kiedy sa dni plodne a kiedy nieplodne?

16.11.03, 20:07
wiem ze pewnie ten temat byl wiele razy, ale kiedy jest pewnosc ze nie
jestem plodna? planuje swoj pierwszy raz , nie zazywam pigulek, bedzie tylko
prezerwatywa..
Prosze o odpowiedz.
    • sylwia_a_s Re: kiedy sa dni plodne a kiedy nieplodne? 16.11.03, 22:04
      tutaj są dni płodne:
      www2.gazeta.pl/kobieta/0,32046.html

      Pozdrawiam smile

      ps: proponuje zaoptarzyć się tez w Postinor.
    • annuczek Re: kiedy sa dni plodne a kiedy nieplodne? 17.11.03, 00:53
      Razem z prezerwatywą możesz wykorzystać chemiczne środki plemnikobójcze (moze
      niezbyt komfortowe i powodujace jakis tam dodatkowy stres w tej sytuacji, ale z
      ukochana osoba - na pewno sobie poradzicie). I do tego wszystkiego 'naturalne
      metody planowania rodziny' - czyli kalendarzyk, metode termiczna
      (www.antykoncepcja.com.pl/naturalne3.htm). Przejrzyj jeszcze forum.

      Poza tym przemysl pigulke hormonalna. Zabezpiecza juz od pierwszego cyklu. Ale
      oczywiscie trzeba pamietac o wszystkich (nie tylko pozytywnych, ale i
      negatywnych) konsekwencjach, ktore niesie ze soba rozpoczecie jej przyjmowania.

      I lepiej sie na tyle zabezpieczyc, zeby przyjmowanie Postinoru
      (www.antykoncepcja.com.pl/Postinor.htm) bylo zbedne. To nie jest metoda
      antykoncepcyjna, a srodek w naglych wypadkach, nie pozostajacy dla organizmu
      obojetnym (zawiera duze dawki hormonow, odpowiadajace lub wrecz przewyzszajace
      dawke hormonow przewidziana w pigulce na caly cykl).
      • issbe Re: kiedy sa dni plodne a kiedy nieplodne? 17.11.03, 19:33
        po pierwsze to stres, wiek, przemęczenie i wiele innych czynników mogą wywołać
        przesunięcie owulacji, Na pierwszy raz NPR? odradzam, ogólnie teoria mówi
        jedno a praktyka drugie, tyle że ja z dziecka bardzo bym się ucieszyła...
        Kobieto- jeśli nie planujesz począć nowego człwieka to zastanówcie się nad
        pewniejszą metodą, z prezerwatyw dobre są (uwaga to nie reklama płatna) smile
        Unimil plemnikobójcze- granatowe opakowanie (drogie- około 5zł), poza tym ze
        środków chemicznych są globulki a oprócz tego krem Delfen... mówię bo jak ktoś
        nie chce stosować hormonów to jedyne alternatywy jak na razie, postinor
        również odradzam bo powoduje duże zaburzenia cyklu, a poza tym niektóre
        kobiety mimo prawidłowego użycia w ciąży były nadal... a potem się bały o
        dziecko...
        www.npr.prolife.pl/index.htm
        free.med.pl/wrochna/metnat.htm#fizjol
        ogólnie podaję 2 adresy o NPR, ale moja opinia jest taka- jeśli nie masz
        ochoty mieć teraz dzidziusia- i jeśli ciąża byłaby dla Ciebie problemem- to
        wiedz że cuda się zdarzają, a npr nadaje się dla kobiet które systematycznie
        obserwowały siebie, i wątpię że ty to robiłaś- myślę też że nie będziesz
        czekać roku zanim się na to zdecydujesz- poza tym jeśli masz 16 czy 17 lat to
        cykle jeszcze mogą być pokręcone smile
        szczerze polecam ww prezerwatywy, o których wspomniałam- mają cienką gumę, i
        na 1 raz jak znalazł smile, Druga sprawa to taka: dziewczyny mówią o zaletach
        tabletek antykoncepcyjnych- ale nie oszukujmy się to jest dobre przeciwciążowo-
        a co z chorobami wenerycznymi nie mówiąc już o Aids i virusowym zap. wątroby
        typu C... ktoś myśli to mi się nie przydarzy bo ja nie sypiam ze wszystkimi-
        ale kto nam poświadczy że nasz partner i jego partnerki dbali również nie
        tylko o brak ciąży ale również o swoje zdrowie?
        Moja siostra też jak była młoda i zakochana spała z facetem bez prezerwatywy-
        w ciążę nie zaszła- i już nigdy nie zajdzie- bo ją zaraził chorobą weneryczną,
        wyleczyła się po wielu m-cach- ale dzieci nie ma... UWAŻAJCIE!!! tu nie chodzi
        o chwilową przyjemność ale o odpowiedzialność wobec siebie, swojej przyszłej
        rodziny i swoich późniejszych partnerów (nigdy nie wiadomo przecież co się w
        życiu stanie)...Szczerze mówiąc ja też nienawidzę prezerwatyw- ale ja mam męża
        i się cieszę że on używał prezerwatyw z poprzednimi dziewczynami, i że moi
        faceci też ich używali- bo dzięki temu wiemy że sypiamy tylko ze sobą- a nie
        ze swoimi poprzednimi partnerami i ich ewentualnymi chorobami smile
        na koniec tej gadaniny POZDRAWIAM pierwszy raz to tylko preludium do
        prawdziwej rozkoszy poznania i ofiarowania...kochania i bycia kochanym...
        czego Ci z serca życzę smile
        • sylwia_a_s Re: kiedy sa dni plodne a kiedy nieplodne? 17.11.03, 21:03
          Kremu DELFEN nie ma na rynku od około roku.
          Uwazam, ze Durexy sa tak samo dobre, chociaz moze sprobuje tez Unimilówwink
          Postinoru nikt nie poleca jako metody antykoncepcyjnej, ale jako "ostatnia
          deske ratunku" - a moze te kobiety zaszly w ciaze po Postinorze bo wziely je po
          72 godzinach, czyli po czasie w jakim moze zadzialac Postinor.

          Polecam pigulki i prezerwatywy na raz, skoro nieznasz partnera.
          Jesli to nie wchodzi w gre to wobec tego prezerwatywa + globulki (patentex lub
          kolpotex, bo niestety jak pisalam wyzej Delfenu juz nie ma).
          Reszte wiadomosci juz uzyskalas od dziewczyn smile
          Pozdrowienia smile
          • issbe Re: kiedy sa dni plodne a kiedy nieplodne? 19.11.03, 17:26
            teoretycznie zażyły postinor poprawnie, ale ja nie o tym... fajnie wiedzieć że
            delfenu nie ma acz już nie stosuję- tylko jak pękła prezerwatywa to była mimo
            wszystko większa szansa smile uniknięcia...Nam Durexy trzaskały jak balony w nowy
            rok smile, więc przerzuciliśmy się na unimil- ale tylko ten jeden rodzaj-
            granatowe opakowanie ze środkiem plemnikobójczym- są cienkie- i nie pękały-
            acz nie wiem czy można stosować prezerwatywę z innymi środkami bo to czasem
            narusza gumę i może wtedy trzasnąć... oprócz tego z moich doświadczeń często
            trzaskają gumki z wypustkami, prążkami i takimi tam bajerami smile.. wiem że
            okropnie nakrzyczałam na pytającą i przepraszam smile miałam zły dzień smile
            • agaa5 Re: kiedy sa dni plodne a kiedy nieplodne? 19.11.03, 17:53
              Zgadzam się tylko z poprzedniczkami. Jeśli nie chcesz zajść w ciążę nie polecam
              Ci metod naturalnych. Najbezpieczniejsze będą prezerwatywa i pigułki .
              Generalnie met naturalne zakładają ...otwartośc na nowe życie. I niby wg
              różnych metod można oszacować dni płodne i niepłodne ale jest to obarczone
              dużym błędem. Owulacja z wielu powodów (przeziębienie, stres, czy nowy partner)
              może się przesunąć w każą stronę, może nawet wystąpić podczas okresu. Mało tego
              plemniki mogą życ nie tylko 2doby ale w skrajnych przyp. tydzień (o czym pisały
              forumowiczki).
              Co do Twojego pytania.Ja osobiście stosuję NPR model mniej rygorystyczny (ale i
              zakładam że mogę i chcę mieć dzieci) wg którego od najkrótszego!! cyklu w ciągu
              co najmniej 6 m-cy (optymalnie 12) odejmuje się 20 i wychodzą dni niepłodne na
              początku cyklu, dni płodne są od 9-16 dnia (pewne zapłodnienie), natomiast
              między 12-16 licząc od końca cyklu są kolejne dni niepłodne.Metoda ta akurat
              sprawdziła się w moim przypadku (ale przyznam się miałam więcej szczęścia niż
              rozumu), natomiast u koleżanki która z powodzeniem stosowała 4 lata doszło
              jednak do niechcianej ciąży:o((

              Pozdrawiam Aga

              • praktycznyprzewodnik Re: kiedy sa dni plodne a kiedy nieplodne? 19.11.03, 20:27
                Oszacowanie dni płodnych i niepłodnych stosuje sie w metodach statystycznych
                typu "kalendarzyk". Wtedy rzecywiscie łatwo popełnic błąd, bo zakłada się, ze
                owulacja wystapi w konkretnych dniach cyklu.
                W metodach diagnostycznych niczego sie nie zakłada z góry, jesli owulacja
                wystepuje w innym terminie łatwo to zauważyć. O ile oczywiscie metoda jest
                dobrze zrozumiana.
                Podobnie długość zycia plemników nie ma w metodach diagnostycznych zaadnego
                znaczenia, ma natomiast w statystycznych.

                Odejmowanie od najkrótszego z ostatnich 12 cykli 20 i zakładanie, ze od 16 dnia
                sa niepłodne to własnie "kalendarzyk małżeński" metoda oparta na okresowej
                wstrzemiężliwości i zarzucona już na poczatku lat sześćdziesiątych.

                Współczesne metody NPR opierają sie na obserwacji objawów płodności i
                weryfikacji tych obserwacji pomiarem temperatury a nie na kalkulacjach
                opartaych na długości cyklu.
                Kalendarzyk nie jest metodą NPR.



                można
Pełna wersja