nieprzyjemne dolegliwosci...

IP: *.ptim.net.pl 28.05.09, 15:02
Czesc,
od kilku dni czuję lekkie pieczenie i swędzenie w okolicach intymnych, jest to
trochę uciążliwe. Nie mam poza tym innych objawów, moze jedynie śluz jest
nieco grudkowaty...Sama nie wiem, czy to moze byc grzybica? Czy lepiej isc do
lekarza czy poczekac?Z jednej strony nie chcę panikowac ale tez jak ma mi się
jakies paskudztwo rozwinąć...
    • eciepecie8 Re: nieprzyjemne dolegliwosci... 28.05.09, 15:27
      a jak powiemy, żebys nie szła, to naprawdę posłusznie nie pójdziesz?
      • Gość: karo Re: nieprzyjemne dolegliwosci... IP: *.ptim.net.pl 28.05.09, 15:40
        O Jezuniu, no przeciez chodzi mi o radę, ja nie mialam nigdy takich problemów
        więc nie wiem, czy wystarczy przy takich objawach jak moje kupic jakąś masc w
        aptece czy lepiej do lekarza bo rzadko kiedy to przechodzi.
      • Gość: emka Re: nieprzyjemne dolegliwosci... IP: 91.104.104.* 29.05.09, 10:23
        Nie bądź "babą" wink
    • Gość: ś Re: nieprzyjemne dolegliwosci... IP: *.chello.pl 28.05.09, 16:14
      Wg mnie typowy opis grzybicy. Swędzenie plus grudkowaty śluz. Samo raczej nie mija.
    • Gość: kinia Re: nieprzyjemne dolegliwosci... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.09, 16:54
      Bez lekarza się nie obejdzie.
      • edytunia86 Re: nieprzyjemne dolegliwosci... 29.05.09, 10:42
        Zgadzam się samo nie przejdzie. Niestety wiem coś o tym. Też
        przynajmniej do tego roku nie miałam tego i z własnego doświadczenia
        wiem , że najlepiej jak najszybciej pójść do lekarza. Ja bardzo
        długo z tym zwlekałam i jak było lepiej i niestety antybiotyki,
        leki przeciwbakteryjne i stres przynajmniej nasila to paskustwo.
        Ja już raz byłam u lakrza i prawdopodobnie po nerwówce znowu bedę
        musiała pójść bo już to nie jest tylko i aż pieczenie , swędzenie,
        ale potrafi być gorzej.
        Więc jeżeli chodzi o moje zdanie powinnaś pójść dopuki nie jest
        gorzej.
        Ja sama dopuki nie poszłam miałam problem z przełamaniem się
        iokropnie wstydziłam , ale to raczej nie pomaga . Więc
        prawdopodobnie i to juz nie pomaga co ostatnio lekrz mi przepisał
        więc prawdopodobnie i ja pomyślę o tym, żeby się umówić na wizyte,
        bo wtedy coś pomogło dopuki nie musiałam pójść do szpitala na
        zabieg w z innym problem zdrowotnym i dopuki nie zaczęłam sie
        derwować tym zabiegiem.
        Więc radzę pójść.
    • Gość: zyje Re: nieprzyjemne dolegliwosci... IP: 66.90.104.* 29.05.09, 10:18
      moim zdaniem, to dosc charakterystyczne objawy poczatkowe grzybka, wiec poki
      jeszcze nie jest dramatycznie kup sobie clotrimazolum i lacibios femina i umow
      sie czym predzej do lekarza
    • edytunia86 Re: nieprzyjemne dolegliwosci... 29.05.09, 10:44
      U mnie właśnie taka była diagnoza , że to jest grzybica z jakieś
      ponad dwa tygodnie temu.
      • Gość: karo Re: nieprzyjemne dolegliwosci... IP: *.ptim.net.pl 29.05.09, 10:53
        Dziękuję bardzo za odpowiedzismile.
        Byłam rano u lekarza i okazało się, że to początki infekcji mieszanej-
        bakteryjno-grzybiczejsad.
        Ale nie dostałam zadnych antybotyków, tylko mam przez tydzien jesc 4 jogurty
        naturalne dziennie i stosowac masc Vitagyn C oraz co 3 dni Lactovaginal. Jak w
        przyszlym tyg. nie bedzie poprawy to dostane antybiotyk.
        • edytunia86 Re: nieprzyjemne dolegliwosci... 29.05.09, 15:49
          życzę zdrowia i żeby było lepiej . U mnie niestety jest już
          trudneij leczyć co to nie było bo z powoód zdrowotnych nie mogę m.
          in. jogurtów. Więc ak tak dalej pójdzie to raczej się umówię na
          wizyte .
          • wiesia140 Re: nieprzyjemne dolegliwosci... 30.05.09, 15:00
            Clotrimazolu nie dostaniesz bez recepty więc lekarz wskazany. Idź szybko póki
            to się ogranicza do jednego miejsca. Nieleczona grzybica może dać paskudne
            powikłania z problemami dotyczącymi płodności włącznie.
            • wiesia140 Re: nieprzyjemne dolegliwosci... 30.05.09, 15:06
              Sorry sprawdziłam clotrimazol w maści powinnaś otrzymać w aptece, ale może
              okazać się za słaby. Ja bym jednak odwiedziła gina.
        • Gość: x-007 Re: nieprzyjemne dolegliwosci... IP: 212.56.203.* 01.06.09, 09:37
          A skąd wiedział lekarz, że to infekcja mieszana? Na jakiej podstawie to
          określił? Spojrzał i już, czy badał pH, zrobił wymaz lub skierował na posiew?
          Jeżeli to początki, to w zasadzie dobrze zalecił, żeby nie brać silnych leków
          tylko odbudować florę bakteryjną tylko moim zdaniem o wiele lepszy jest Lacibios
          Femina na te sprawy i po prostu dobry płyn do higieny bo Vitagyn słyszałam, że
          może mieć ażza niskie ph a rozwój bakterii kwasu mlekowego zostaje zahamowany
          przy ph mniej niż 3 czy 2,5 (nie pamiętam dokładnie). Więc też trzeba uważać. I
          jeżeli nie przejdzie po tym tygodniu, to weź nie daj sobie na chybił trafił
          antybiotyków wciskać tylko poproś o zrobienie posiewu z antybiogramem, żeby od
          razu właściwy lek dobrać. Życzę zdrowia!
          • Gość: karo Re: nieprzyjemne dolegliwosci... IP: *.ptim.net.pl 01.06.09, 10:42
            Hej,
            lekarz nie robił posiewu ani nic takiego, po prostu mnie normalnie zbadal.
            Ale jestem zachwycona tą kuracją: jest 1000 razy lepiej i juz wlasciwie nie mam
            żadnych objawów! Ten Vitagyn zastosowałam 2 razy i od razu poczułam wielką ulgę.
            Teraz cały czas jem te jogurty ale po swędzeniu i upławach nie ma śladusmile.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja