Dodaj do ulubionych

bola mnie włosy....skóra głowy......

19.01.09, 09:19
jw mam dziwne uczucie ze boli mnie głowa i włosy....moze to dziwnie i
smiesznie brzmi..... kogos rozsmieszy a moze ktos mi poradzi i pomoże.pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • dorotakatarzyna Re: bola mnie włosy....skóra głowy...... 19.01.09, 12:00
      Mnie to nie śmieszy, znam to uczucie. Boli tak, że nie można się uczesać...
      Nigdy nie pytałam lekarza. Ale mam wrażenie, że to jakiś wirus, coś w rodzaju
      grypy, bo przy tym występuje ogólne złe samopoczucie. I po paru dniach
      przechodzi. Można chyba spróbować zwykłych środków przeciwbólowych czy
      przeciwgrypowych.
      Może ktoś wie coś więcej na ten temat?
    • lavessa Re: bola mnie włosy....skóra głowy...... 12.12.13, 15:09
      też tak miałam, bolała mnie skóra głowy i włosy, jak sama czesałam, u fryzjera to samo. Poszłam z tym do dermatologa, bo oprócz bólu głowa swędziała mnie i dosłownie zdrapywałam sobie skórę, lekko tłustą. Ech! męczyło mnie to i od tego zaczęły przeżedzać mi się włosy na całej głowie. Byłam spanikowana, że wszystkie mi wypadną.
      Stosowałam olej lniany, maseczki, - nie pomogło, dawało tylko ukojenie na nadmierne swędzenie.

      Dermatolog - trycholog dała mi wcierki włoskiej firmy monrin, ale chodziłam na profesjonalny zabieg trychologiczny bo oni przez 20 minut masują i wcierają te produkty w głowę. Po tych zabiegach ból, swędzenie przeszło. Przestały mi też wypadać duże ilości włosów, wreszcie!

      Dermatolog zrobiła mi badania hormonów, badania nietolerancji pokarmowej, zaleciła specjalną dietę, zrobiłam detox. Ale po 5 miesiącach diety i stosowaniu wszystkich tych preparatów w tym szamponów Vichy, Pirolam, ElastabionT, Stieprox - nadal z głowy zdrapuje skórę z wydzieliną... to nie jest normalne, ludzie tak nie mają! Nie jest to łojotok, nie mam też żadnego grzyba - wszystko to zbadałam u trychologa. W zasadzie dalej nie umieją mi pomóc. Wydałąm kupę kasy, problem udało mi się zaleczyć ale jak tylko odstawiam specjalistyczne preparaty - wszystko wraca. Jedynie nie boli mnie głowa i włosy. Na to pomogły mi wcierki monrin.

      Odgrzybiam się dalej, zrobiłam już całą serię oczyszczań, kompletnie nie jem słodyczy - to też nie dało jeszcze wyleczenia. Może ktoś ma podobnie? Co z tym zrobić??????

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka