Gość: animalka IP: *.208.200.89.otvk.pl 29.04.09, 15:17 żeby chronić oczy należy dietę wzbogacić m.in. w szpinak, a żeby przeciwdziałać osteoporozie, należy unikać szpinaku... nieźle Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Magda To zastępowanie "swój" słowem "nasz" już... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 15:24 ... przybiera rozmiary epidemii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: peace dieta veganska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.09, 15:25 dieta veganska gdzie bardzo duzo produktow roslinnych jest SUROWA jest zdecydowanie najbardziej zblizowna do naszej naturalnej. Surowe = wiecej witamin, wiecej mikroelementow. Wszystko co jest potrzebne do zycia czlowiekowi znajdzie sie w roslinach. Jedyny problem to ewentualnie witaminy z grupy B... ale tu wystarczy jesc od czasu do czasu grzyby i produkty zawierajace drozdze. Odpowiedz Link Zgłoś
mamuska-z-jajami Re: dieta veganska 29.04.09, 15:32 > Jedyny problem to ewentualnie witaminy z grupy B... > ale tu wystarczy jesc od > czasu do czasu grzyby i produkty zawierajace drozdze. ...lub np. niedokładnie umytą marchewkę (TAK Z ZIEMIĄ!!!) Nasza super sterylna dieta prowadzi do osłabienia układu obronnego organizmu. Nieużywane się szybko psuje - wiedzą to panowie, którzy aktywnie uprawiają sporty Oczywiscie jeśli marchewka to tylko BIO - bo marchewka to taka gąbka na wszelkiej maści toksyny. GO VEGAN! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bavarian Re: dieta veganska IP: *.pools.arcor-ip.net 29.04.09, 16:40 Nie uogolniaj. Niektore osoby nie radza sobie w ogole z jedzeniem surowych produktow. To nie prawda, ze surowe jedzenie jest zblizone do naturalnej. Naturalne jedzenie to ciepla, przygotowana termiczene, miekka potrawa. Nastepy absurd; to uogolnienie "Wszystko co jest potrzebne do zycia czlowiekowi > znajdzie sie w roslinach" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: dieta veganska IP: 69.223.9.* 29.04.09, 18:18 To prawda, ze surowa veganska dieta jest najlepsza. Oczywiscie mowimy tu tyklo o organicznych produktach, nieprzetworzonych termicznie. Przeszlam na nia kilka lat temu i nigdy nie czulam sie lepiej. Mam 32 lata a wygladam na 20. Nie potrzebuje duzo snu (4-5 godzin na dobe) i mam niespozyte zapasy energii. Jest mnostwo stron internetowych z przepisami na surowe potrawy weganskie: www.living-foods.com/recipes/ goneraw.com/ Wystarczy miec w domu blender, sokowirowke i mikser, zeby przyzadzic fantastyczne potrawy. Polecam wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alpepe Re: dieta veganska IP: *.pools.arcor-ip.net 30.04.09, 10:58 rownie dobrze możesz mieć nadczynność tarczycy, a swoją linię tłumaczyć weganizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krecik Re: dieta veganska IP: 64.80.3.* 29.04.09, 19:21 Wszystko ladnie i pieknie, ale prosze mi 1. Podac przyklad rosliny lub kombinacji roslin, ktore sa w stanie dorownac bialku zwierzecemu pod wzgledem zawartosci aminokwasow. 2. Co z zywieniem dzieci? Osobiscie nie krytykuje, bo mozna z niej zaczerpnac nieco i wzbogacic swoja diete, ale osobiscie dziecka swojego na taka diete bym nie przepisal. 3. Co z ludzmi (mezczyznami), ktorzy wykonuja ciezkie prace fizyczne w wysokich temperaturach? W zyciu unikam skrajnosci i uwazam ze wszedzie trzeba zachowac umiar, takze w jedzeniu. A kompletnym stekiem bzdur jest dla mnie pisanie (kilka postow nizej): mam 30/40 lat a wygladam na 20, spie 4/5 godzin na dobe i jest super. Jesli juz to jest raczej podyktowane innymi czynnikami (genetyka). Zywienie moze pelnic role wspomagajaca, ale nie decydujaca. Osobiscie uwazam ze spanie 4/5 godzin raczej nie jest zbyt komfortwe (spalem tak przez 2 lata). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Re: dieta veganska IP: 69.223.9.* 30.04.09, 00:02 Kombinacji jest mnostwo; surowi waganie jedza b duzo zielonych warzych (ktore zawieraja rowniz bialko), swiezych owocow, przypraw i nieprzetworzonych orzechow (mozna z nich robic mleko, desery, pasty przypominajace w smaku mieso lub sushi). Plus sol morska badz himalajska (z mnostwm mineralow), miazsz orzechow kokosoych i naturalnie skielkowane nasiona (rowniz orzechy). Do tego siemie lniane (w postaci oleju i nasion), olej kokosony i rozne postacie alg moskich. Moge tez spozywac sfermentowane/kiszone warzywa, bogate w przyjazne ludziom kultury bakterii. Przecietny surowy weganin ma nadmiar skladnikow mineralnych i bialek. Istnieja tez tzw. "super foods", jak np. surowa czkolada (cocoa), z ogromnym ladunkiem mineralow, bialek, antyoksydantow. Stad sie wlasnie bierze ta ilosc energii i mniejsze zapotrzebowanie na sen; surowi weganie spozywaja nieprzetworzone termicznie jedzenie, bogate rowniez w enzymy. Enzymy sa odpowdzialne za proces trawienia. Uzywajac enzymow zawartych w surowym jedzeniu organizm nie utylizuje wlasnych, czyli nie zuzywa sie tak szybko (stad mlody wyglad). Mieszkajac w Stanach spotkalam sie z surowymi weganami po 60.ce wygladajacymi na 30 lat. Kobiete na tym zdjeciu znam osobiscie (ma 62 lata) www.karynraw.com/ Nawet atleci przechodz czesto na ten sposob odzywiania: www.rawfoodlife.com/Articles___Research/Raw_food_for_Athletes/raw_food_for_athletes.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: dieta veganska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 09:01 A może tacy zdrowi starsi veganie są dowodem, że ci słabsi genetycznie veganie wymarli wczesniej? W klasie szkolnej moich dzieci są też dzieci z rodzin vegańskich. W wiekszości są anemiczne, mają gorsze wyniki w sporcie i nauce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krecik Re: dieta veganska IP: 64.80.3.* 30.04.09, 15:19 Nie chce sie za mocno wymadrzac, bo i mi mozna zarzucic pewne luki w wiedzy jaka swego czasu posiadlem, ALE "surowi waganie jedza b duzo zielonych warzych (ktore zawieraja rowniz bialko)" 1. Gdybys miala jakie takie pojecie na temat zywienia wiedzialabys ze to co napisalas to kompletny banal, cos co mozna napisac zeby bronic swojej argumentacji, ale takze cos kompletnie bez znaczenia, powtarzany slogan, bo bialko bialku nie jest rowne - poczytaj sobie co to sa aminokwasy endogenne i egzogenne i gdzie wystepuja. 2. Nie wydaje mi sie zeby kolor zielony mial decydujace znaczenie jezeli chodzi o zawartosc bialka Nie jestem wegetarianinem tym bardziej weganinem, interesowalem/interesuje sie ciagle gotowaniem, skonczylem swego czasu pewna szkole-ladnych pare lat temu. Tak jak pisalem wczesniej nie neguje wegetarianizmu jako takiego, uwazam wrecz ze przecietna osoba spozywa za duzo miesa, a wlasnie od wegetarian, wegan mozna zaczerpnac sporo przykladow na bardzo dobre, zdrowe i wartosciowe posilki, ktore moga urozmaicic diete i wniesc do niej sporo pozytywnego. Tylko tyle ze weganizm wymaga ogromnej dyscypliny w przygotowywaniu posilkow, duzej ilosci czasu na przygotowanie posilku i skompletowanie skladnikow. Nie wiem jak mozna przejsc na bardzo restrykcyjna diete jaka jest weganizm nie majac podstawowej wiedzy na temat zywienia, tego co sie spozywa i jakie relacje zachodza pomiedzy poszczegolnymi skladnikami pozywienia (czytaj poprawne komponowanie posilkow). Zgodze sie ze mozna z roznych warzyw skomponowac posilek ktory bedzie posilkiem zawierajacym podstawowe i niezbedne do przezycia aminokwasy, ale co podkreslam niezbedne do przezycia, nie sadze natomiast, ze znajdzie sie ktokolwiek kto powie z czystym sumieniem ze mozna ja stosowac u dzieci od momentu narodzin. Zgodze sie ze orzechy, kielki, olej np. sojowy z pierwszego tloczenia, kiszone warzywa i pare innych rzeczy sa bardzo zdrowe i wazne z punktu widzenia zywienia, ale sol morska, himalajska, "super foods", itd., to dla mnie slogany. Zreszta wiekszosc z tego co napisalas to jak dla mnie typowy marketing, bez wiekszej zawartosci merytorycznej. To ze mieszkalas w USA (o ile wogole) nie jest dla mnie argumentem i moze jest w stanie zaimponowac przecietnemu Kowalskiemu, ale mi jakos nie specjalnie... moze dlatego, ze sam mieszkam tam od kilku lat. Ja mam z kolei kuzynke lat 43, ktora nie tak dawno byla w jednej restauracji i poproszono ja o ID, jak sie zapytala dlaczego to powiedziano jej ze maja obowiazek pytac sie wszystkich ktorzy wygladaja na ponizej 21. Faktycznie wyglada max. 23 a weganka nie jest. Poprostu geny + to ze dba o siebie, nie rodzila dzieci itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mancur Re: dieta veganska IP: 83.151.37.* 29.04.09, 22:50 Naszą naturalną dietą jest mięsko, a dieta wegańska w niczym nie przypomina naturalnej... Przynajmniej w przypadku mojej linii homo-genetycznej. Cóż, Matka Natura. Ale pewnie są inne linie homo-genetyczne, które intuicyjnie wolą inne diety... Odpowiedz Link Zgłoś
kadanka Re: dieta veganska 08.06.09, 23:20 warzywa i owoce jak bajbardziej tak. ale nie kazdemu sluza one w postaci surowej. jak ma sie np problemy z watroba, to znacznie lepiej znosi ona lekko podduszone i warzywa i owoce, podawane na cieplo. surowizna po prostu gorzej sie trawi. wieki jedzenia potraw poddanych obrobce termicznej zrobily swoje z naszymi ukladami pokarmowymi i nie radza one sobie tak dobrze z surowizna jak pare tysiecy lat temu) zobaczcie ze wszystkie diety tzw. oszczedzajace uklad pokarmowy zakladają gotowanie/duszenie warzyw i owoców! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzinks mam tego dosc IP: *.brodnica.pl 29.04.09, 15:28 to zdrowe to niezdrowe, a mam juz was dosyc wszystkich doradców od siedmiu bolesci! Ludzie nie dajmy sie zwariowac! Wszystko jest zdrowe w granicach rozsądku. A najlepsza dieta to dieta MŻ- mniej żrec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Dieta zmienia się z wiekiem IP: *.cable.ubr03.livi.blueyonder.co.uk 29.04.09, 15:30 nalezy unikac laczenia produktow bogatych w wapn z tymi, ktore zawieraja szczawiany, poniewaz obnizaja one wchlanianie sie wapnia. nalezy robic przynajmniej 2 godzinne przerwy. takich zasad jest niestety o wiele wiecej. co ciekawe mleko zakloca wcj=hlanianie sie zelaza, a przeciez laczymy je z musli czy platkami, ktore maja nam dostarczyc wlasnie zelazo mozemy jesc wiec szpinak i buraczki smialo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LuriTuri Dieta zmienia się z wiekiem IP: *.ap.siedlce.pl 29.04.09, 16:24 Zalecenia bez sensu: "przyjmować kwas foliowy" - lepiej przecież jeść dużo sałaty - bardzo zdrowa i niskokaloryczna - zamiast 1 liścia w kanapce można zjeść całą główkę przyrządzonąz cytrynką, czosnkiem i oliwą (można dodać trochę rukoli dla zaostrzenia smaku, oliwki, paprykę, pomidory - co się chce) - samo zdrowie. Najbardziej szkodliwe są stereotypy, np. że "trzeba" jeść mięso, pić mleko itd. I w rezultacie jemy za dużo! Zgadzam się - dieta MŻ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais omega 3 nie ma w smażonych rybach IP: 94.254.229.* 29.04.09, 16:27 kwasy omega 3 szybko ulegaja procesom utleniania, tak więc wielka manipulacją jest polecanie ryb, jaki ich źródła. Oczywiscie, w surowych rybach i owszem cos sie znajdzie, ale smażone, pieczone czy gotowane - zero Ja polecam olej lniany - lyzeczke dziennie albo do salatki, ale trzymany w lodówce i w ciemnej butelce. Poza lodówką i w swietle juz omega 3 ulegają utlenieniu, tak wiec jaka jest logika w reklamowaniu i jedzeniu smażonych ryb?? no chyba, ze ktos wcina sushi, ale ja bym sie brzydziła. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: omega 3 nie ma w smażonych rybach 29.04.09, 17:12 To, że kwasy omega-3 szybko się utleniają, nie oznacza, że ich w poddanych termicznej obróbce rybach nie ma. Są, tylko w mniejszych ilościach, bo "szybko" nie oznacza "w mgnieniu oka". Dlatego dobrze jest jeść ryby, których żaden olej roślinny nie zastąpi. Nie te omega-3, co trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
rx55 Kim są zjadający mięso? Grobami zwierząt! 29.04.09, 16:51 Skoro jesteśmy tym co jemy, to kim są mięsożercy a kim wegetarianie w kontekście powszechnego prawa miłości i wynikającej z niej współpracy międzyludzkiej? Odpowiedz Link Zgłoś
hela6 Re: A wegetarianie burakami? /nt 29.04.09, 17:10 Nie, kompostownikiem, kiszonką /ładnie śmierdzi/ i takim tam. Ale bez jaj, to ciąża przysługuje dopiero 30+ ? O kurde balans, nie dziwota że bachory coraz bardziej kulawe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolbabyjol Re: A wegetarianie burakami? /nt IP: *.plus.com 29.04.09, 17:18 Niektorzy chca troche pozyc i cos w zyciu osiagnac zanim rozloza nogi i potem sie zagrzebia w pieluchy. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: A wegetarianie burakami? /nt 29.04.09, 17:24 Gość portalu: jolbabyjol napisał(a): > Niektorzy chca troche pozyc i cos w zyciu osiagnac zanim rozloza > nogi i potem sie zagrzebia w pieluchy. Po urodzeniu i wychowaniu dzieci natychmiast się umiera i nic nie da się już osiągnąć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolbabyjol Re: A wegetarianie burakami? /nt IP: *.plus.com 29.04.09, 17:26 Niekoniecznie,ale z tego co obserwuje wokol mnie to tak na 90%. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: A wegetarianie burakami? /nt 29.04.09, 17:40 Gość portalu: jolbabyjol napisał(a): > Niekoniecznie,ale z tego co obserwuje wokol mnie to tak na 90%. Twierdzisz, że 90% ludzi z Twojego otoczenia umiera wkrótce po urodzeniu dzieci? Czyżbyś mieszkał(a) w Zambii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolbabyjol Re: A wegetarianie burakami? /nt IP: *.plus.com 29.04.09, 17:45 To raczej smierc duchowa. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: A wegetarianie burakami? /nt 29.04.09, 17:48 Chcesz mieć dobry ubaw za dwadzieścia lat? Zarchiwizuj sobie tę dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Misiu-1, urodzenie dziecka to KONIEC wolnosci, wid IP: 82.113.106.* 29.04.09, 17:27 ac, ze jeszcze nie masz dzieci. Albo twoja kobieta wszystko sama w domu robi, ze takie rzeczy wypisujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Misiu-1, urodzenie dziecka to KONIEC wolnosci 29.04.09, 17:32 Gość portalu: Ja napisał(a): > ac, ze jeszcze nie masz dzieci. Albo twoja kobieta wszystko sama w > domu robi, ze takie rzeczy wypisujesz. Sądzę, że mam większe doświadczenie z dziećmi, niż ty masz. Jeśli uważasz, że mylę się w tym, co napisałem, to napisz, w czym się mylę i uzasadnij to. Potrafisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolbabyjol Re: Misiu-1, urodzenie dziecka to KONIEC wolnosci IP: *.plus.com 29.04.09, 17:34 Dzieci nie mam i jestem kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Misiu-1, urodzenie dziecka to KONIEC wolnosci 29.04.09, 17:43 Gość portalu: jolbabyjol napisał(a): > Dzieci nie mam Tak właśnie myślałem. To znaczy - wypowiadasz się o czymś, o czym nie masz pojęcia, na podstawie swoich wyobrażeń. > i jestem kobieta. To wiele tłumaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: er nie rozpędzaj sie tak dziecko!!!Ja wolę rosliny IP: *.toya.net.pl 29.04.09, 17:28 Nie narzucaj innym tak agresywnie swojego zdania! Nie obrażaj innych! Osobiście bardziej "kocham" rosliny niż zwierzeta (mam na myśli żywe oczywiście)więc gdybym miała wybierac zjadłabym zwierzęta a pozostawiła rośliny ! A tak naprawdę to zjadamy zwierzęta które ktos choduje właśnie z przeznaczeniem na mięso! Większy problem widze w tym jak traktowane są w niektórych przypadkach te zwierzęta i z tym sie zgadzam że należy to zmienić! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alicja Re: Kim są zjadający mięso? Grobami zwierząt! IP: *.toya.net.pl 29.04.09, 17:30 człowiek został stworzony jako gatunek mięsożerny, a więc nie należy sprzeciwiac się naturze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolbabyjol Re: Kim są zjadający mięso? Grobami zwierząt! IP: *.plus.com 29.04.09, 17:40 Zgadzam sie. Wegetarianie to zakala ludzkosci. Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: Kim są zjadający mięso? Grobami zwierząt! 29.04.09, 19:15 Nieładnie tak pisać. Ktoś sobie wybrał rodzaj jedzenia i trzeba to uszanować, bo to jego życie. Jak nie chce mięsa - niech nie je, będzie więcej dla nas. A jego zdrowie - jego sprawa. Normalny wegetarianizm nie zabija. Te krytyczne przypadki, o których czasem słychać to źle zbalansowana dieta, wypełniona jakimś jednym rodzajem produktu (np. przetworami z soi, słodyczami, makaronami), co w efekcie daje osteoporozę czy awitaminozę. U wegetarian z Indii nie zaobserwowałem jeszcze takich chorób, są normalni, zdrowi i sprawni fizycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tegie Re: Kim są zjadający mięso? Grobami zwierząt! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 18:19 No to wegetarianie są pewnie kompostownikami w tym kontekście. Odpowiedz Link Zgłoś
doggod Re: Kim są zjadający mięso? Grobami zwierząt! 29.04.09, 18:39 Zabic i zjesc wegetarian! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OPTMALNA Re: Kim są zjadający mięso? Grobami zwierząt! IP: *.pyskowice.jotanet.pl 11.02.10, 08:41 kim są wegetarianie? ROSLINAMI? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giśka Dieta zmienia się z wiekiem IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 29.04.09, 16:58 W skupieniu przeczytałam o przedziale wiekowym 40-50 bo w takim się mieszczę. I dowiedziałam się, że mam unikać szpinaku i koniecznie jeść szpinak. To tyle na temat artykułów tego typu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maż wegetarianki Dieta zmienia się z wiekiem IP: 216.255.107.* 29.04.09, 17:06 Na ostatniej stronie informacji na temat szpinaku się wykluczają. Z jednego powodu nie powinno się go jeść, ale z drugiego wręcz przeciwnie... czyli jakie jest rozwiązanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: Dieta zmienia się z wiekiem IP: *.cable.ubr03.livi.blueyonder.co.uk 29.04.09, 17:59 nalezy unikac laczenia produktow bogatych w wapn z tymi, ktore zawieraja szczawiany, poniewaz obnizaja one wchlanianie sie wapnia. nalezy robic przynajmniej 2 godzinne przerwy. takich zasad jest niestety o wiele wiecej. co ciekawe mleko zakloca wcj=hlanianie sie zelaza, a przeciez laczymy je z musli czy platkami, ktore maja nam dostarczyc wlasnie zelazo smile mozemy jesc wiec szpinak i buraczki smialo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Nie moge doczekac sie szescdziesiatki, bo GW IP: 82.113.106.* 29.04.09, 17:24 radzi po 60-tce "wiecej picia" ))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bebe pierdu pierdu, wstan o szostej i zjedz sniadanie IP: *.customer.alfanett.no 29.04.09, 17:27 angole, ktorzy do pracy chodza na 8.30 ,moga zjesc sniadanie i jeszcze w czasie niego poczytac gazetke. w kraju niewolnikow wstaje sie przed szosta i nie ma mowy o jedzeniu. Kazde 5 minut snu jest cenniejsze.Przemyslcie to moi drodzy mentalni niewolnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jolbabyjol Re: pierdu pierdu, wstan o szostej i zjedz sniada IP: *.plus.com 29.04.09, 17:48 Chyba troche uogolniasz... Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: pierdu pierdu, wstan o szostej i zjedz sniada 29.04.09, 19:17 A kto ci każe siedzieć do późna w nocy? Kiedyś miałem pracę na piątą i też rano zawsze coś przekąsiłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia jedzenie śniadania zbyt wcześnie IP: 82.45.212.* 29.04.09, 23:15 miałaś pracę na piątą i jadłaś wcześniej niż ta piąta??to błąd....Prawidłowe trawienie zaczyna się około 7 rano...wcześniej jeżeli zjesz, to będzie sobie leżało i co najwyżej fermentowało... Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: jedzenie śniadania zbyt wcześnie 30.04.09, 01:16 To na pewno była siódma rano w jakimś kraju na tej planecie, więc o so hozi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Dieta zmienia się z wiekiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 18:33 Co to za pierdoły, ojej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mentor To jak z tym szpinakiem IP: *.tbcn.telia.com 29.04.09, 18:51 Jesc czy nie jesc najpierw duzo a potem unikac..Czy wy cztacie co piszecie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Dieta zmienia się z wiekiem IP: *.dip.t-dialin.net 29.04.09, 19:07 no wlasnie, tez bym sie napil.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek5566 Dieta zmienia się z wiekiem IP: 195.229.242.* 29.04.09, 19:43 3 strona artykułu: należy unikać ... czego? szpinaku, 3 linijki niżej należy 3 razy dziennie jeść ... co? no właśnie ... szpinak. Taka jest wartość tego artykułu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plat Albo osteoporoza albo oczy wybór należy do ciebie IP: *.chello.pl 29.04.09, 22:25 Fajne ale jednak ktos nie przeczytal co pisze dla tej samej grupy wiekowej..... "wapń jest podstawą w leczeniu i zapobieganiu osteoporozie (...) NALEŻY UNIKAĆ produktów bogatych w szczawiany (SZPINAK...)" bezposrednio ponizej kolejna rada... "dieta chroniąca oczy powinna zawierać witaminę A (...) TRZY-CZTERY RAZY DZIENNIE WARTO JESĆ liściaste ciemnozielone warzywa (brokuły, SZPINAK, ...). ehhh nikt nie jet doskonały ALBO OSTEOPOROZA ALBO OCZY - WYBÓR NALEŻY DO CIEBIE pzdr pp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mancur Dieta zmienia się z wiekiem IP: 83.151.37.* 29.04.09, 22:44 Typowy bełkot oparty na wszechmocnej pseudoteorii kalorii... Dlatego tak trudno być szczupłym. Warzywa to też węglowodany więc uważajmy lepiej i je też trzeba jeść z głową. Niestety w mojej ukochanej Gazecie coraz więcej takich pop teorii Odpowiedz Link Zgłoś
zawszezabulinka Re: Dieta zmienia się z wiekiem 29.04.09, 22:56 niestety ja czasem nie jem sniadania. gdy wstaje za wczesnie to sie zle czuje, troche mnie mdli, wole pospac a jak wstane to czasem nie mam apetytu a musze wyjsc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Deim Re: Dieta zmienia się z wiekiem IP: *.icpnet.pl 30.04.09, 00:11 Popieram artykul, pamietanm ze kiedys potrzebowalam innego zestawu pozywienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: Dieta zmienia się z wiekiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 09:04 Człowiek powinien jeść wszystkiego po trochu, żeby nie wiedział od czego choruje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Shok i jak tu wierzyć, jedno wyklucza drugie... IP: *.zchpolice.com 30.04.09, 09:25 Szkodliwa homocysteina obecna w serach żółtych, które należy jednak spożywać, aby zaopatrzyć się w wapń. Podobna sytuacja dotyczy np. szpinaku...Pseudonaukowa wypowiedź Odpowiedz Link Zgłoś
eeeee1 Dieta zmienia się z wiekiem 30.04.09, 10:24 koniecznosc wypijania 2 litrow wody dziennie to powszechny mit; kazdy produkt zywnosciowy zawiera wode i wcale nie trzeba chodzic wszedzie z poltoralitrowymi Muszynianikami czy innymi Naleczowiankami i starac sie wszystko w siebie wlac; Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Dieta zmienia się z wiekiem IP: 151.193.120.* 30.04.09, 11:44 no właśnie ... ja pile tylko 3 kawy dziennie, jedną herbatę i czasem piwo albo wino. do tego zjadam dużo owoców (2 jabłka tygodniowo i banan), i czuje się wysmienicie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAtoJA Re: Dieta zmienia się z wiekiem IP: *.internet.radom.pl 13.08.09, 14:04 2 jabklka dziennie - strasznie dzuo kiedys dziennie w sezonie jadlem 3kg. teraz 1jablko dziennie+sok z 0.5kg i wydaje mi sie ze malo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sianko Dieta zmienia się z wiekiem IP: *.mimuw.edu.pl 30.04.09, 11:10 kwas foliowy jest też w Polsce dodawany do mąki(Młyny polskie), tylko trzeba trochę poszukać żeby ją znaleźć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kachaa Jedzenie ma znaczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.09, 12:24 Jesteśmy tym co jemy, pijemy i oddychamy. Trudno się z Tym nie zgodzić. Polecam wszystkim film "Jedzenie ma znaczenie". Warto obejrzeć! naprawdę zmienia sposob myślenia o dietetyce zobacz film: Jedzenie ma znaczenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais a gdyby mięso ludzkie było zdrowe IP: 94.254.201.* 30.04.09, 12:35 i nie byłoby kary za bezczeszczenie zwłok tudzież za morderstwa, to szanowni mięsożerni przedstawiciele tego forum też by je jedli tłumacząc się naturą i zdrowiem ? wszak kanibalizm występował tu i ówdzie, więc jest NATURALNY. Ot hipokryzja - jedne zwierzęta "są hodowane na mięso", magiczne wyrażenie, które wyłącza próbę samodzielnego myslenia u szanownych mięsożernych dyskutantow bezrefleksyjnie przyjmujących swiat taki, jaki wiekszosc im podaje na tacy, a czasem usilnie promujących mięsożerny styl zycia, zapewne z powodu zawodowego lobbowania na rzecz hodowli i zakladow mięsnych . A pieska czy kotka by zjedli? przecież to też naturalne i zdrowe. Czemu więc nie jedzą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAtoJA Re: a gdyby mięso ludzkie było zdrowe IP: *.internet.radom.pl 13.08.09, 14:16 po 1sze - piski jedza w azji ze smakiem. a w polsce smalec sie robilo zdrowotny. (co niektorzy nadal to praktykuja) jesli chodzi o kanibalizm to nawet w polsce panowal. krew ludzka chyba na padaczke miala byc dobra. zreszta nie wazne, wazne ze panowalo takie przekonanie i mimo ze nie nazywali to kanibalizmem, spozywane bylo ludzkie "mieso" nawet w polsce. czy to ejst zdrowe - nie wydaje mi sie. latwo przeniesc w ten sposob choroby, tak samo zreszta jak od swini ( zblizone DNA). ktos napisal ze naturalnie jest ejsc tlkyo warzywa inni pisza ze naturalne jest jedzenie miesa, a prawda jest taka ze czlwoiek jest wszystkozerny - dlatego "wystepuje" na calym swiecie. przystosowal sie do kazdych warunkow i jadl co mial pod reka. zastanawiam sie czy taki gepard by przezyl na weganzmie ?? tu musialby sie wypowiedziec jakis weterynarz chyba. a jesli chodzi o ludzi przezyje i na miechu i na roslinie. jest tez przystosowany do glodowek. grunt zeby mial jaks sie nawadniac. a wiec kokludujac jedyne naturalne to spozywanie wody przez czowieka (czy to bezpostrednio czy w innych pokarmach) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zielony Re: Dieta zmienia się z wiekiem IP: *.zone3.bethere.co.uk 30.04.09, 14:03 do Aga {Veganka} czy masz moze jakies linki do materialow, bloga itp z ktorych moglbym sie dowiedziec wiecej na temat veganizmu, na co uwazac itp??? dzieki, jesli mozesz odpowiedziec na maila zielakowy@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś