znowu ta biegunka i pigulka. prosba o szybka rade

28.11.03, 16:35
No i mnie niestety dopadlo. W cztery godziny po zazyciu pierwszej w tym cyklu
pigulki poczulam jakies bole brzucha - zapewne wzmozona prace jelit. Godzine
pozniej - biegunka.

I nie jestem teraz pewna - czy powinnam zazyc pigulke jeszcze raz? Czy jednak
te cztery godziny - piec do biegunki - powinno wystarczyc i moge czuc sie
zabezpieczona?

Bardzo prosze o szybka odpowiedz. Jak myslicie? Widze, ze ten watek tu
nonstop powraca, ale nie natrafilam na taka sytuacje, jak moja - dlatego
pytam. Bo w tej chwili sie troche pogubilam i wole sie upewnic - co Wy o tym
sadzicie - brac czy nie?

Dodam, ze przez tydzien najblizszy na pewno nie bede wspolzyla, wiec - chyba
tym bardziej nie trzeba. A moze jednak?

Prosze Was o rade. I dziekuje za nia!
    • dziewczyna25 Re: znowu ta biegunka i pigulka. prosba o szybka 28.11.03, 16:48
      Jeszcze uzupelnie ze pigulke zjadlam na czczo (tak wyszlo), a posilek dopiero
      po poltorej godzinie.

      No mi sie wydaje, ze powinno byc ok, ale... pewne watpliwosci mam crying Wiec sorry
      za meczenie Was po raz kolejny takim biegunkowo-pigulkowym watkiem.
    • ataner34 Re: znowu ta biegunka i pigulka. prosba o szybka 28.11.03, 17:28
      Moim zdaniem nie ma potrzeby zebyś brała następną pigułkę lub zapasową bo 4
      godz. to wystarczająco długo, żeby pigułka się wchłonęła. Tylko taka rada na
      przyszłość: nie bierz pigułki na czczo bo możesz potem wymiotować, wiem z
      doświadczenia smile
      pozdrawiam
      • dziewczyna25 Re: znowu ta biegunka i pigulka. prosba o szybka 28.11.03, 19:03
        Dzieki!

        Niestety dzis tak wyszlo, ze na czczo, bo raczej staram sie zawsze cos jednak
        zjesc - chocby, zeby ulatwic zycie watrobie.

        Jeszcze raz dziekuje smile Pozdrawiam.
    • monika.antepowicz Re: znowu ta biegunka i pigulka. prosba o szybka 29.11.03, 16:44
      Mysle, ze po 4 godzinach to nie problem, bo pigułka raczej juz wchłoneła się
Pełna wersja