Nowy gazomierz - tragedia!!!!!!

IP: *.wolow.sdi.tpnet.pl 15.01.04, 14:57
Zainstalowano mi nowy gazomierz, nie dostarczono świadectwa legalizacji (może
jeszcze przyjdzie) i zaczęło się. Wskazania są blisko 3krotnie wyższe niż
poprzednio. Boję się już używać cokolwiek, szczególnie junkers. W nocy gaz
też sobie płynie, mimo wyłączenia wszystkich "żerców". W mieszkaniu nie
stwierdzono wcześniej nieszczelności i nic też nie czuję na nos, a ten
naprawdę mam wyczulony. Jak można stwierdzić, może jakimś domowym sposobem,
prawidłowość wskazań licznika. Czy jest jakaś ministerialna lista
rekomendowanych producentów tego typu sprzętu. Mój jest z jakiejś prywatnej
firmy, nie budzącej zaufania.
    • kixx Re: Nowy gazomierz - tragedia!!!!!! 15.01.04, 15:09
      Ty zamiast pisać na forum,lepiej go natychmiast reklamuj
      • Gość: fragi Re: Nowy gazomierz - tragedia!!!!!! IP: 195.117.125.* 15.01.04, 18:18
        Gazomierz musi być legalizowany. Ot i wszystko. Sprawdź plomby legalizacyjne.
        Jest wielce nieprawdopodobne, żeby gazomierz liczył bez przepływu gazu. Czym
        miałoby być poruszane liczydło jak nie przepływem gazu ? Stary gazomierz był
        poprostu felerny .
        • Gość: Styczeń Re: Nowy gazomierz - tragedia!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 20:04
          Podobno różnice w ciśnieniu podawanego gazu mogą popychać miech.
    • Gość: to ja Re: Nowy gazomierz - tragedia!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.01.04, 22:42
      Jeśli jesteś przekonany, że gazomierz nie mierzy właściwie to reklamuj tę
      sprawę w gazowni- konieczna ekspertyza, którą zrobi niezależny podmiot
      (gazownia zawiezie ten gazomierz do badania).Opłatę za ekspertyzę ponosi
      strona, której zarzuty nie potwiedziły się po dokonaniu ekspertyzy - czyli
      jeśli nie będziesz miał racji -zapłacisz.Acha, sprawdz plomby i czy gtazomierz
      nie jest gdziekolwiek uszkodzony ( jeśli jakakolwiek kontrola wykazałaby
      uszkodzenia, których nie zglosiłeś zapłacisz karę za nielegalny pobór gazu.)
      Uważam, że lepiej jest sprawę wyjaśnić od razu jak są plomby i gazomierz jest
      nieuszkodzony nie będzie kłopotu.Gazomierze są legalalizowane,gazownicy nie
      mogą zakładać nielegalizowanych ( legalizuje Urząd Miar) a jeśli dobrze
      kojarzę nie dołączają świadectwa legalizacji odbiorcy , bo nie ma takiego
      obowiązku.Nie warto szukać firmy robiącej tzw."dobre gazomierze" klientowi nie
      przysługuje możliwość wyboru producenta gazomierza (w razie watpliwości
      polecam Prawo Energetyczne + rozp. - mało tego)
      • Gość: Styczeń Re: Nowy gazomierz - tragedia!!!!!! IP: *.wolow.sdi.tpnet.pl 26.01.04, 17:22
        A czy ktoś prywatnie mógłby zrobić taki pomiar w domu, bez demontażu licznika,
        czy są jakieś stosowne urządzenia, by wpiąć się w linię gazową za licznikiem i
        móc spać spokojnie. Póki co stwierdzam, że licznik reaguje na bardzo niskie
        wartości, dużo poniżej deklarowanego minimalnego przepływu, który rzekomo jest
        wymagany, by uruchomić zliczanie. Deklarowany 25l/h, a działa już przy 1l/h.
        Czyżby produkowane obecnie liczniki były aż tak czułe!!!!!!
        • angoba Re: Nowy gazomierz - tragedia!!!!!! 28.01.04, 09:30
          Nie da sie zrobić pomiaru bez demontażu gazomierza, a poza tym "prywatny"
          pomiar nie moze być podstawą do uznania gazomierza za wadliwy.
          Jezeli uwazasz ze gazomierz źle wskazuje to zgłoś to w gazowni i zażadaj
          niezaleznej ekspertyzy.

          A.
          • Gość: Styczeń Re: Nowy gazomierz - tragedia!!!!!! IP: *.wolow.sdi.tpnet.pl 28.01.04, 19:04
            W te niezależności to ja mało wierzę. Chodzi o to, by wpiąć jakiś miernik w
            linię za licznikiem i sprawdzić czy 1m3 wyjdzie tu i tam. Oczywiście złożę
            reklamację, ale wolę się upewnić we własnym zakresie. Nieważne czy ktoś to
            będzie honorował.
            • angoba Re: Nowy gazomierz - tragedia!!!!!! 29.01.04, 07:41
              W Polsce wbrew pozorom istnieje pare niezależnych instytucji kontrolnych i
              pomiarowych, są Urzędy Miar, są niezależne akredytowane laboratoria. Do
              sprawdzania poprawności działania gazomierzy służa specjalne linie
              sprawdzające, z odpowiednimi certyfikatami. I tylko taka opinia jest wiarygodna
              i wiążąca.
              Z tego co wiem nie da się tego sprawdzić tak jak bys chciał, a poza tym gdyby
              nawet ktoś wykonał ci takie badanie i ono wykazałoby że twój gazomnierz jest
              wadliwy a niezależna, wiarygodna ekspertyza nie potwierdziłaby tego to i tak
              wiążący dla obu stron byłby wynik tego drugiego badania.
              I dlaczego uważasz że ktos kto zrobi ci to "prywatnie" bedzie bardziej
              wiarygodny niż instytucja posiadająca ogólnopolskie uprawnienia, certyfikaty,
              akredytacje ?

              A
              • Gość: Styczeń Re: Nowy gazomierz - tragedia!!!!!! IP: *.wolow.sdi.tpnet.pl 30.01.04, 14:27
                Po pierwsze dlatego, że miałem nadzieję na pomiar jednak w domu i zobaczenie na
                własne oczy. A po drugie dlatego, że wiem jak obecnie wygląda legalizacja przez
                np.urzędy miar. Z partii towaru wybiera się losowo parę sztuk i na tej
                podstawie wystawia świadectwo dla całej partii. Nie jest to dla mnie absolutnie
                wiarygodne, tym bardziej,że nie ma innej możliwości (we własnym zakresie)
                sprawdzenia czy urządzenie pokazuje obiektywnie czy tak jak chce gazownia. Taka
                możliwośc istnieje w przypadku licznika energii elektrycznej i wodomierzy i tu
                jest OK.
                • angoba Re: Nowy gazomierz - tragedia!!!!!! 30.01.04, 14:34
                  Owszem legalizacja wyglada tak jak piszesz, czyli z serii produkcyjnej losuje
                  sie próbkę i tę`sie bada, ta procedura dotyczy nie tylko gazomierzy, tak jest w
                  przypadku wielu produktów, dzieje sie tak choćby dlatego, że część badań
                  prowadzi się do momentu zniszczenia badanej próbki.
                  Jednak przy składaniu reklamacji badany jest konkretny gazomierz, ten który
                  jest "podejrzewany" o zła pracę. Z tego co wiem klient może obserwować badanie
                  zlecone przez siebie.

                  Pozdrawiam
                  A
Inne wątki na temat:
Pełna wersja