Gość: niefajnie
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.06.09, 08:57
ok. pol roku temu urodzilam dziecko, w miedzyczasie po porodzie stosowalam
kuracje antybiotykowa. Wtedy mialam spore problemy - grzybica pochwy, ciezko
bylo sobie z tym poradzic. Stosowalam clotrimazol, Pimafucin (bardzo zle
tolerowany, silne pieczenie po zastosowaniu) i na wierzch jogurt zeby nie
swedzialo. Koniec koncow pozbylam sie tych dolegliwosci, ale pozostal
nieprzyjemny zapach, taki jakby slodki. Czy to moze oznaczac, ze grzyby nadal
sa? Czy pomoze na nie tylko jakis silny lek na grzybice czy sa jakies inne
metody na pozbycie sie ich? Na poczatku myslalam, ze to cos z moczem ale
wyniki sa w porzadku.