dokuczliwe pms i prawie brak miesiączki

23.02.09, 16:00
Mam bardzo skape miesiączki, prawie nie mam, do tego bardzo
dkuczliwy zespół napięcia przedmiesiaczkowego. Castagnus i Duphaston
po 3 mies. brania - zero efektu. Dziewczyny, błagam, doradźcie co
teraz. Słyszałyście o takim przypadku. Byłam już u 3 ginów i nic.
Idę w piątek, ale chciałam go jakoś ukierunkować, bo wy tu więcej
wiecie od lekarzy, macie doświadczenia, a im naprawdę na niczym nie
zależy. Chciałabym zajść w ciążę. Już raz poroniłam i boję się znowu.
    • lesialesia Re: dokuczliwe pms i prawie brak miesiączki 23.02.09, 17:24
      myślę, że nikt Ci lepiej nie doradzi niż lekarz...
      ewentualnie może lepiej spróbuj popytać o dobrego lekarza w swoim mieście? skąd
      jesteś?
      • amoremio7 Re: dokuczliwe pms i prawie brak miesiączki 23.02.09, 17:32
        hormony badałaś?
        • nadobna.pasqualina Re: dokuczliwe pms i prawie brak miesiączki 23.02.09, 17:33
          prosiłam lekarza o takie skierowanie, niestety odmawiali mi, a nie
          stac mnie teraz prywatnie zrobic to badanie
    • nadobna.pasqualina Re: dokuczliwe pms i prawie brak miesiączki 23.02.09, 17:33
      Ma oprócz tego silne bóle jajnika po lewej stronie od pół roku.
      Jestem z Łodzi - byłam już u 3 lekarzy, chodzę od pól roku
      regularnie do ginekologów, a oni odsyłają mnie z niczym i jest coraz
      gorzej. Zaczęłam mieć upławy od 3 tygodni i ból podczas stosunków
      przy wejściu do pochwy, a także pieczenie po stosunku. Moja
      miesiączka to ani jedna kropla żywej krwi, tylko jakaś jedna
      brunatno - czarna plamka. Ktoś doradzał mi luteinę dopochwową - czy
      którejś z was, kobiety, to pomogło?
      • fabiankaa Re: dokuczliwe pms i prawie brak miesiączki 23.02.09, 17:49
        Kobieto, znajdz najpierw PRZYCZYNE, a potem pytaj o leki!!!
        Albo szukaj kolejnego gina za darmo albo idz do ginekologa
        prywatnie. Bo twoje objawy sa dosc niepokojące.
        • nadobna.pasqualina Re: dokuczliwe pms i prawie brak miesiączki 23.02.09, 18:02
          Byłam prywatnie. Nic z tego. Państwowy lekarz nie chcial mnie nawet
          zbadać. Pozbył mnie. Prywatny dał mi Castagnus i Duphaston i po 3
          miesiacach - gorzej.
          • lesialesia Re: dokuczliwe pms i prawie brak miesiączki 23.02.09, 18:07
            polecam dr Baradyna- przyjmuje w przychodni na piotrkowskiej 100. on się głownie
            opiekuje ciężarnymi, ale ja mimo, że bezdzietna też do niego chodzę i jestem b.
            zadowolona. tylko u niego ciężko z zapisami, musisz jak najszybciej iść albo
            dzwonić.
            p.s. jak Ci zaproponują zamiast niego zapis do pani doktor (nie pamiętam
            nazwiska, ale jeśli chodzi o ginekologów to w tej przychodni przyjmuje tylko dr
            Baradyn i Ona)- nie zapisuj się. byłam i żałuję, bo Pani ma ze 70lat i tylko
            mnie namawiała, żebym do niej prywatnie poszła za 300zł bo Ona państwowo to mi
            nic nie pomoże uncertain
          • fabiankaa Re: dokuczliwe pms i prawie brak miesiączki 23.02.09, 18:13
            tu masz forum, na ktorym znajdziesz liste dobrych ginekologow
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18090
        • naparstnica_purpurowa Re: dokuczliwe pms i prawie brak miesiączki 23.02.09, 19:47
          fabiankaa napisała:

          > Kobieto, znajdz najpierw PRZYCZYNE, a potem pytaj o leki!!!
          > Albo szukaj kolejnego gina za darmo albo idz do ginekologa
          > prywatnie.

          A co to "gin za darmo"? Ja chodze na NFZ i jestem zadowolona.
          Pozwolę sobie zauważyć, że ci "prywatni" i "funduszowi" kończyli te
          same uczelnie.
          Co więcej - często ten sam lekarz przyjmuje zarówno prywatnie jak i
          na kontrakt z Funduszem.
          A objawy autorki posta świadczą (najprawdopodobniej) o zaburzeniach
          hormonalnych.
          Proponuję ginekologa-endokrynologa.
          • fabiankaa Re: dokuczliwe pms i prawie brak miesiączki 23.02.09, 19:56
            Alez ja nie twierdze, ze ci "za darmo" czyli na NFZ są zli. Oni
            pisala po prostu, ze jej nie stac za darmo zrobic badan hormonalnych
            i szuka lekarza, od ktorego dostanie skierowanie.
            Niestety taka jest rzeczywistosc, ze czasem lepiej wydac kilka
            złotych wiecej i isc prywatnie do specjalisty niz czekac kilka
            tygodni do gina na NFZ, ktoremu nie tylko nie chce sie sluchac o
            przypadlosciach pacjentki, ale jest skąpy w wydawaniu skierowan na
            badania. A tak niestety czesto bywa (choc nie zawsze).
    • nadobna.pasqualina Re: dokuczliwe pms i prawie brak miesiączki 23.02.09, 18:23
      Dziękuję wam. Ten ból jest już nie do wytrzymania. Ja już nie ufam
      lekarzom. Byłam podobno u najlepszych. Dr Augustyniak z Matki Polki -
      byłm u niego prywatnie, wziął ode mnie 150 zł za wizytę i byłam u
      niego 3 miesiace temu z tym bólem jajnika, już wtedy 3 misiące bólu
      miałam za sobą. I nic. Nie pomógł mi. Powiedział tylko, Ze "jak
      boli, to widocznie tak musi być". Popłakałm się z nerwów. A czekałam
      do niego prywatnie w wielkiej kolejce. On bierze pieniądze, ale nie
      odpowiedzialnośc za pacjentki. Poszłam do niego po tym, jak pani
      doktor w Matce Polce nie zbadała mnie w ogole i nie dała mi
      skierowania na usg.
      • lesialesia Re: dokuczliwe pms i prawie brak miesiączki 23.02.09, 18:30
        no ja jestem zadowolona z dr Baradyna, cierpliwy jest, dokładnie bada, żartuje
        sobie i chodzi w śmiesznym swetrze wink najlepszy lekarz spośród wszystkich u
        jakich byłam smile
      • naparstnica_purpurowa Re: dokuczliwe pms i prawie brak miesiączki 23.02.09, 19:53
        nadobna.pasqualina napisała:

        > Dziękuję wam. Ten ból jest już nie do wytrzymania.

        Zgłoś się na izbę przyjęć do szpitala.

        > Dr Augustyniak z Matki Polki -
        > byłm u niego prywatnie, wziął ode mnie 150 zł za wizytę i byłam u
        > niego 3 miesiace temu z tym bólem jajnika, już wtedy 3 misiące
        bólu
        > miałam za sobą. I nic. Nie pomógł mi. Powiedział tylko, Ze "jak
        > boli, to widocznie tak musi być".

        Super. To porada za 150zł?

        > pani
        > doktor w Matce Polce nie zbadała mnie w ogole i nie dała mi
        > skierowania na usg.

        To jakiś horror. We Wrocławiu na NFZ chodzę do ślicznej, prywatnej
        przychodni, która ma kontrakt z Funduszem. USG jest normalnie w
        gabinecie i nie trzeba żadnych skierowań. Lekarz je robi rutynowo.

        Dziewczyno, zrób wreszcie USG. Jak to możliwe,że zyjesz z bólem
        kilka miesiecy? dorobisz sie jakichś zmian pozapalnych, zrostów,
        cudów...
    • Gość: Ewa Re: dokuczliwe pms i prawie brak miesiączki IP: *.gdynia.mm.pl 23.02.09, 18:49
      Lekarze doprawadzają kobiety do pogorszenia zdrowia. Niestety, to
      częste przypadki.
      • fabiankaa Re: dokuczliwe pms i prawie brak miesiączki 23.02.09, 19:15
        Nie lekarze, a konowały, ktorzy leczą "na oko", bez wgłębienia sie w
        temat i zlecenia badan.
        • claratrueba Re: dokuczliwe pms i prawie brak miesiączki 24.02.09, 09:11
          Masz niepokojące objawy+ tzw. przeszłość ginekologiczną- poronienie. Dla każdego
          w miarę solidnego lekarza jest to podstawa do 1. skierowania na badania
          hormonalne 2. usg. Któraś z dziewczyn wlinkowała Ci listę dobrych ginekologów-
          wybierz kogoś w Twoim mieście, opisz mu dokładnie co Cie niepokoi (polecam
          spisać na kartce), opisz dotychczasowe "leczenie" (też kartka), domagaj się usg
          i skierowania. Nawet u prywatnych trzeba się nierzadko o to upominać. Ważne
          jest, żeby dokładnie przedstawić dotychczasowe nieskuteczne leczenie, żeby
          lekarz standardowo go nie powtórzył. Często nawet do dobrych i starannych
          lekarzy pacjenci wracają z pretensjami, że nie pomogło im to co im wcześniej nie
          pomogło, ale powiedzieć o tym zapomnieli, albo zapomnieli nazwę leku albo po
          prostu "nie śmią się odezwać".
Pełna wersja