Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 17:51
bzdury!

same kalorie to nie wszystko. nasiona i suszone owoce zawierają mnóstwo
dobrych dla zdrowia składników, do tego błonnik itp. grejpfrut to jednak nie
to samo go garść ziaren słonecznika. jedząc tylko grejpfruty i jabłka może i
chudniemy, ale jedząc nasiona i rośliny strączkowe dostarczamy NIEZBĘDNYCH
składników organizmowi.

no i wmawianie ludziom, że ziarna, suszone owoce i rośliny strączkowe są
nieodpowiednie, natomiast kromka chleba z majonezem jest Ok w trakcie
odchudzania, to juz szczyt wszystkiego!
    • Gość: paniam Re: Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.class147.petrotel.pl 04.03.09, 21:23
      Naprawdę nie wiem kto ten tekst konsultował ale dieta Montignaca na
      strączkowych stoi. Zgadzam się tylko z jednym tekturki są be! Ze
      względu na smak , skład i technologię produkcji. Ale nie należy
      patrzeć na dietę w ten sposób że nie słodząc kawy czy nie smarując
      chleba za to jedząc duże ilości niskokalorycznych rzeczy schudniemy.
      1000 kcal i troszkę ruchu np jazda na rowerze 1 godzina dziennie i
      jest szansa na poprawienie mankamentów urody. Tylko od wiedzieć do
      stosować daleka droga!
      • Gość: aniakin Re: Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.pp.htv.fi 04.03.09, 22:55
        Dieta 1000 kalorii i godzina sportu dziennie? big_grin Czy zalecisz to
        rowniez 2-metrowemu facetowi wazacemu 100 kilo? A skad wezmiesz
        energie, zeby uprawiac sport codziennie?! To, co proponujesz, to
        najlepsza droga do wpedzenia sie w efekt jo-jo, a nie do trwalego
        zrzucenia masy ciala.
        • navaira Re: Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne 05.03.09, 16:15
          Rzeczywiście bzdury. Dietetyczki to pisały? Zawodowe? I sugerują odstawienie
          orzechów i soi i zastąpienie tego niskotłuszczowym majonezem? Orzechy zawierają
          prawie wyłącznie przydatne dla organizmu składniki, w tym zdrowe tłuszcze. Co
          zawiera niskotłuszczowy majonez nie wiem, ale nie mam wrażenia, jakoby był to
          zdrowy produkt pochodzenia naturalnego...

          Nawiasem mówiąc, ważę 79 kg, 184 cm wzrostu, jem dziennie ok. 3500 kalorii,
          noszę spodnie rozmiaru 30 (pas)/34 (długość). Tyle, że zupełnym przypadkiem 4-5
          razy w tygodniu ćwiczę na siłowni. Majonezu nie jadam. Za to orzechów
          nieziemskie ilości, 3500 kalorii dziennie wcale nie jest łatwo uzbierać...
          • wkkr Bzdury jak zwylke 08.03.09, 12:50
            w GW.
            Oczywiście orzechy i nasiona są świetnym źródłem mikroelementów o
            raz tłuszczów roślinnych.
            A olej jest wręcz niezbedny bo niektóre witaminy tylko w tłuszczach
            sie rozpuszczają.
            Trzeba tylko pamiętać by nie przesadzić z ich ilościa.
            • Gość: zywiolak Re: Bzdury jak zwylke IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.09, 13:29
              Bardzo fajny artykuł - jutro kupuję paczkę pestek dyni i może suszone banany do podgryzania w pracy. Niestety mam ultraszybki metabolizm i trudno nabrać mi wagi - toteż obżeranie się po 23.oo bombami kalorycznymi (lays + piwo, morele suszone, kanapeczki z majonezem i samlami z oliwkami, tymiankiem i marynowanymi pieczarkami) nie robi na mnie żadnego wrażenia crying.

