Gość: gość
IP: 194.181.134.*
08.06.09, 13:50
Wczoraj po raz pierwszy w trakcie stosunku zaczęłam krwawić, przestraszyłam
się i zapisałam do lekarza ale niestety dopiero na 19czerwca.Miałam 3 lata
temu usuwaną nadżerkę metodą krio. W lutym robiła cytologię i wszystko było
dobrze, usg też. Czytałam trochę i zastanawiam się czy nadżerka może tak
szybko powstać skoro 4 miesiące temu nic nie było czy to poczatek czegoś
groźniejszego. wiem że nikt mi nie odpowie dokładnie co to , ale może jakieś
doświadczenia w tym temacie. Dodam, że przez ostatnie dni przyjmowałam
lactovaginal bo brałam antybiotyk (konieczność bo zaraz grzybica się mnie
ima). Dziękuję za wszelki odzew