artystka123
14.06.09, 18:54
Jakieś 3 miesiące temu odstawiłam tabletki anty. (Harmonet), które brałam bez
przerwy 2,5 roku.
Miesiączki miałam od tego czasu 2, w odpowiednim terminie ,więc z tym nie było
żadnego problemu.
Natomiast zaobserwowałam inne rzeczy, które trochę mnie niepokoją. Mianowicie
zaczęłam mieć problemy z cerą (trądzik na plecach, więcej krost i
zanieczyszczeń na twarzy, które nie chcą się goić). Zanim zaczęłam brać
tabletki nie miałam takich problemów - plecy zawsze miałam całkowicie gładkie.
Zauważyłam też (ale może mi się wydawać, bo ogólnie jestem szatynką i mam
ciemne włosy na ciele), jakby zaczęły mi rosnąć wąsy

, nie jakieś szalone,ale
zamiast jasnego, niewidocznego meszku jakieś ciemniejsze włoski, które
musiałam wyrwać pęsetą (nigdy wcześniej nie musiałam robić niczego takiego).
Czy możliwe jest, że są to objawy jakiś poważniejszych zaburzeń hormonalnych
po odstawieniu tabletek? Zaburzenia poziomu testosteronu czy coś w tym stylu?
Czy ktoś ma podobne doświadczenia?
Wybieram się niedługo do ginekologa, ale chciałabym się poradzić - jakie
badania powinnam mieć zlecone w związku z tym. Nie stać mnie na wizyty
prywatne, więc wybieram się do państwowej przychodni, gdzie przyjmuje
właściwie tylko dwóch lekarzy,a tylko do jednego z nich mogę zapisać się,
ponieważ przyjmuje w czasie po mojej pracy. Znam go jako lekarza dość
bagatelizujące problemy, byłam kiedyś u niego z pewnym problemem i zlecił mi
picie soku grejpfrutowego zamiast badań czy jakiś poważnych porad(problem mógł
być dość poważny, na szczęście po konsultacji ze specjalistą okazało się, że
wszystko w porządku, ale i tak trochę poruszyło mnie jego lekceważenie). Więc
wolałabym konkretnie powiedzieć mu na jakich badaniach mi zależy , a nie znowu
usłyszeć, że mam sobie kupić jakieś soczki.