1 na 1000, WPADKA??

04.01.04, 12:17

Witam...

Myślenie czasem może doproawdzić do obłędu - widzę to po sobie smile. Od ok.
2 lat biorę Cilest, zawsze dzielnie mi służył i nie miałam powodów do
narzekań. Na przełomie września/października zrobiłam sobie dwumiesięczną
przerwę, a potem znów zaczęłam przyjmować tabletki, zgodnie z zaleceniem - 1
tab. 1 dnia miesiączki, do końca, 7 dni przerwy itd. Dziś (4.01)zaczynam
czwarty listek.
Cztery tygodnie temu (9.12) współżyłam z chłopakiem (byłam już po okresie
i wspomnianej wyżej przerwie; zaczęłam kolejny listek). Dodatkowo mieliśmy ze
sobą prezerwatywę. Mijały dni, skończyły się tabletki, zaczęła się przerwa.
Okres wystąpił prawidłowo (31.12), tak jak przez minione dwa lata stosowania
Cilest (zawsze czwartego dnia przerwy). "Obfitość" jak zawsze. Ale...Od jakiś
dwóch tygodni jest mi jakoś "dziwnie", czuję się tak, jakby żołądek jeździł
mi we wszystkie możliwe strony. Nie wymiotuję, piersi mnie nie bolą. Jem
normalnie. Ale ten żołądek.
Wpadka przy dwóch zabezpieczeniach byłaby fenomenem na skalę światową. Ale
jakoś nie jest mi do śmiechu. Dwa dni po współżyciu miałam usuwaną nadżerkę,
drogą chemiczną (tzn. jakaś maść) - ale nadżerka i żołądek? Nie
sądzę...Stres? Magisterka + żołądek, prędzej...
Dla świętego spokoju może zrobię jutro test, ale może Któraś z Was ma
jakieś konstruktywne wytłumaczenie tego wszystkiego??
Pozdrawiam
    • monika.antepowicz Re: 1 na 1000, WPADKA?? 04.01.04, 14:21
      Moze byc taka sytuacja,ze dołaczylly się ajkieś kłopoty z zoładkiem albo
      infekcja rotawirusowa(szaleje wsród dzieci)- mysle,ze to przypadek, ale
      oczywiście na wszeli wypadek lepiej wykonać test ciazowy
    • magda_paw Re: 1 na 1000, WPADKA??/test 05.01.04, 10:40

      Nawiązując do swojej wypowiedzi powyżej, chciałam zapytać na czym polegają
      tzw. mdłości? Kiedy mogą się pojawić, bo chyba nie pojawiają się u każdej
      kobiety. Mnie nawet nie mdli, tylko jakoś mi nijako.
      Drugie pytanie dotyczy testu ciążowego. Dziś 5 dzień okresu, który wystąpił
      prawidłowo, we właściwym terminie. Do jutra zapewne zniknie zupełnie, bądź
      pozostanie w śladowych ilościach. Od ewentualnego zapłodnienia jutro miną 4
      tygodnie. Czy w związku z tym, mogę wykonać test dziś? Czy lepiej poczekać do
      momentu kiedy się skończy. Czy po wystąpieniu okresu ważna jest również pora
      dnia??
      • wasza_bogini Re: 1 na 1000, WPADKA??/test 05.01.04, 13:41
        nie przypuszczalabym, zeby Cie mdlilo juz w piatym dniu ciazy.
      • lilith76 Re: 1 na 1000, WPADKA??/test 05.01.04, 13:55
        jedne kobiety wymiotują, inne mają porządne mdłości goniące do ubikacji, a
        jeszcze inne nudności, a jest też grupa kóra nie czuje nic. w czwartym tygodniu
        od zapłodnienia można już zrobić test ciążowy. ale przecież miałaś już
        krwawienie, więc chyba wszystko w porządku.
        gdybyś zaszła w ciąże zabezpieczając się równocześnie i pigułkami, i
        prezerwatywą, to plemniki twojego faceta musiały by się wykazać kosmiczną wręcz
        determinacją, a twój przykład doprowadził by do histerycznego strachu wiele
        dziewczyn z tego forum.
        życzę jednej kreski na teście.
Pełna wersja