              No i jak tu przytyć?
        • wkkr dieta 1000cal 08.03.09, 12:47
          jest świetna dla kogoś kto ma mało ruchu na codzień.
          Z ćwiczeniami bym nie przesadzał.
          Umiarkowana aktywność jest wskazana po to by metabolizm za bardzo
          nie zwolnił, ale naprawdę nie da się 2h dziennie smigać na rowerze
          przy takiej diecie.
          Wielkosć i waga osobnika nie ma tu nic do rzeczy.
          • stratosek Re: dieta 1000cal 21.03.09, 23:32
            nie da się?big_grin ja przy diecie 1000kcal, pokonuje dziennie 30km rowerkiem, 6km
            biegiem i jeszcze 1,5h siedzę na siłownitongue_out 5kg w 9 dni zrzuciłem (z 90 na 85kg).
            Do końca miesiąca zrzucę kolejne 5. Po prostu te kalorie to głownie warzywa,
            drób, ryba, trochę mniej owoców i nabiału; głodny w żadnym wypadku nie chodzę
            • fashka Re: dieta 1000cal 23.03.09, 13:28
              Nie martw się, nadrobisz to wszystko z nawiązką jak zaczniesz jeść normalnie i
              przestaniesz się żyłować.
              • stratosek Re: dieta 1000cal 23.03.09, 17:56
                napisałem wyraźnie, że jem normalnie; to nie jest dieta tylko zmiana nawyków
                żywnościowych a ćwiczyć ostro mam zwyczaj całą wiosnę i lato, więc nieprędko
                zaprzestane się trałowaćtongue_out
                nie ma to jak życzliwość wobec nieznajomych
    • Gość: alicia Re: Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.upc-a.chello.nl 04.03.09, 21:26
      wlasnie chcialam napisac to samo co przedmowca. zgadzam sie w 100%
    • Gość: marcin Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.slo.csk.pl 04.03.09, 21:52
      Ale głupoty. Od kilku lat odżywiam się zgodnie z zasadami diety Montignaca,
      kalorii pochłaniam mnóstwo, a brzuszek zniknął i nie wraca. Kalorie to mit!
      • Gość: kretu23 Piwo rulezzz IP: 84.28.70.* 04.03.09, 22:02
        Piwo. Jest najlepsze. Tyle witamin przecież, szczególnie górnej fermentacji
        piwka, belgijskie. 225 do 300 kalorii w 500ml. Zupka chmielowa w sam raz na
        bieżnię. Godzinka biegania i nie ma brzucha. Diety srety, zmiana trybu życia a
        nie "przejście na dietę". Ars longa vita breve.
    • Gość: tomek Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.siec2000.pl 04.03.09, 22:16
      Kwaśniewski ( ten od diety)pisał ,ze jabłka to śmierć. Domagał sie
      zastąpienia jabłoni orzechami włoskimi. I komu tu wierzyć ?
      • Gość: M. Re: Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.tieto.com 05.03.09, 13:12
        Proponuję zdrowemu rozsądkowi. Nie spotkałem się ze śmiertelną ofiarą jabłek. MÓZG, to Cię uratuje.
    • Gość: aniakin Re: Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.pp.htv.fi 04.03.09, 22:48
      Tekst-masakra. Nie odrozniacie pustych kalorii od wartosciowych,
      kalorycznych skladnikow!

      Przyklady bzdur:

      Stawianie w tym samym rzedzie orzechow, bedacych zrodlem niezbednych
      tluszczy (bez soli) i batonika Mars to kompletny idiotyzm.

      Zalecanie niskotluszczowego majonezu i jakiegos "miksu" to tez
      przegiecie. Nalezy jesc jak najmniej przetworzone produkty, a od
      margaryn trzymac sie z daleka, paskudztwo. Jesli juz tluszcz, to
      maslo, a najlepiej oliwa.

      Owoce tez nie sa takie cacy, bo zawieraja cukry proste, ktore nalezy
      ograniczac.

      I wreszcie - dlaczego nie odradzacie gotowej zywnosci???
      • minniemouse Re: Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne 05.03.09, 10:07
        ""Stawianie w tym samym rzedzie orzechow, bedacych zrodlem
        niezbednych tluszczy (bez soli) i batonika Mars to kompletny
        idiotyzm.""
        a gdzie tak pisalo ???


        """** baton Mars (65 g) to: 295 kcal i 11,4 g tłuszczu. Zamiast tego
        możesz zjeść: 1 średniego banana, 50 g suszonych moreli, 1 kawałek
        żytniego pieczywa chrupkiego cienko posmarowanego pastą rybną (15
        g). Razem: 229 kcal i 6 g tłuszczu""

        a tak w ogole to artykul jest na temat co ma ile kalorii, a nie jak
        sie zdrowo odzywiac.


        Minnie
        • Gość: aniakin Re: Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.pp.htv.fi 08.03.09, 01:16
          > ""Stawianie w tym samym rzedzie orzechow, bedacych zrodlem
          > niezbednych tluszczy (bez soli) i batonika Mars to kompletny
          > idiotyzm.""
          > a gdzie tak pisalo ???

