Dodaj do ulubionych

rana w pochwie

IP: *.chello.pl 03.05.09, 20:43
no więc mam problem
mój chłopak jest dosyć dobrze obdarzony przez naturę
i podczas stosunków, ostatnio nawet z żelem intymnym robi mi się
ranka w sluzowce na samym brzegu tuż przy wejsciu..potem boli i
trudno znów współżyc przez parę dni.
pójde oczywiscie do ginekologa zeby zbadał czy to nie podłoze
grzybiczne czy chlamydia ale nie sadzę.
upławów nie mam, żadnych niepokojących objawów poza tym
podrażnieniem - rozerwaniem śluzówki tuż przy wejściu.
niestety to nie pierwszy raz.,
jestm mi zle z tym chłopak wyrozumiały ale przykre to. chciałabym
normalnie się z nim kochac.
wiem że odkąd stosuję tabletki anty jestem bardziej sucha, na
codzień nie mam sluzu wcale, ale może jest na to jakas rada? może
którejs z Was też to dotyczy??
co robić?
Obserwuj wątek
      • Gość: mela Re: rana w pochwie IP: *.chello.pl 04.05.09, 08:28
        cóż tak jak powiedziałam nie sadze aby była to kwestia choroby choć
        oczywiscie do lekarza już się umówiłam. Chodze regularnie na badania
        chłopaka mam stałego od dlugiego czasu i dotychczas żadnej
        opryszczki nie było. jest to jedno miejsce tuż przy brzegu na dole
        podrażnione czerwone i boli - dla mnie to ranka. Goi się gdy się nie
        kochamy a potem znów... Wydaje mi sie, że to kwestia mimo zelu -
        suchości i rozmiaru.
        no nic skoro żadna nie miała takiej przypadlości to zobaczymy co na
        to ginekolog.
          • Gość: mela Re: rana w pochwie IP: 193.24.24.* 04.05.09, 11:31
            no zobaczymy
            ja w lusterku widzę zmianę w przedsionku - zaczerwienienie i
            podraznienie.
            nic to ide dziś do ginekologa.
            ale czy może być tak że duży członek plus małe nawilżenie
            przedsionka - w środku jest ok, podraznia?
            KY uzywamy - jest lepiej ale nie idealnie.
            • cafem Re: rana w pochwie 04.05.09, 11:35
              Zajrzyj na zalinkowana strone.
              Wlasnie widoczne zaczerwienienie to najczestszy objaw vestibulodynii.

              Wez to lusterko, patyczek do czyszczenia uszu i dotknij sie po tym zaczerwienieniu. Bol bedzie identyczny jak podczas stosunku, jakby ktos cial nozem - moze wtedy przekonasz sie, ze to w ogole nie o rozmiar chodzi.


              • Gość: mela Re: rana w pochwie IP: 193.24.24.* 04.05.09, 11:48
                cafem napisała:

                > Zajrzyj na zalinkowana strone.
                > Wlasnie widoczne zaczerwienienie to najczestszy objaw
                vestibulodynii.
                >
                > Wez to lusterko, patyczek do czyszczenia uszu i dotknij sie po tym
                zaczerwienie
                > niu. Bol bedzie identyczny jak podczas stosunku, jakby ktos cial
                nozem - moze w
                > tedy przekonasz sie, ze to w ogole nie o rozmiar chodzi.
                >


                ok tak zrobię. dziwię sie tylko, że wygłaszasz tak kategoryczne
                stwierdzenie, ze na pewno mam te chorobę. może nie strasz ąz tak
                bardzo - a na pewno poczytam bo nie ejstem z tych co lubią zyć w
                nieswiadomosci.
                ja nie mam bólu podczas stosunku a po.
                • cafem Re: rana w pochwie 04.05.09, 11:52
                  Faktycznie, moze przesadzilam, bo jesli boli Cie po, a nie przed, to moze byc cos innego...
                  Zrob sobie mimo wszystko posiew na bakterie i grzyby, niektore czasem nie daja zadnych zewnetrznych objawow, tylko bol.




                    • cafem Re: rana w pochwie 04.05.09, 12:00
                      8 lat...
                      W Polsce odsylali mnie od lekarza do lekarza, az do psychologa, bo stwierdzili, ze bol mam w glowie, nie w pochwiesmile

                      Az mnie zdiagozowali w UK, teraz jestem juz w trakcie leczeniasmile
                      I wspolzyje z kremem znieczulajacym, nic a nic nie bolismile

                      Tak po prostu skojarzylam ta rane, bo to boli u wejscia do pochwy niczym otwarta rana. I jest zaczerwienione. Jesli dlugo nie wspolzyje, nieco sie poprawia, ale wystarczy jedno wspolzycie, i znow boli nastepnych kilka dni.


                      • Gość: mela Re: rana w pochwie IP: 193.24.24.* 04.05.09, 12:02
                        > Tak po prostu skojarzylam ta rane, bo to boli u wejscia do pochwy
                        niczym otwart
                        > a rana. I jest zaczerwienione. Jesli dlugo nie wspolzyje, nieco
                        sie poprawia, a
                        > le wystarczy jedno wspolzycie, i znow boli nastepnych kilka dni.

                        no właśnie to troche tak u mnie wygląda. ale podczas stosunku nie
                        boli. raczej problem jest po - chyba, ze wtedy nie czuję. napiszę co
                        mi dziś lekarz powie.
                        • kocio-kocio Re: rana w pochwie 04.05.09, 12:37
                          Zrób koniecznie biocenozę, a co najmniej czystość pochwy.
                          Miałam podobny problem i przez prawie rok jedna pani profesor mi wmawiała, że to
                          problem z głową, albo fizycznym niedopasowaniem i że nie widzi potrzeby badań.
                          Przypadkiem trafiłam do innego lekarza, który badania zrobił i gruntownie
                          przeleczył nas oboje (wyszła bezobjawowa, przechodzona drożdżyca).
                          Po paru tygodniach smarowania, łykania tabletek , wtykania globulek i
                          abstynencji, problem przeszedł i nigdy nie wrócił.
                          • Gość: mela Re: rana w pochwie IP: 193.24.24.* 04.05.09, 14:50
                            no więc byłam u ginekologa
                            widział podrażnienie i uszkodzenie śluzówki w przedsionku więc chyba
                            jednak to ranka a nie vulvodynia
                            w kazdym razie stweirdziła również jakieś upławy w środku choć nic a
                            nic nie widac - mam bieliznę czystą.
                            przypisała srodki i na moje wyraxne żądanie zrobiła posiew.
                            Zobaczymy czy coś wyjdzie.
                            co poza posiewem Wam do głowy przychodzi? jakies badania? cytologia
                            ostatnio I grupa (marzec.
                            dzieki za rady.
                            • cafem Re: rana w pochwie 04.05.09, 15:01
                              Ja mialam 5 roznych wymazow zrobionych - nawet nie wiem dokladnie, na co, bo lekarka powiedziala, ze przebadala wszystko co mozliwe, i wszystkie testy wyszly ujemne (wyniki mialam po 1-2 tygodniach)
                              Na pewno grzyby, chlamydie, bakterie...



                                • cafem Re: do cafem 04.05.09, 15:16
                                  Hmm, vulvodynii to nie masz ani Ty, ani jasmile Vulvodynia to bol ciagly, 24h na dobe, i czesto rowniez wewnatrz pochwy.

                                  Ja mam vestibulodynie, a to nadwrazliwosc nerwowa w czterech punktach wokol wejscia do pochwy. Boli tylko przy dotyku tych punktow (p. tarcie podczas podczas stosunku, patyczek z wacikiem).

                                  Ale jak zauwazylas - Ciebie nie boli podczas stosunku, tylko po, wiec jednak obstawilabym zwykla infekcje...
                                  Bo mnie boli tam ZAWSZE przy dotyku.

                                  I vestibulodynie stwierdza sie metoda wykluczenia - najpierw musisz sie upewnic, ze nie masz absolutnie zadnych infekcji, jesli masz - najpierw wylecz - i jesli bol pozostanie (bez zadnej wyraznej przyczyny) dopiero mozna zakladac vestibulodynie.

                                  Zalinkowalam strone, bo tam wszystko jest opisane, a lekarze w Polsce prawie nic o tym nie wiedza - a tam mozesz poczytac czy czasem nie masz tych objawow.
                                  Oby niesmile


Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka