Dodaj do ulubionych

dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat

IP: 87.204.40.* 21.07.09, 08:30


Witam serdecznie!!! Od 3 tygodni wzięłam się za siebie pełną
parą...Kupiłam karnet na siłownię i codziennie przez 2 godziny
korzystam z bieżni, orbitreka, na niskim obc. z atlasa.
ZAuważyłam, że kiedy stosuję dietę ściśle 1000 kcal, nie jem
pieczywa, ryżu, makaronu i ziemniaków- mam mniejszą wydajnośc na
siłowni przez co tez spalam nawet 2 razy mniej kalorii! Nie mam
siły! Kiedy na śniadanie zjem kromkę z szynką i z serem, na obiad 1
ziemniak mięo, surówkę i popołudniu jogurty, owoce, płatki mam
energię jak bykwink Mogę biec i się pocic, aż ze mnie kapie...Co
pomoże mi skutecznie zrzucic tkanke tłuszczową- ścisła dieta i lekki
trening czy pół dieta i ostry trening. Dodam jeszcze że ze względów
medycznych, przedoperacyjnych do września muszę zgubic każdy zbędny
kilogram czyli 20 kg. Dzięki za odpowiedzi, pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • princess_yoyo Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat 21.07.09, 13:54
      > ZAuważyłam, że kiedy stosuję dietę ściśle 1000 kcal, nie jem
      > pieczywa, ryżu, makaronu i ziemniaków-

      to co ty jesz? i jak liczysz te kalorie?

      Od 3 tygodni wzięłam się za siebie pełną
      > parą...Kupiłam karnet na siłownię i codziennie przez 2 godziny
      > korzystam z bieżni, orbitreka, na niskim obc. z atlasa.

      wybacz ale zeby efektywnie spedzic 2 godziny na silowni (zwlaszcza
      na biezni i innym sprzecie kardio) to trzeba miec kondycje a z 20kg
      nadwagi to malo prawdopodobne. BTW: licznik kalorii na maszynach
      nigdy nie jest akuratny.

      Co
      > pomoże mi skutecznie zrzucic tkanke tłuszczową- ścisła dieta i
      lekki
      > trening czy pół dieta i ostry trening.
      tego nie wie nikt bo nikt na prawde nie wie ile jesz i jak cwiczysz -
      pare godzin z trenerem na silowni i dokladne zapisywanie tego co
      jesz codziennie (bez klamstewek) powinno pomoc.

    • d.o.s.i.a Re: dieta a cwiczenia na siłowni...dylemat 21.07.09, 14:21
      Dieta 1000 kcal i 2 godziny silowni? No sorry, ale to jest glupota
      co najwyzej... przy takiej diecie spalisz sobie wszystkie zasoby
      miesniowe w tydzien. A po tygdoniu padniesz na twarz i sie nie
      podniesiesz. Nie mowiac juz o tym, ze nawet przy normalnej diecie
      silownia 2 godziny codziennie to jest juz glupota sama w sobie. Czy
      Ty myslisz, ze miesnie to nie potrzebuja czasu miedzy treningami,
      zeby sie odbudowac?

      Moze lepiej zrob to z glowa. Po cholere sie glodzisz, jesli
      intensywnie cwiczysz na silowni? Podczas jednego intensywnego
      treningu mozesz spalic nawet 500 kalorii. 3 razy w tygodniu (nie
      codziennie!) i juz jest 1500 kalorii zaoszczedzonych w tygodniu.
      Plus zwiekszony metabolizm wynikajacy z cwiczen fizycznych i juz
      jestes cwierc kilo lzejsza. PRZY NORMALNEJ DIECIE. Przez normalna
      mam na mysli 1800-2000 kalorii. W miesiac, na spokojnie jest to min.
      kilogram mniej. Bez wyrzeczen.

      Kolejna sprawa. Ciemne pieczywo, ciemny ryz i makaron (twardawy) to
      podstawa przy treningu silowym (skads ten glikogen w miesniach musi
      sie wytwarzac, a na pewno sie nie wytwarza z salaty). Tak wiec
      zamiast to ograniczac, musisz zwiekszyc ilosc weglowodanow zlozonych
      w diecie. Wyreguluja one tez poziom cukru we krwi.

      Tkanke tluszczowa dobrze spala srednio-intensywny dlugotrwaly
      wysilek - jazda na rowerze po nierownym terenie, lekko intensywne
      plywanie. Ostry trening zwieksza wytrzymalosc, ale nie spala
      tluszczu. Przy dobrej kondycji mozna stosowac trening interwalowy,
      ktory spala tluszcz najlepiej, ale do tego trzeba miec kondycje.

      W Twoim przypadku najlepsze bylyby nastepujace rzeczy:
      - trzymanie sie normalnej diety 1800-2000 kcal
      - wlaczenie do diety wiekszej ilosci weglowodanow zlozonych
      - plywanie np. po 1 h 2-3x w tygodniu (plywanie spala b. duzo
      kalorii),
      - 2 lub 3 razy krotkiego treningu silowego na silowni w celu
      wzmocnienia miesni (nie tego samego dnia co plywanie).
      - uzywanie roweru do komunikacji



Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka