Dodaj do ulubionych

Duża waga dziecka a przebieg porodu

03.02.09, 22:35
Witam. Proszę o poradę wszystkie kobiety którym udało się urodzić "duże" dzieci przy pierwszym porodzie. Moje dziecko waży już 3600 a gin powiedział że nic nie wskazuje jeszcze na poród i najwcześniej bede rodzić za 2 tyg, a tak w ogóle to moja pierwsza ciąża.. Bardzo się boję że bedzie mi ciężko urodzić tak duże dziecko. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tej kwesti? czy faktycznie dużo gorzej rodzi się takie dzieci czy nie ma to dużego znaczenia? Bede wdzięczna za wszelkie porady
Obserwuj wątek
    • nglka Re: Duża waga dziecka a przebieg porodu 03.02.09, 22:41
      Mierzą kobiety przed porodem. niejedna urodzi dziecko o wadze większej niż 4
      kilo, gdy może zdarzyć się taka, która "nie przepchnie" 2,8 kg
      Nie ma się co obawiać wagi samej w sobie.

      --
      Córcia
      NPR - wykresy
      Moje wspomnienia...
      • Gość: some Re: Duża waga dziecka a przebieg porodu IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 03.02.09, 23:00
        Hej
        Ja pierwsze dziecko 4230, drugie 4400, poród jak z bajkismile
        Przed porodem położna zmierzy ci szerokość miednicy smile
        A najważniejsze nie myśl o tym sa kobiety co maja problem z urodzeniem 2 kg
        dzieckasmile
        Mój pierwszy poród faza 3 czyli wypychanie maluszka trwał 10 min czyli tyle co
        nic, drugi około 5 min (cały poród około 1,5 godzinysmile
        Dodam że jestem niewysoka (160 wzrostu )
    • fabiankaa Re: Duża waga dziecka a przebieg porodu 03.02.09, 22:58
      Kwestia okreslania wagi dziecka w lonie jest dosc kontrowersyjna i
      zdarza sie w tej kwestii wiele pomyłek. Bywa, ze kobiety sa
      straszone ponad 4 kg, a wychodzi ledwo 3 kg dziecka.. i odwrotnie -
      male dziecko na USG, a urodzą, spore..
      Po co panikujesz? Wolalabys wcześniaka ważącego 2200?
      Poradzisz sobie.
      --
      http://img231.imageshack.us/img231/1266/repasn6.gif
    • Gość: greenland Re: Duża waga dziecka a przebieg porodu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.09, 07:45
      Moja siostra rodziła duże dzieci, ale problem był w tym, że miały duże głowy.

      Moje miało 4000. Ale przy 59 cm nie wyglądało to źle. Ale ponieważ mój poród
      trwał 25 minut, to zbyt szybka akcja porodowa spowodowała, że cała byłam bardzo
      porozrywana.

      Chyba zależy od budowy ciała kobiety i tego, jak przebiega akcja porodowa. No a
      jak do tego dojdzie Twój strach, to będzie jeszcze ciutkę gorzej.


        • elunia70 Re: Duża waga dziecka a przebieg porodu 04.02.09, 13:21
          Ja urodziłam pierwsze 4210 i 60 cm. Na usg w trakcie porodu
          wszystkie parametry miało dużo powyżej normy,a mimo to lekarze
          stwierdzili, że próbujemy naturalnie. Wzieli pod uwagę mój wzrost
          180 cm. Rodziłam ponad 12 godzin i strasznie popękałam, byłam szyta
          prze 45 min. Nie wspomne o szczegółach tego co sie działo potem z
          moim kroczem, ale przez miesiac nie byłam w stanie usiąść, a nawet z
          leżeniem był problem.Codziennie chodziłam do szpitala, na płukania
          smarowania itd. (całe szczęście, że ciąże prowadziłam prywatnie u
          lekarza ze szpitala) Dodam tylko, że ponad rok mój mąż cierpliwie
          czekał, aż wrócę do zdrowia.
          Drugie dziecko po 4 latach 3.200 i 58 cm, bez pękania, ale także
          rodziłam bardzo długo - prawie 2 dni. Lekarka powiedziała, żebyum o
          kolejnym nawet nie myślała bo nie potrafi przewidzieć czasu. A jak
          rodziły najbliższe tobie kobiety z rodziny - mama, siostra, babcie -
          podobno to ma znaczenie. U mnie wszystkie tak długo i z problemami.
          Ginekolog stwierdziła, że na pewno nie z chłopskiego rodu jesteśmy.
          Mam koleżankę która rodziła 2 dzieci i nie wie co to ból, chłopaki
          ok 4 kg i jak poczuła,że wychodzą to wiedziała, że rodzi. Z jednym
          doszła do szpitala (10 min. z bloku), a drugi na izbie przyjęć.
            • nglka Re: Duża waga dziecka a przebieg porodu 04.02.09, 23:31
              dorotamakota1 napisała:

              > Nie zgadzam się z teorią o genetyczności.

              Nie musisz ale fakt pozostaje faktem, że często gęsto za przebieg porodu
              odpowiada budowa oraz pewne reakcje organizmu - a te są (stety lub niestety)
              dziedziczne. Choć może sę zdarzyć, że budowę odziedziczysz po babci ze strony
              oca a reakcję na hormon - też po kimś innym, jesli Twoja matka miała
              nieprawidłową. Ale jednak znacznie większa szansa na dziedziczenie po matce.
              Nawet lekarze pytali mnie jak rodziła moja matka, bo ani oksy na mnie nie
              działała ani głowa nie zeszła do kanału rodnego. Dodatkowo lekarz prowadzący
              poinformował mnie, że skoro rodziłam się pośladkami do świata, to szanse, że i
              moje dziecko tak będzie ułożone - są większe niż 50% (przy czym pozostałe
              mniejsze niż 50% to nie tylko położenie główkowe ale wszelkie inne, z
              patologiami włącznie).
              Coś więc jednak z genetyką może mieć wspólnego.

              I żeby było śmieszniej - rodziłam jak moja matka.
              Oksy nie działała wcale a akcja rozpoczęła się, gdy usłyszałam krzyki rodzących
              obok kobiet. Niestety - tak samo jak i u mojej mamy - rozwarcie nie nastąpiło
              (11 dni po terminie, dobrze wyliczonym bo cykl monitorowany na owulację +/- 48h
              pomyłki). Matka urodziła na stole operacyjnym, ze strachu, po 48 godzinach
              koszmarnych bóli. Mnie krojono po 72h również koszmarnych bóli.


              --
              Córcia
              NPR - wykresy
              Moje wspomnienia...
              • aqo Re: Duża waga dziecka a przebieg porodu 28.03.09, 00:33
                W sumie ciekawa teoria z ta dziedziscznością. Po stronie moiej mamy wszystkie dzieci rodziły się z wagą najwyżej 2700 i 2-1 tydz przed terminem, po stronie taty bardziej terminowo ale tez tak z waga do 3200. To samo w rodzinie mojego męża.
                Ja wlasnie jestem na poczatku 42 tygodnia ciazy, dziecko już w 37 tygodniu mialo 3500 - teraz nie da sie zmierzyc wagi poniewaz glowka jest juz osadzona w kosciach miednicy i maszyna sobie nie poradzi z wyliczeniem obwodu ale na oko widac że mały czlowiek kruszynka nie jest. Pozostaje pytanie czy to napewno moje dziecko smile
    • Gość: grako73 Re: Duża waga dziecka a przebieg porodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.09, 15:13
      Witam.
      Prawie 9 lat temu dokładnie 8.02.2000 r. urodziłam
      synka waga 4950 g, 63 cm przez cesarskie cięcie.
      Oczywiście lekarze najpierw (około 12 godz. rodziłam
      naturalnie) nie chciał robić cesarskiego cięcia!
      mimo iż miałam nadciśnienie i kołatania serca!
      Nadmienie że nie jestem otyła!
      To było 9 lat temu, teraz żaden lekarz by sie nie zastanawiał
      nad podjęciem decyzji! Napewno by była cesarka od razu.
      Synek urodził się zdrowy dostał 10 punktów.
      Obecnie nie jest otyły!
      Z mojego doświadczenia doradzam każdej kobiecie!
      USG tuż przed porodem niech lekarz ustali wagę dziecka!
      pozdrawiam wszystkie mamy!
    • othala76 Re: Duża waga dziecka a przebieg porodu 09.02.09, 19:31
      wcale nie musi być źle, waga urodzeniowa mojego pierwszego dziecka
      to 3900g - poród trwał 7 godz, drugie dziecko 3990g - poród trwał 2
      godz. Przy obu porodach miałam nacięcie, przy pierwszym standardowo
      bo rodziłam w Polsce, przy drugim poprosiłam,że jak będzie trzeba to
      mnie mają ciąć bez skrupułów - rodziłam w Niemczech więc to nie było
      takie oczywiste. Pozdrawiam i nie bój się. I nie słuchaj opowieści o
      24godzinnych porodach - możesz mieć tak jak ja! czego Ci życzę!
        • lisia312 Re: Duża waga dziecka a przebieg porodu 10.02.09, 20:38
          to, że mojemu synowi złamali obojczyk dowiedziałam się dopiero jak miał miesiąc.
          Lekarka powiedziała, no goi się dobrze. Ja wielkie oczy pytam :co się goi? No i
          sie dowiedziałam.
          Syna miał 3800, rodziłam 3 godziny. Nie robiło mi się rozwarcie, więc pękłam.
          Pierwsze dziecko 3000, rodziłam 2,5 godz, potem był syn w/w, trzecie dziecko
          2600, rodziłam 4 godz. Czwarte dziecko 2800, 2godz.Rozwarcie nie robiło mi się
          nigdy samoistnie( lekarz powiedział, że mam szyjkę jak sznurek, nie chce się
          otwierać), musiałam mieć masaże i w czasie 4 porodu miałam kroplówkę z glukozy.
          --
          Ma być złe, to niech nie będzie wcale...
      • Gość: mama Re: Duża waga dziecka a przebieg porodu IP: *.lubin.dialog.net.pl 13.02.09, 13:03
        Witam mój pierwszy syn ważył 5100,długość 63cm, obwód głowy 38cm.
        Rodziłam bardzo długo jakieś 36 godzin z przerwami,bardzo słabe
        skurcze, ale 2 godziny po porodzie chodziłam po oddziale,brałam
        prysznic itd. Dodam,że nikt mi USG nie robił i nikt nie był świadomy
        wielkości dziecka-ja również i całe szczęscie. Drugi synek ważył
        4300,długośc 56 a główka 34. Wody odeszły mi ok 4 rano a urodziłam
        13 30.Poród jednak był dużo gorszy,lekarz bał sie że będzie wiekszy,
        słabiutkie skurcze, i małemu zanikało tętno, cały czas sie cofał.
        Chcieli mnie pociąć ale tak sie bałam, że wypchałam na siłe (wszyscy
        na sali byli już gotowi), efekt taki,że synus miał krwiaka na główce
        a ja wieczorem dostałam krwotoku. Jednak nie załuje mam dwoje dzieci
        11 i 4lata( i wiecej nie planuje ). Poród trzeba przeżyć jeżeli
        zdecydowaliśmy sie na dzidziusia i nikt za nas tego nie zrobi.
        Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy i życze powodzenia.
        • adela38 Re: Duża waga dziecka a przebieg porodu 15.02.09, 20:31
          Ja zas mialam cesarskie ciecie.Dziecko 4150g, bial tzw szerokie barki...Po
          cieciu tego samego dnia chodzilam, bylam pod prysznicem, nic nie bolalo, dziecko
          nie wymeczone- bardzo zdrowe...Na oddziale widzialam panie po porodach slami
          natury, pociete, siadaly na dmuchanych kolkach, mialy problemy tam na dole...U
          mnie ginekolog nie domyslil sie, ze mam dziecko tylko pytal z jakiego powodu
          blizna (w linii bikini), bo "tam" jestem jak panienka...
          Nastepne dziecko bedzie tez cc.
    • magdakaam Re: Duża waga dziecka a przebieg porodu 16.02.09, 09:08
      drugi poród-syn 4040g trwał 30minut- lekarz i położna w szoku bo po 2 godz.
      wywoływania mieli mnie już odłączyć. nieprawdą jest że zawsze najgorzej z
      główką-u mnie główka była średniej wielkości ale za to barki-ciężko mi było
      wypchnąć, ale udało się.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka