monikaj1
05.01.04, 14:03
Cześć dziewczyny!
To mój drugi cykl bez Minuletu. Po pierwszym miesiączka pojawiła się jak w
zegarku - po 32 dniach, czyli tak, jak przed pigułkami. Nie mierzyłam
temperatury dla sprawdzenia występowania owulacji, ale śluzu płodnego nie
miałam na pewno. Jednak w połowie cyklu odczuwałam straszną wrażliwość
sutków - nigdy przedtem tego nie zaobserwowałam. Teraz też jestem dokładnie w
połowie cyklu, śluzu brak, a sutki pobolewają i są bardzo wrażliwe na dotyk.
Temperatury nie mierzę, bo na początku złapałam infekcję i lekką gorączkę.
No i w związku z tym mam pytanie - czy taki objaw o czymś świadczy, czy
któraś z Was też coś takiego miała? Z góry dziękuję za odpowiedzi!