Pierwsza wizyta u ginekologa...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.09, 07:40
Jak się przygotować? W przyszłym tygodniu wybieram się po raz
pierwszy i nie będę ukrywać, że bardzo mnie to stresuje... Może
macie jakieś rady, jak przejść przez to w miarę spokojnie? Jak taka
wizyta będzie przebiegać? Dodam, że wybieram się w sprawie bardzo
nieregularnych miesiączek i prawdopodobnie będę miała wywoływany
okres. Z góry dziękuję za rady.
    • Gość: gosc Re: Pierwsza wizyta u ginekologa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.09, 09:07
      www.google.pl/#hl=pl&source=hp&q=pierwsza+wizyta&btnG=Szukaj+w+Google&lr=&aq=f&oq=pierwsza+wizyta&fp=d766f15c0ca9ebbd
      oraz jakies 338563 watków na forum
    • Gość: ... Re: Pierwsza wizyta u ginekologa... IP: *.master.pl 30.08.09, 12:31
      Na pewno ginekolog zada Ci wiele pytań. Postaraj się przygotować odpowiedzi na
      nie (np.):
      - data pierwszej miesiączki (i ile miałaś wtedy lat);
      - data ostatniej miesiączki;
      - choroby przewlekłe, na które chorujesz;
      - choroby przewlekłe, na które choruje/chorowała Twoja najbliższa rodzina
      (szczególnie choroby związane z gospodarką hormonalną, jak cukrzyca, choroby
      tarczycy, trzustki, przysadki, jajników itd);
      - dodatkowe dolegliwości towarzyszące opóźniającemu się okresowi i ogólnie
      dolegliwości, które Cie niepokoją;
      - czy współżyjesz płciowo, czy masz stałego partnera i czy potrzebujesz porady
      (recepty) w sprawie środków antykoncepcyjnych;
      - itp.

      Idąc na pierwszą wizytę polecam wziąć ze sobą jakaś zaufaną osobę, chociażby
      miała siedzieć w poczekalni z Tobą i czekać na wizytę (np. mamę, siostrę,
      kuzynkę, przyjaciółkę itd)- będziesz się czuła bezpieczniej a to pomoże
      rozładować stres.

      Co do przebiegu samej wizyty, to wszystko zależy od danego lekarza i możliwości
      ,,lokalowych'' gabinetu (ja spotkałam się z paroma wersjami):
      - z poczekalni takiej ogólnej wchodziło się do poczekalni połączonej z gabinetem
      i tam przygotowało się do wizyty (zdjęcie dolnych partii ubrania w tym i
      bielizny); kiedy przychodziła kolej, wchodziło się do gabinetu przez specjalne
      drzwi wychodzące z tej specjalnej poczekalni i rozmawiało z lekarzem (na wół
      nago...); potem badanie ginekologiczne i w razie potrzeby badanie USG; znowu
      wyjaśnienia lekarza, recepty itd; powrót do specjalnej poczekalni; ubranie się i
      wyjście;
      - wejście do gabinetu, rozmowa z lekarzem, przejście z jego gabinetu do takiej
      jakby mini łazieneczki z możliwością podmycia się czy umycia rąk i pozostawienia
      odzieży; potem badanie ginekologiczne i w tym zawsze USG (czasem dopochwowe a
      czasem przez powłoki brzuszne); ubranie się i rozmowa z lekarzem.

      Moje kilka rad- przed każdą kolejną wizytą jeszcze w domu:
      - umyj się/podmyj się,
      - włóż czystą bieliznę,
      - ogól nogi itp. (przynajmniej ja tak robię),
      - przypomnij sobie datę ostatniej miesiączki i dolegliwości, jakie Cię niepokoją.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia!

      PS Jeśli masz nieregularne okresy, to nie koniecznie przy pierwszej wizycie
      będziesz miała zapisane hormony na wywołanie. Najpierw należałoby zbadać poziom
      podstawowych hormonów płciowych (na co najczęściej nie dają skierowania i trzeba
      z własnej kieszeni płacić), zrobić USG (dlatego ważne jest przy wyborze lekarza,
      aby w jego gabinecie już było USG) oraz wykluczyć ciążę.
      • Gość: emka ???? IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 30.08.09, 14:00
        "...- ogól nogi itp."

        A po co?
        • edor67 Re: ???? 30.08.09, 16:10
          Też mnie to zastanawia. W końcu nie nogi bedą badanesmile
          • najta Re: ???? 30.08.09, 19:39
            To ja dodam coś na temat ubrania. Polecam (sama tak robię) założyć na wizytę
            luźną spódnicę lub dłuższą bluzkę, która zasłania pupę. Wtedy do badania nie
            musisz zdejmować spódnicy, przejdziesz sobie w niej spokojnie z kabinki na fotel
            ginekologiczny i dopiero siadając na fotelu podciągasz spódnicę wysoko smile Po
            badaniu wstajesz z fotela, zasłaniasz się spódnicą i idziesz do kabinki ubrać
            bieliznę. Po prostu nie musisz paradować przed lekarze m z gołym tyłkiem.
            Będziesz się czuła bardziej komfortowo. Taką samą rolę spełnia dłuższa bluzka.

            W niektórych gabinetach dostępne są takie papierowe spódniczki. Wówczas ubierasz
            taką smile
      • asdaa Re: Pierwsza wizyta u ginekologa... 30.08.09, 19:40
        > - ogól nogi itp.

        raczej cipkę big_grin big_grin
Pełna wersja