Dodaj do ulubionych

Wizyta u gina- szok!

02.12.03, 19:02
Witam! Dziś byłam u gina u siebie w przychodni. Moja pani dr jest tak
oblegana, że w tym roku już się nie udało do niej zapisać. Poszłam więc do
drugiej. Potrzebowałam informacji o szczepionce na różyczkę bo nie mam
przeciwciał. Tu doznałam szoku ona nie wie jak szczepionka, nie pomoże mi w
tej kwesti bo to działka internisty lub pediatry. Zbadała mnie,
powiedziała,że ok , pobrała cytologię, podziękowała za wizyte. Miałam szereg
pytań spisanych na kartce ale ona przedstawiła się tak niekompetentnie,że nie
miałam po co pytać. Chce się zaszczepić a wiem, że trzeba być zdrowym ja
częst choruje, mam w pracy ciężarną koleżankę chciałam wiedzieć czy jak się
zaszczepię to czy przypadkiem jej nie zagrażam bo ona nie ma przeciwciał.
Jestem skołowana i zawiedziona. Może wy znacie odpowiedz na któreś z moich
pytań? Dointernisty idę dopiero w poniedziałek Pozdrawiam serdecznie i proszę
o pomoc Kariba
Obserwuj wątek
    • basia.z Re: Wizyta u gina- szok! 03.12.03, 11:52
      U mnie z kolei internista wykazał się całkowitą niekompetencją w tej sprawie,
      cóż są lekarze i konowały. Radziłabym się skontaktować z Sanepidem, w każdym
      mieście są punkty szczepień (szczepienia są odpłatne). W takim punkcie jest
      lekarz, który Cię zbada i myślę, że lepiej orientuje się w potencjalnych
      zagrożeniach. Można też wcześniej zadzwonić i się poradzić. Dużo informacji na
      temat różyczki jest również w internecie. Powodzenia. B.
      • malwes Re: Wizyta u gina- szok! 03.12.03, 13:26
        Witaj,
        Ja nie miałam przeciwciał i mój gin polecił mi szczepionkę Rudivax.
        Na ulotce jest napisane, że nie powinno się zachodzić w ciążę w ciągu 2 m-cy
        ale ja odczekałam cztery.
        Po szczepieniu nie zarażasz ani nic w tym stylu.
        Pozdrawiam

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka