Gość: :(
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.07.09, 19:22
jak sobie radzić?
czeka mnie lada chwila, lada dzień i zimny pot mnie oblewa
mam 27 lat, od ok 2 jest coraz gorzej, ostatnio 3 razy z rzędu
umierałam, miałam ochotę wziąć rozbieg, rozbić się o ścianę i
stracić przytomność
lekarze zaliczeni, endokrynolożka również (swoją drogą na mój
problem rzuciła tekst, że skoro nie rodziłam, to nie wiem co to ból)
miałam kiedyś jajnik przyklejony, żadne badania tego nie wykazały -
tomografia, USG tv, dopiero wyszło podczas operacji wyrostka
autentycznie boję się tego co nadchodzi, biorę nospę za wczasu
w dniu okresu do tej pory radziłam sobie ketonalem - ale ostatni ból
był tak silny, że wymiotowałam, więc łyknięcie tabletki było
niemożliwe
i czopkami - pyralginą - z kolei też niezbyt dobre wyjście, bo dnia
pierwszego mam totalnie rozregulowany układ trawienny...
moje pytanie - co robić
pytanie 2 - czy ktoś wie ile czasu wchłania się pyralgina, tzn. po
jakim czasie można iść do toalety - może wytrzymam
tylko silne leki na mnie działają, jestem praktycznie wyłączona z
życia raz w miesiącu - czytałam że co 3 kobieta przechodzi to samo,
niektóre leżą w łóżku przez 3 dni
miałam też podejrzenie endometriozy i niby jakieś lekkie zmiany w
tym kieunku są - 27 lat, bezdzietna.. lekarz poradził mi zajście w
ciążę, ale to nie takie proste
władowałam kupę kasy w badania, nadal nic nie wiem, nei wiem jak
sobie pomóc, a zimny pot oblewa mnie od kilu dni.. od paru miesięcy
raz w miesiącu umieram, leżę na podłodze, rzucam różnymi rzeczami,
płaczę.. autentycznie nie wiem co robić, a frustracja i strach
narasta
za wszelkie rady będę bardzo wdzięczna.. bo ja właściwie co miesiąc
rodzę