Dodaj do ulubionych

Odstające pieprzyki i reakcja dermatologa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.09, 19:21
Mam takie odstające pieprzyki pod jedną i drugą pachą i od miesiąca
ten jeden zaczyna mnie boleć przy ruszaniu ręką,ubieraniu itd,nie
mówiąc już ,że skomplikowane jest golenie się pod pachami.
Byłam dzisiaj u dermatologa i jestem w szoku bo usłyszałam ,że
jeszcze nic się z nimi nie dzieje i chirurg mi ich nie usunie ..no
chyba ,że odpłatnie bo nie zagraża to mojemu życiu..
Myślałam ,że lepiej usunąć je teraz i nie czekać aż przy ciągłym
ocieraniu coś się z nimi zacznie dziać.

Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • asdaa Re: Odstające pieprzyki i reakcja dermatologa 18.03.09, 20:18
      Najpierw powinny zostać zbadane dermatoskopem czy to nie czerniak.
      Miałam jeden taki pieprzyk, rósł (powoli) czasem swędział i bardzo przeszkadzał
      (też pod pachą). Poszłam do chirurga onkologa i bez wahania mi go usunął
      twierdząc, że jest to niezbędne, bo nigdy nie wiadomo co z niego wyrośnie..
      Oczywiście usunięta tkanka poszła do badania histopatologicznego (nic nie
      wykazało). To było 3 lata temu, dzisiaj nie ma po nim śladu.
      pozdrawiam
    • marzena604 Re: Odstające pieprzyki i reakcja dermatologa 18.03.09, 22:50
      Też mam odstający pieprzyk, nie pod pacha ,ale na brzuchu. Niedawno zauważyłam
      ze dookoła tej odstającej części jest brązowa otoczka na skórze. Problem polega
      na tym, że nie mam pojęcia czy ta otoczka to coś nowego, czy zawsze tam była.
      Pieprzyk nie daje żadnych objawów: nie swędzie, nie piecze. Macie takie
      pieprzyki z otoczką? Trochę mnie to martwi a dermatologa mam dopiero w poniedziałek.
      Pozdrawiam
      • Gość: do "ja" Re: Odstające pieprzyki i reakcja dermatologa IP: *.toya.net.pl 21.03.09, 23:59
        właśnie wycięłam pieprzyk na piersi - obok brodawki, z jaśniejszą otoczką.
        Pieprzyk był odkąd pamiętam. W lipcu miałam zdjęcie dermatoskopowe, dermatolog
        powiedział, że nie ma zmian nowotworowych, zainkasował swoje i powiedział - na
        kontrolę za trzy miesiące. Nie poszłam. Jakiś miesiąc temu byłam w klinice
        specjalistycznej (pryw) z babcią na dermatologii. Chirurg onkolog usuwał jej
        jakieś zmiany. Podeszłam i zapytałam co powinnam z moim wieprzem zrobić. On na
        to, że to jest natychmiast do usunięcia, bo jest to na granicy czerniaka, jest
        na granicy linii stanika, więc jest to miejsce często drażnione, chociażby przez
        stanik.

        Półtora tyg. temu usunęłam - wyciął mi też oczywiście trochę zdrowej skóry - w
        tę środę zdejmuję szwy i odbieram wyniki HP.

        Usuń, bo to nie miejsce na przetrzymywanie pieprzyków. Mnie chirurg powiedział,
        że będzie duża brzydka blizna. Ale ja z tych, co blizny bardzo lubią, więc
        ochoczo oglądam postępy zabliźniania.
              • mariuszkowa hej:) mam pytanie 22.03.09, 12:23
                nie boicie sie usuwac pieprzyków? w pazdzierniku byłam u onkologa
                pokazac swoje pieprzyki i znamie,onkolog powiedziała ze jak
                przeszkadza mi swiadomosc ze mam to znamie to moge usunac ale jak
                nie,to nie musze,bo znamie nie budzi niepokoju.POkazałam tez
                pieprzyka kolo sutka,malutki bardzo leciutką jasno brązową otoczką
                wokół onkolog powiedziała ze nie ma powodu do niepokoju.Miałam
                skierowanie usunac znamie i nasłuchałam sie jak to usuwanie jest
                niebezpieczne bo wtedy mozna sie narazic bardziej na raka,bo wtedy
                moze wyjsc w innym miejscu ten rak.NO dziwiłam sie skoro onkolog
                uspokaja,zostawiłam to jak jest.Załatwiam sobie szczepienie na
                żółtaczke i mysle ze moze jednak usune to znamie.
                • fabiankaa Re: hej:) mam pytanie 22.03.09, 12:37
                  "usuwanie jest niebezpieczne bo wtedy mozna sie narazic bardziej na
                  raka,bo wtedy moze wyjsc w innym miejscu ten rak" - to powiedzial
                  ONKOLOG??????

                  litosci... Jak usuwajac podejrzana tkanke mozna sie bardziej
                  narazic na raka? W dodatku usunieta tkanka jest badana...
                  • mariuszkowa Re: hej:) mam pytanie 22.03.09, 12:46
                    fabiankaa no widzisz ja to rozumiem,tylko ze jak powiedziałam glosno
                    ze usuwam znamie to na mnie naskoczyli czy chce sie nabawić raka;/
                    czy dermatolog lub onkolog daje skierowanie np.na usuniecie
                    okreslonego pieprza? bo chciałabym usunąc 2+znamie barwnikowe na
                    łopatce,czy musze mieć odzielne skierowania???

                    • mariuszkowa Re: hej:) mam pytanie 22.03.09, 12:49
                      juz wyjasniam sprawe,pamietam kobiete która miała duze znamie na
                      twarzy(okolice ust) takie duze,odstające ciemne i podobno jak
                      usuneła to przerzucił jej sie rak gdzie indziej,i ze podobno dostała
                      tego raka jak usuneła znamie.
                      • fabiankaa Re: hej:) mam pytanie 22.03.09, 12:55
                        mariuszkowa napisała:

                        > juz wyjasniam sprawe,pamietam kobiete która miała duze znamie na
                        > twarzy(okolice ust) takie duze,odstające ciemne i podobno jak
                        > usuneła to przerzucił jej sie rak gdzie indziej,i ze podobno
                        dostała
                        > tego raka jak usuneła znamie.

                        A gdzie to slyszalas? W maglu? Czy w kolejce w miesnym??????????

                        Bo takie opinie wyglaszaja zazwyczaj ciemne "babki moherowe"...
                        Kiedys wiedza i diagnostyka raka byly o wiele gorsze. Teraz, gdyby
                        badanie histopatologiczne wykazalo komorki nowotworowe - od razu
                        przeprowadza sie kuracje. Rak na pewno nie tworzy sie dlatego, ze
                        ktos je usuwa!!!

                        Nie potrzenujesz osobnych skierowan na 2 pieprzyki. Czesto usuwa sie
                        je "hurtowo". Ja przeszkadzaja - usuwaj. Ja nie mialam najmniejszych
                        watpliwosci,ze robie dobrze. Choc znamie mialam od dziecka, nic z
                        nim sie nie dzialo, to jednak zdecydowalam sie na jego usuniecie (
                        byl na brzuchu).
                        • mariuszkowa Re: hej:) mam pytanie 22.03.09, 13:06
                          No to fakt,ludzie starsi tworzą swoje teorie.Usłyszałam raz nawet ze
                          nie powinnam usuwac bo mam torbiele na piersi,ze jak wyjdzie ze
                          pieprz jest rakowy torbiele tez będa rakowe.Nooo tyle chyba.Dopiluje
                          szczepień i latem usune,dzieki wielkie.
                    • fabiankaa Re: hej:) mam pytanie 22.03.09, 12:56

                      mariuszkowa napisała:

                      > fabiankaa no widzisz ja to rozumiem,tylko ze jak powiedziałam
                      glosno
                      > ze usuwam znamie to na mnie naskoczyli czy chce sie nabawić raka;/

                      No to sluchaj ciemnych ludzi i ich zababonów, a nie lekarzy.
                      Jak cie dopadnie jakas choroba - to niech cie rodzinka wsadzi na 2
                      zdrowaski do pieca. Pomoze.
                        • Gość: livsss Re: hej:) mam pytanie IP: 82.160.17.* 22.03.09, 15:38
                          matko,dziewczyna napisała co słyszała i została zjechana,ja za nim
                          usunęłam pieprza też wywiad zrobiłam u lekarza,i sam lekarz
                          stwierdził ze ludzie przed takimi zabiegami często pytają czy nie
                          bedzie z tego rak.Kto pyta nie błądzi.Usuwanie pieprza to nie zabieg
                          wyduszenia syfków u kosmetyczki,warto wiedziec dużo na ten temat,tym
                          bardziej jesli w gre wchodzi pieprz wysokiego zagrożenia.
                          • zaba_pelagia Re: hej:) mam pytanie 22.03.09, 16:00
                            Obawa przed usuwaniem podejrzanych znamion czy tez "pieprzy wysokiego
                            zagrożenia" to dopiero jest szkodliwe. O szeptanej propagandzie nie wspominając.

                            www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/nowotwory/pieprzyki-pod-lupa-,772_3138.htm
                            • majeczka_24 pieprzyki 23.03.09, 11:10
                              czesc,ja tez chcialabym usunąc pieprzyk z szyi,i robiłam badania na
                              w kierunku wzw czy moja szczepionka mnie chroni,ale niestety musze
                              sie doszczepićsad jednak nie moge teraz bo jestem w trakcie kuracji
                              leczenia borelizoysad moze to jeszcze troche potrwac i tutaj mam
                              problemsad czy warto podjąć się usunięcia pieprzyka bez szczepionki
                              przeciwko zółtaczce?
                            • mariuszkowa Re: hej:) mam pytanie 23.03.09, 12:54
                              co ma znaczyć mariuszkowa vel livsss? i za co ma byc mi wstyd,za to
                              ze napisałam czemu sie cykam usunąć znamie? po to ten watek
                              przecież.Teraz to mi wstyd,ze sie tlumacze nie wiem za co Bye
      • obserwator_51 Pytanie: Odstający pieprzyk pod pachą 24.07.15, 00:36
        Witam.
        Mam pytanie. Dlaczego wszystkie internetowe fora dotyczą tylko kobiet??? Kobieta to, kobieta tamto, ta ma pieprzyki inna walczy z nadwagą i to dla niej są specyfiki na odchudzanie, a co z nami mężczyznami??? Mężczyźni mają takie same problemy, no może oprócz typowych spraw kobiecych, które obejmują sferę intymną. Ja też mam pieprzyki pod pachą, które i mnie zaatakowały i wciąż rosną. Mają formę wiszącego woreczka. Na razie jest jeden, który już mnie zaczyna boleć, ale najpierw strasznie swędział, gdy się pojawił. Widzę obok niego, że pojawiło się cztery kolejne, które wystawiły wypustki. Ten już rozrośnięty swędzi i ruch pachy wciąż go podrażnia. Czasem zaczyna boleć. Kiedyś widziałem, jak ludzie zawiązywali na nich nitkę i czekali aż sam odpadnie. Było to naście lat temu, bo trzeba przyjąć, że ja mam już 65 wiosen. Żyjemy jednak w XXI wieku i są inne metody na pozbywanie się takich problemów. Jakie nie wiem? Szukałem tu porady, ale wszystkie dotyczą kobiet. Czy muszę zmienić płeć, by się dowiedzieć, jak ja mam sobie poradzić z tym problemem???
        Pozdrawiam i czekam na informacje dla mężczyzn. smile
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka