Gość: ania
IP: *.nidzica.vectranet.pl
15.07.09, 09:28
Czesc dziewczyny!
3 miesiące temu miałam usuwaną ciąże pozamaciczną z jajowodu.Teraz dostaliśmy
już pozwolenie od lekarza na to aby od tego cyklu starać się drugi raz o
dziecko no i własnie współżylismy chyba 13 albo okolo 13 dnia cyklu ale wtedy
robilam testy owulacyjne i nie wskazywały one jeszcze owulacji a potem już nie
było możliwosci żebym zaszła ale miesiączka mi się spóźniła o jakies
4dni(dokladnie niewiem bo po tej operacji mialam jeszcze nieregularne
cykle)ale ost.cykl mial 29 dni i wdlg tych 29 dni powinnam dostac 6 lipca a
dostalam 11 lipca.I tu sie zaczyna problem ponieważ ta miesiączka nie dosc że
sie opóźnila o 4 dni ale to tłumacze stresem jaki mialam przez 2 tyg.(bardzo
duży konflikt rodzinny)i zmianą klmiatu to trwala krocej niz zwykle i była
słabsza dużo.Bylo to wiecej niż plamienie ale trwała 3 dni i o ile zawsze
zużywam prznajmniej 3*4 podpaski to teraz jedna wystarczala na dzień.Robiłam
test ciążowy w dzien kiedy powinnnam byla dostac miesiaczki czxyli 6 lipca ale
wyszedl negatyw teraz zrobilam po skonczeniu miesiaczki test owulacyjny i
wyszedl lekko pozytywny bo kreska jest druga ale słabo widoczna aczkolwiek
dostrzegalna.I martwi mnie to bo jak może w dzien kiedy powinnam miec jeszcze
okres wychodzić test owulacyjny pozytywny czy to moze oznaczac znowu coś nie
dobrego? Poszłabym do gina ale ten do którego chodze to prywatnie a akurat
teraz sytuacja finansowa nie bardzo pozwala mi na wywalenie 100zl kiedy może
powiedziec że nic sie nie dzieje i że wszytsko w porzadku

Dodam że ogolnie czuje sie ok może troche ospała i przemeczona ale mialam giga
remont i doprowadzenie mieszkania po nim do porzadku kosztowalo mnie 2 dni od
rana do wieczora sprzatania.