pigułki a operacja laryngologiczna

04.01.04, 21:08
Witam, zażywam Microgynon, a w lutym czeka mnie operacja w znieczuleniu
ogólnym-co wtedy z pigułkami? Czy odstawić wcześniej, czy brać cały czas? (po
narkozie nie wiem czy wolno zażywać?)Dodam, że wystąpienie okresu w dniu
operacji powoduje odstąpienie od zabiegu, a nie chcę czekać na kolejny termin
2-3 miesięcy.Proszę Panią doktor i kompetentne osoby o odpowiedź.
    • milena1 Re: pigułki a operacja laryngologiczna 14.01.04, 23:14
      proszę o odpowiedź
      • milliup99 Re: pigułki a operacja laryngologiczna 14.01.04, 23:24
        czesc milenka.jestem w podobnej sytuacji.pytalam juz lekarza.odpowiedzial ze
        mam przerwac miesiac przed tzn zakonczyc ostatni listek.a potem zaczac od
        nowa.a jaka operacja cie czeka?
        • milena1 Re: pigułki a operacja laryngologiczna 14.01.04, 23:44
          Cześc, dzięki za odpowiedź. Chodzi o usunięcie polipa z nosa, to już trzecia
          operacja, niestety. A Ciebie?
    • milliup99 Re: pigułki a operacja laryngologiczna 14.01.04, 23:55
      korekta przegrody nosowej.dopiero w kwietniu ale i tak juz sie boje.pytam
      wszystkich dookola,czytam kazdy watek na forach.wszystko bedzie dobrze mam
      nadzieje i tzrymam kciuki z aciebie.kiedy masz termin?
      • katka16 Re: pigułki a operacja laryngologiczna 15.01.04, 10:48
        Ja też będę miała robioną przegrode, ale 22 marca. Szczerze mówiąc też sie
        trochę denerwuje. A skąd jesteś? I jaki rodzaj znieczulenia będziesz miała?
        Wiesz moze jak długo się dochodzi do siebie?

        pozdrawiam
        • milliup99 Re: pigułki a operacja laryngologiczna 15.01.04, 19:32
          znieczulenie ogolne mnie czeka.ponoc najgorsze sa pierwsze dni,sa trudnosci w
          oddychaniu,piciu(slyszalam ze bardzo trudne!)potem wyciagniecie tych
          tamponow,zabij ale nie pamietam fachowej nazwy,po tygodniu.zakladam ze potem
          wszystko jest ok.siniaki pod oczami i obrzeki utrzymuja sie okolo 2-3
          tygodni.ale dla efektow warto pocierpiec.(tak sobie tlumacze)pozdrowionka i
          trzymam kciuki.odezwij sie jeszcze
          • milena1 Re: pigułki a operacja laryngologiczna 15.01.04, 20:00
            Dziewczyny!
            Miałam korektę przegrody we wrześniu 2003(druga z serii trzech operacji)w
            znieczuleniu ogólnym.
            Ciężka jest pierwsza doba po, jak zawsze po znieczuleniu ogólnym, budzisz się
            oszołomiona, cały dzień praktycznie drzemiesz, wstawać nie wolno, na nosie jest
            opatrunek, twarz obrzękniętna. Ale to praktycznie tylko 1 doba.Ja w drugiej
            dobie już wyszłam ze szpitala. Przez 2 tygodnie po zabiegu nosisz w nosie
            specjalne płytki(nie widać ich z zewnątrz)które trochę przeszkadzają ale bez
            przesady.No i są założone szwy. Ja przez ten czas normalnie chodziłam do pracy.
            Po 2 tygodniach od operacji płytki są wyjmowane, trochę to boli ale to jest
            dosłownie kilka sekund(i pewnie zależy kto to robi).
            Teraz naprawdę czuję się lepiej, zniknęły katary, nie bójcie się!!Powodzenia.
            • milliup99 Re: pigułki a operacja laryngologiczna 15.01.04, 20:12
              dzieki z slowa otuchy.zawsze to razniejsmilemilenka powiedz a gdzie robilas swoja
              korekte?
              • milena1 Re: pigułki a operacja laryngologiczna 16.01.04, 16:33
                milliup99-napisz do mnie na jolag@poczta.wp.pl
                to ci napiszę więcej, bo nie zawsze zaglądam na forum, a pocztę odbieram zawsze.
Pełna wersja