          O rany. No przeciez chodzi o to, ze zarowno orzechy jak i batonik Mars uznawane
          sa za kaloryczne zlo, ktorego nalezy unikac.
          • minniemouse Re: Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne 08.03.09, 21:02
            ""O rany. No przeciez chodzi o to, ze zarowno orzechy jak i batonik
            Mars uznawane
            sa za kaloryczne zlo, ktorego nalezy unikac. ""


            bo, o rany, one obydwa SA KALORYCZNYM ZLEM. smutna prawda,
            ale PRAWDA.

            Minnie

      • navaira Re: Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne 05.03.09, 16:16
        O, właśnie, zapomniałem dodać
    • aya_hartina Przewodnik po jedzeniu - Najlepiej nie jesc nic :P 04.03.09, 23:54
      Tak naprawde to chciałam polecic dobry hiszpanski patent na unikniecie masla -
      tu chleb smnaruje sie pomidorem, lub w nowoczesnej wersji zblendowanym
      pomidorem z odrobina soli i pieprzu. Polecam!
      • Gość: mk Re: Przewodnik po jedzeniu - Najlepiej nie jesc n IP: 212.59.248.* 05.03.09, 09:00
        Po Hiszpanach jakoś tego unikania masła nie widać...
        • ready4freddy Re: Przewodnik po jedzeniu - Najlepiej nie jesc n 07.03.09, 16:05
          ??? gdzie ty Hiszpanow widziales?
          • truscaveczka Re: Przewodnik po jedzeniu - Najlepiej nie jesc n 08.03.09, 06:40
            Kilku pracuje w firmie, gdzie udzielam lekcji angielskiego, Fredziu uncertain Są tłuści
            i na każdej przerwie lecą do automatów z przekąskami. Może to jakieś wyjątki
            (oby!) ale nie dają najlepszego świadectwa swojemu narodowi.
      • Gość: gosc Re: Przewodnik po jedzeniu - Najlepiej nie jesc n IP: *.Red-80-25-177.staticIP.rima-tde.net 05.03.09, 09:34
        Fakt, Hiszpanie nie smaruja maslem, prawie wcale go nie uzywaja. Ale
        ten chleb z pomidorem (pa ambo tomaquet)jest po pierwsze typowy dla
        Katalonii, a po drugie, okrasza sie go oliwa.
      • Gość: titta Re: Przewodnik po jedzeniu - Najlepiej nie jesc n IP: *.botany.gu.se 05.03.09, 11:42
        Sposob na nie smarowanie maslem jest prosty: nie smaruje sie maslem
        i tyle. Od dziecinstwa jem kanapeki bez "podkladu": przestalam
        uzywac masla bynajmniej nie z powodow dietetycznych, a z...lenistwa.
        Szczerze mowiac po pewnym czasie sama idea zaczela mnie brzydzic: bo
        jak tu laczyc tluszcz staly z dzemem czy z pomidorem? Ble... Ale
        tluszcz trzeba jesc. Pozbywajac sie go niemalze calkowicie z djety,
        zapewniamy sobie awitaminoze. Witaminy A,D,E,K sa rozpuszczalne
        wlasnie w tluszczach. Dlatego mleko powinno byc pelne, a dieta
        bogata w nasiona (pestki), orzechy (lepiej nie solone i nie prazone)
        i oleje. Wszystko oczywiscie w granicach rozsadku!
      • Gość: Baro Re: Przewodnik po jedzeniu - Najlepiej nie jesc n IP: *.Red-81-44-19.dynamicIP.rima-tde.net 07.03.09, 18:25
        No i oczywiście oliwa z oliwek - Może być zmiksowana z pomidorem (ja pomidory
        ucieram na tarce), albo też można polać taką kanapkę z wierzchu oliwą.

        Widziałem to u moich hiszpańskich współlokatorów i od tego czasu tak przyrządzam
        sobie przekąski smile

        Inna sprawa, że mam w kuchni zawsze 10-cio litrowy kanister z oliwą, którą
        przywozi mój znajomy od siebie ze wsi smile
    • Gość: Gucio Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.09, 00:20
      Z tym jabłkiem to dobre smile Sugeruję, żeby sobie wziął świeże jabłko zastanowił
      się ile ma kalorii, a potem je sobie ususzył i zastanowił się, jak się zmieniła
      ilość kalorii.

      Ewentualnie sugeruję od razu rozwiązanie i dodanie informacji, że kalorie
      dotyczą masy 100 gram masy, a nie jabłka jako takiego...
      • Gość: naiwna Re: Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.09, 16:06
        Gość portalu: Gucio napisał(a):

        > Z tym jabłkiem to dobre smile Sugeruję, żeby sobie wziął świeże
        jabłko zastanowił
        > się ile ma kalorii, a potem je sobie ususzył i zastanowił się, jak
        się zmieniła
        > ilość kalorii.
        >
        > Ewentualnie sugeruję od razu rozwiązanie i dodanie informacji, że
        kalorie
        > dotyczą masy 100 gram masy, a nie jabłka jako takiego...


        No właśnie, aż mnie zatrzęsło po przeczytaniu tego o jabłku. Kalorie
        się w nim namnażają w trakcie procesu suszenia...
    • Gość: k Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.ip.netia.com.pl 05.03.09, 07:45
      Autor niewiele wie o dietetyce a na pewno nic o bilansowaniu posiłków!
      Nasiona i orzechy są zdrowe i bez nich dieta odchudzająca staje się po prostu
      niezdrowa, a olej i oliwa do sałatek mają za zadanie podnieść wartość odżywczą
      a nie kaloryczną !! Dziewczyny słuchajcie takich debili zamiast stracić kilka
      kilogramów stracicie zdrowie
    • kasandra51 Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne 05.03.09, 10:49
      Doskonała wiadomość,więcej takich porównań co lepsze i
      zdrowsze ,jestem za!!!!!!!
    • Gość: eruka Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.r.ae.katowice.pl 05.03.09, 10:50
      choruję na trzustkę! niech pani dietetyczka,mając takie schorzenie,
      spróbuje zjeść chleb pełnoziarnisty, surowe owoce, soczek ze
      świeżych owoców i warzyw, to może lepiej przed konsumpcją niech
      zamówi "erkę" - w trybie cito lub statim.
    • kasandra51 Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne 05.03.09, 10:55
      Ale każdy ma swój rozum i musi wyposirodkować co może zjeś bez
      szkodliwości dla zdrowia, a wyzywanie od debili kogoś kto nam tylko
      radzi jest chamski i prostacki!!!!!!
    • Gość: gosc Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: 57.66.197.* 05.03.09, 10:56
      co za bzdura!

      ja jedzac od roku soczewice, kasze, i soje w duzych ilosciach, schudlam 15 kilo...

      artykul zenada!
    • Gość: jo najgłupszy artykuł... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 12:28
      .... o zdrowej diecie. zdejmijcie dgo lepiej - artykul albo autora,
      bo normalnie wstyd wam przynosi swoja niewiedza....
    • z.czaka Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne 05.03.09, 13:04
      To jest artykuł o pułapkach kalorycznych dla tych, co podjadając orzeszki liczą
      że schudną. Ostrzeżenia w nim zawarte są w większości praktyczne i mogą być
      odkryciem dla wielu bezrefleksyjnie podjadających. A wy się plujecie, że pisząc
      o kaloryczności orzechów, nie napisano o ich innych zaletach. Bando fanatyków z
      pianą na ustach, przez takich jak wy rozwrzeszczańców ludzie wzdragają się na
      sam dzwięk słów "zmiana trybu życia". Małymi kroczkami, na początek niech ludzie
      przestaną żreć batoniki, masełko i uciszać sumienie syfem pt. "pieczywo chrupkie".

      P.S. Minus 23 kg.
    • Gość: Listekklonu Re: Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 13:55
      No proszę, a ja jem soję, soczewicę, a także mnóstwo suszonych owoców
      i żytniego razowego pieczywa. Jestem szczupła. Za to w życiu bym nie
      wzięła do ust styropianowego pieczywa chrupkiego posmarowanego pastą
      rybną składającą się głównie z konserwantów.
      • Gość: friday133 Re: Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: 193.109.123.* 05.03.09, 14:56
        Zgadzam się z przedmówcami. Mną ten artykuł wstrząsnął - jest
        straszliwie niekompetentny.
        Od dawna mówi się, że nie tylko kalorie się liczą, ale także indeks
        glikemiczny, zawartosć błonnika i składniki odżywcze tego co jem.

        Wsuwam ziarna, soczewicę, tłuste ryby, chleb żytni, w ogóle nie
        patrzę na kalorie, schudłam sporo i od dawna utrzymuję niższą wagę.

        Wręcz przestałam wierzyć w kalorie wink
    • Gość: T Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.03.09, 15:23
      Rany co za stek bzdur, kolejny artykuł o odchudzaniu napsiane przez kogoś kto
      nie ma o tym prawie zielonego pojęcia. Wystarczy trochę ograniczyć jedzenie, nie
      jeść na noc i RUSZYĆ DUPĘ. Wszystko.
      • Gość: m Re: Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 16:08
        Od kilku tygodniu ograniczam jedzenie, nie jem na noc, ruszam dupę i nie chudnę.
    • drinkit Re: Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne 05.03.09, 15:47
      jakas bzdura z roslinami straczkowymi i chlebem zytnim. Najistotniejsze jest to
      czy dana rzecz jest zdrowa, a nie ile ma kalorii.
      • Gość: ksenolalia Re: Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.telpol.net.pl 08.03.09, 11:48
        Zgadzam się w 100%, ważne czy jemy zdrowo. Naturalne masło (jeśli w
        ogóle istnieje) jest na pewno zdrowsze niż te wszystkie chemicznie
        odtłuszczane margaryny. Swoją drogą fasolka jest baaaardzo sycąca.
        Fakt, rośliny strączkowe mają dużo kalorii, ale i łatwiej się nimi
        najeść.
    • Gość: kirrra Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 15:54
      taaa... widzial ktos grubego wegetarianina??? sama objadam sie tymi fasolami,
      sojami, orzechami, kaszami, pelnym swiezym maslem, smietana, oliwe prawie pije
      ... i nic. szczupla od lat. za to swinstwa typu niskotluszczowy mix do
      smarowania chleba zamaist masla nie tkne. nie rusze tez zadnych odtluszczanych
      majonezow. ani chleba pelnego dziwnych rzeczy...
      • Gość: ssa Re: Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.cable.ubr06.blac.blueyonder.co.uk 02.04.09, 02:09
        > taaa... widzial ktos grubego wegetarianina???

        Znam taka jedna. 163cm i 80kg
    • Gość: jolcia Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.satfilm.net.pl 05.03.09, 16:02
      no takie bzdury to tylko w GW można wyczytać
    • Gość: boonn Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.09, 20:46
      Kurcze co za mania! Czytając ten artykuł ma się wrażenie jakby jedzenie
      szykowało na ludzkość zamach. I zgadzam się z poprzednią opinią, że o
      roślinach strączkowych to głupota. Ja stosuje dietę w , której akurat to można
      spokojnie jeść, bez liczenia kalorii.
    • Gość: madeira79 Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: 83.238.109.* 06.03.09, 11:48
      Dawno nie czytalam rownie glupiego tekstu! Jak mozna zalecac majonez light? A
      juz "niskotluszczowe miksy" to szczyt wszystkiego! Dzisiaj juz kazdy chyba wie,
      jaki rakotworczy syf jest w takich utwardzanych wynalazkach. Zreszta nie tylko w
      nich, niedawno Gazeta publikowala ciekawy wiwiad z gosciem, ktory zajmuje sie
      kontrola produktow spozywczych. Jak to sie ma do tych bzdur powyzej? Oczywiscie
      najlepsze, ze tymi syfami nalezy zastapic orzechy wink
    • Gość: Zula Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.lukman.pl 07.03.09, 15:46
      co to za bzdura, że wegetarianizm to to samo co dieta odchudzająca.
      jak ja czegoś odmawiam, wszyscy mówią mi "zjedz, nie utyjesz od
      tego". ja pół godziny tłumaczę, że ja się nie odchudzam, a po prostu
      nie mam ochoty na to. w tym artykule też czuję, jak autor liczy
      kalorie dla wegetarian. bzdura. szkoda, że publicznie powielana.
    • Gość: bubblemilk Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.rev.numericable.fr 07.03.09, 16:23
      To co mi się nie podoba, to KATEGORYCZNY wszechwiedzący ton artykułu.
      Co za bzdura: "Jeśli pijesz trzy takie kawy dziennie, w ciągu roku "zarobisz" 6
      kg na wadze!" - kto to wyliczył i na jakiej podstawie? To tak, jakby napisać
      "Palisz papierosy - w ciągu 20 lat umrzesz na raka płuc". Kawy słodkie z mlekiem
      piję od lat i nic nie zarobiłam, a zaznaczę, że sportów nie uprawiam. Czy ten
      tekst ma kogoś nastraszyć?
      Wszystko zależy od przemiany materii. To nie jest tak, że to co słodkie i trochę
      tłuste każdemu musi koniecznie zaszkodzić!
    • Gość: Wahacz Przewodnik po jedzeniu - Bomby kaloryczne IP: *.toya.net.pl 07.03.09, 16:29
      A więc trzymając się logiki tego artykułu: rezygnując ze smarowania
      masłem jednej kromki dziennie chudnie się przez rok 7 kg, czyli
      gdybym nie smarował dwóch kromek schudłbym 14 kg rocznie. Z tego
      wynika, że przy takiej diecie przeciętny człowiek ważący ok. 75 kg
      zniknie całkiem po 5 latach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja