bolące gardło od 1.5 roku...

IP: *.bsk.vectranet.pl 07.03.09, 11:15
Nie wiem już co z tym robić,a co gorsza lekarze stroją tylko mądre
miny i przepisują....no pewnie!kolejny ANTYBOTYK!a co im zależy!
gardło boli, wygląda jakbym połknęła kilo kasztanów w skorupkach,
reaguje na wszystko - zimne, ciepłe, gazowane, klimatyzacja w pracy
doprowadza mnie do kompletnego osłabienia a w gardle ognisko, nie
mogę pić alkoholu wogóle (łyk czegokolwiek to leczenie ok. 4 dni
gardła a w zasadzie ZALECZANIE). Płukanie, kuracje zalecane przez
laryngologa, od kilku miesięcy cały program leczenia u homeopaty -
wszystko działa na chwilę. Badania (morfologia, mocz, kał)zrobione,
wszystko cacy, a tu nagle złe wyniki cytologii, nieustające kłucie w
stawach a ostatnio dziwne stany jakbym miała zemdleć i zawroty
głowy. Nie liczę na rozwiązanie tu mojego problemu do końca, ale
każda wskazówka jest teraz na wagę złota! Może ktoś miał podobne
objawy i rozwiązał zagadkę? Pozdrawiam i życzę nam wszystkim
duuuużo zdrówka smile
    • Gość: livsss Re: bolące gardło od 1.5 roku... IP: 82.160.17.* 07.03.09, 13:55
      witamsmile a moze spróbuj sie dostac do specjalisty chorób
      zakażnych,wiem ze groźnie to brzmi ale czasami tam mozna rozwiązać
      problem.Napisz wiecej o swoich objawach.RObiłas wymaz z gardła,moze
      jakas bakteria?
      • Gość: mika Re: bolące gardło od 1.5 roku... IP: *.bsk.vectranet.pl 07.03.09, 17:26
        Bardzo dziękuję za odzew. Jest to na pewno jakiś trop. Z innych
        objawów pojawił się ostatnio jeszcze jeden ciekawy, a mianowicie ból
        pod pachami, gulka pod lewą która zniknęła po dwóch dniach, ale za
        to znalazłam guzek w prawej piersi.Idę w nadchodzącym tygodniu na
        USG . Nie mogę też od 3 miesięcy poradzić sobie z bolącymi wielkimi
        krostami które wychodzą dokładnie na linii gdzie zaczynają rosnąć na
        głowie włosy.Stan zapalny w organizmie? Nie wiem czy wszystko ma
        wspólny mianownik, ale nie sądzę też żeby tyle niespodzianek
        ujawniło się na raz przez przypadek.
      • berecik7 Re: bolące gardło od 1.5 roku... 08.03.09, 21:09
        Aha, no i dbaj o gardło w ten sposób , by go dodatkowo nie podrażniać. Ja
        nawilżam olejem lnianym, witaminą A+E, sprayami do gardła na glicerynie,
        tabletkami Isla Moos (genialne!). Nie stosuj silnych środków bakteriobójczych,
        bo to podrażnia śluzówkę i paradoksalnie bakterie łatwiej wnikają. W pracy przy
        klimie miej na szyi apaszkę, by utrzymywać stałą temperaturę na szyi.
        Bardzo mi też (szczególnie na węzły chłonne)pomagają krople homeo - Lymphomyozod.
        Krosty na głowie możesz mieć od środków homeopatycznych - organizm usuwa toksyny.
    • Gość: Monika Re: bolące gardło od 1.5 roku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 17:22
      Zrób wynaz i lecz się wg antybiotykogramu, miałam kiedyś bakterię
      wrażliwą tylko na jeden antybiotyk, może masz paciorkowca on żle
      wpływa na serce i stawy, może być też inna przyczyna, mnie ok roku
      bolało gardło a przyczyną był refluks też sie na darmo nabrałam
      antybiotyków.
      • Gość: mika Re: bolące gardło od 1.5 roku... IP: *.bsk.vectranet.pl 07.03.09, 17:27
        A właśnie!Wymaz robiłam 3 razy - raz pokazał się gronkowiec, a dwa
        następne razy nie....
        • kietka Re: bolące gardło od 1.5 roku... 07.03.09, 18:51
          zrób badanie w kierunku candida...

          zdrowka
          • Gość: livsss Re: bolące gardło od 1.5 roku... IP: 82.160.17.* 07.03.09, 19:13
            wiesz co,dokładnie ja tez miałam wezły powiekszone i znalazłam sie w
            zakaznym(mam tez nick zalogowana jestem jako very_important_person)
            załozyłam watek.Guzek w piersi,moze to torbiel albo włókniak jes.Ja
            miałam objawy bóle miesni,stawów,wezły,zle samopoczucie,i czasamai
            odczuwałam ból gardla,wyszla toksokaroza.
            • Gość: monia Re: bolące gardło od 1.5 roku... IP: *.unused.derbynet.waw.pl 07.03.09, 19:41
              albo na coś alergia
            • Gość: monia Re: bolące gardło od 1.5 roku... IP: *.unused.derbynet.waw.pl 07.03.09, 19:41
              albo na coś alergia
              • Gość: livsss Re: bolące gardło od 1.5 roku... IP: 82.160.17.* 07.03.09, 19:52
                szybko zrób morfologie z rozmazem i OB,to nam duzo powiesmileOB pokarze
                stan zapalny,chociaz ja OB miałam w normie a wyszła
                toksokaroza,bardziej podejrzewałam toksoplazmoze,denerwowałam sie
                jak wyszły mi wezły,mimo ze ich budowa była prawidłowa.
                • Gość: reni Re: bolące gardło od 1.5 roku... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.09, 21:27
                  ja miałam podobne objawy ,od kiedy w mojej pracy pojawił się klimatyzator.
    • Gość: mika Re: bolące gardło od 1.5 roku... IP: *.bsk.vectranet.pl 07.03.09, 23:23
      Dziękuję Wam bardzo za odzew. Zrobię zalecone badania i wybiorę się
      do zakaźnego. W końcu nie można odpuścić cholerze co zatruwa życie
      bezczelnie i odbiera radość dnia codzinnego smile Dzięki!
      • Gość: livsss Re: bolące gardło od 1.5 roku... IP: 82.160.17.* 08.03.09, 12:41
        proponuje własnie szukac przyczyny tam gdzie pisałam.Dodam że
        wpadłam juz w taki dól,ze chowałam sie za żywegosad i pewnie dalej by
        tak było gdyby nie to ze zgłosiłam sie do zakaźnego,super kobietka
        mnie przyjeła,przebadała,wysłuchała,pobrała krew i wyszło.Wypytywała
        mnie też o gardło,czy często boli ale akurat nie miałam z tym
        problemu.Zycze powodzenia,i duzo zdrówkasmile
        • berecik7 Re: bolące gardło od 1.5 roku... 08.03.09, 21:03
          Widzę, że możemy sobie podać rękę, tylko że ja już nie mam wielkich nadziei na
          wyzdrowienie. Mamy sporo wspólnego - bolące gardło (przy klimatyzacji czy
          napojach gazowanych - angina murowana), infekcje. Ja już od 1,5 roku jestem
          chora właściwie bez przerwy. Też jestem po serii antybiotyków, leczeniu homeo i
          nadal kiepsko. Jestem maksymalnie osłabiona. Robiłam wymazy, w gardle podczas
          choroby wyszedł mi paciorkowiec ropotwórczy, ale po chorobie nie wyszło nic.
          Badania krwi bez większych odchyleń. W tym tygodniu mam zamiar jeszcze raz
          zrobić badania krwi, wymaz z nosa, gardła (u siebie i dziecka), potem może kał.
          • Gość: mika Re: bolące gardło od 1.5 roku... IP: *.bsk.vectranet.pl 08.03.09, 21:30
            A ja mam nadzieję. Przecież muszą być jakieś przyczyny takiego
            stanu. Od jutra znów zaczynam batalię i nie dam się wygonić od
            lekarki. Niech mnie nawet położą do szpitala i zrobią wszystkie
            badania. Bardzo wierzę w to że sprawa nie jest aż TAK skomplikowana.
            Może problem jest też w trafieniu na odpowiedniego fachowca.Kto
            wie... W każdym razie nie poddam się. W pracy już poruszałam temat
            czyszczenia klimatyzacji do znudzenia no i zanosi się na to że
            przyjedzie firma czyszcząca przewody. Trzeba do tego wszystkiego
            dużo cierpliwości choć wiem jak łatwo się załamać. Mój Kochany już
            jest na kraju, pół rodziny szpera w internecie, ja ciągle na
            zwolnieniu... Jak tu nie walczyć o poprawę sytuacji? Dlatego i Tobie
            życzę samozaparcia i dobrego nastawienia - to dla nas podstawa.
            pozdrawiam!
            • mamusia_karina livsss 09.03.09, 11:44
              mika pisz czasami jak sie maszsmile i co stwierdził gin po usg piersismile
              trzymam kciuki.
            • Gość: livsss Re: bolące gardło od 1.5 roku... IP: 82.160.17.* 09.03.09, 11:45
              a mój kochany tracił juz cierpliwośc,bo wbrew temu co on mi mówił ja
              wmawiałam sobie najgorszesmile
              • Gość: gość_MG Re: bolące gardło od 1.5 roku... IP: *.eti.pg.gda.pl 09.03.09, 11:55
                Bolące gardło to może być skutek refluksu
                • Gość: mika Re: bolące gardło od 1.5 roku... IP: *.bialystok.vectranet.pl 09.03.09, 21:53
                  Ha! I możliwe że się wyjaśni zagadka... Pani doktor chciałaby
                  wykluczyć depresję i poprosiła mnie o wizytę u psychiatry.
                  Stwierdziła że wszystko o czym jej opowiadam to oznaki zespołu
                  lękowego ( o ile czegoś nie pokręciłam tak to się nazywa ). Jeśli
                  mam się leczyć od tej strony - niechaj będzie, oby tylko zakończyć
                  ten łańcuszek niespodziewanych dolegliwości. Pozdrawiam!
                  • Gość: livsss Re: bolące gardło od 1.5 roku... IP: 82.160.17.* 09.03.09, 22:46
                    mika lęki związane z gardłem??? a skierowała cie na jakies badania?
                    tak wiadomo,teraz jak jest stres to od razu mówią i wysyłają do
                    psychiatry,szkoda ze w dawaniu skierowań nie są Ci lekarze tacy
                    chojni.
    • Gość: mika Re: bolące gardło od 1.5 roku... IP: *.bialystok.vectranet.pl 09.03.09, 21:56
      Oczywiście guzek w piersi muszę sprawdzić u ginekologa smile))
    • marva Re: bolące gardło od 1.5 roku... 10.03.09, 11:16
      Kiedyś miałam podobną sytuację, tylko nie trwzło to az tyle, ale coś
      ok. pół roku na pewno. Lekarze tez nie wiedzieli jak pomóc. Az
      pewnego dnia jedna młoda lekarka poleciła mi przez trzy dni na noc
      brać dwie aspiryny i nystatynę. Po trzech dniach jak ręką odjął.
      Wreszcie mam spokój. Nie wiem czy to był przypadek czy rzeczywiście
      ta metoda pomogła.
    • wellness_cafe Re: bolące gardło od 1.5 roku... 03.04.09, 00:33
      hmmm, poza tym że powinnaś wiedzieć co Ci dolega, trzeba zacząć od
      początku i wyeliminować przyczyny. Jak sama stwierdziłaś jest
      strasznie dużo różnych niepokojących objawów. Polecam Tobie i
      wszystkim innym film, Jedzenie ma znaczenie. Warto go zobaczyć,
      zdecydowanie
      www.wellness.pijnazdrowie.pl/artykuly/jedzenie_ma_znaczenie/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja