Gość: gosc
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.06.09, 18:36
Witam. Miesiąc temu lekarz stwierdził u mnie małe polipy w pochwie. Przepisał
mi trochę leków dopochwowych, które tydzień temu skończyłam. Od pierwszego
dnia miesiączki zaczęłam też brać pigułki antykoncepcyjne. Od tego czasu
ciągle krwawię (to już dwa tygodnie) i mam bóle takie jak przy miesiączce.
Dziś przy załatwianiu potrzeby fizjologicznej, wyleciał ze mnie dość spory i
dość gruby fragment błony z widocznymi małymi żyłkami. Nie wiem co robić.
Zastanawiam się czy to nie efekt złuszczania się czegoś po tych lekach.
Kontaktowałam się ze swoim ginekologiem w tej sprawie, ale zbył mnie. Na
zadane pytanie co robić, czy udać się do szpitala, rzucił tylko, że mam sama
to ocenić

W kwestii pigułek anty nic nie powiedział.
W tej chwili nic mnie nie boli. 4 godziny temu wzięłam ibuprom, bo nie dawałam
już rady z tymi skurczami (szósty dzień).