krwiak na ustach...pomocy!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.09, 13:42
na ustach mam niewielkiego krwiaka od przygryzienia się, wcześniej była tylko
mała plamka w dodatku bardzo słabo widoczna a teraz od kilki dni to "spuchło"
nie wiem co zrobić, czy iść z tym do lekarza czy może o poradę do kosmetyczki,
czy może w aptece będzie na to jakaś maść czy coś, a może trzeba to przebić po
prostu...ale boję się żeby gorzej nie było... proszę o podpowiedź bo nie wiem
co zrobićsmile
    • easyblue Re: krwiak na ustach...pomocy! 20.06.09, 11:01
      Poszłabym do apteki /dziś przychodnie nieczynne, jedynie pogotowia/
      i pokazała. One czasami lepiej doradzą niż lekarzsmile
      Możliwe, ze wdało się małe zakażenie - wtedy przydałby się
      antybiotyk. No i lepiej nie przebijać.
    • cafem Re: krwiak na ustach...pomocy! 20.06.09, 12:53
      Jesli tylko masz lekko napuchniete - apteka.
      Ale jesli mocno pulsuje, jest gorace i wyraznie czujesz, ze sie pogarsza - lekarz/pogotowie.

      W zebach siedza paskudne bakterie i niekiedy po ugryzieniu zdarzaja sie niefajne zakazeniauncertain
Pełna wersja