Gość: kola
IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl
27.01.09, 20:29
powiem bez ogródek - pierdzę! od kilku tygodni od południa pzez
wieczór i noc co kilka minut puszczam wiatry az do porannego
wypróznienia. to jest naprawde masakrycznie uciazliwe, pomózcie!
nie zmieniłam diety, nie obzeram sie kapusta ani grochem, jem tak
jak zawsze , jednego dnia wiecej innego mniej, ruszam sie mniej
wiecej tak samo? wiec o co chodzi i co mam z tym zrobic????