpitala z zatorem żylnym w lewym
udzie, mam tylko 21 lat, myślałam że plastry będą dobrą alternatywą dla
tabletek po których często miałam nudności i wymioty, miałam na sobie jeden
jedyny plaster przez 7 dni i 7 dnia rano dostałam ostrego bólu i obrzęku
lewego uda, bolało tak strasznie że nie mogłam ustać aż w końcu zemdlałam,
myślałam że umieram, lekarz mi potem wyjaśnił że miałam dużo szczęścia bo
takie ataki się często tragicznie kończą
nie mówię że plastry są złe dla każdego, widocznie ja to jakaś nadwrażliwa
jednostka, ale to przestroga ku czytaniu ulotek i obserwowaniu u siebie czy
czasem nie ma niepokojących objawów przy braniu jakiejkolwiek antykoncepcji,
ja kończę swoją karierę z hormonami, chcę żyć, nie wiem tylko jak teraz będzie
wyglądał nasz seks bo ja sobie nie wyobrażam z samą gumką- za duży stres i
zero przyjemności, na razie wracam powoli do zdrowia
mam tylko żal do mojej ginekolog, bo mówiłam jej że u mnie w rodzinie wszyscy,
nawet mężczyźni mają żylaki i że się boję brać plastry bo mają więcej
hormonów, a ona na to żebym spróbowała "bo może akurat to Ci przypasuje" no to
spróbowałam...ciekawe co by było jakbym nie przeżyła..