bootaa
02.06.09, 22:48
Dzisiaj mój pierwszy beztabletkowy dzień od 4 lat. Mam tak zwanego "cykora".
Póki co brzuch troche na dole boli ale to prędzej z nerwów. Tyle się
naczytałam o różnych skutkach ubocznych rzucenia, że coś strasznego.
Poczynając od trądziku, kończąc na tyciu, policystycznych jajnikach,
torbielach. idzie zwariować. Może ktoś ma do opowiedzenia swoją historię? Ps.
rzuciłam bo miałam straszne stany lękowe i totalne "wysuszenie". Zobaczymy czy
coś się zmieni na lepsze.