arti321
14.11.09, 21:07
Witam
Teśc ma problem z ogrzewaniem
Dom piętrowy - ogrzewanie piecem na miał węglowy. Ojciec ma taki sam i działa a tu za żadne skarby świata nie grzeje.
Za pompą układ rozchodzi się na 3 linie z których grzeja tylko dwie. Ta najdłuzsza i najbardziej rozbudowana jest w połowie zimna. Ale co dziwne rura idzie z piwnicy przez parter który jest zmimny na pietro które coś tam grzeje ale kaloryfer jest tylko w górnej częsci ciepły.
Dalsze odgałęzienia sa zimne podobnie jak parter.
Wiem że tak na słowa za duóz się nie pomoże ale może akurat. Spróbuje jakoś nbarysowac cały układ. Ojciec jest hydraulikiem z długoletnim stażem i tez zgłupiał. Mówi że jest zle zaprojektowane ale przeciez musi byc jakiś sposób.
A moiże pompa za słaba albo uszkodzona. Jak to sprawdzić najdokładniej. Pompa może chodzić a nie dawac cisnienia tak na chłopski rozum . Myslałem nawet zeby zastosowac druga pompę na ten duży obieg ale czy to będzie działac?
Aaa układ ma zbiornik wyrównawczy otywarty. Może założenie zbiornika zamkniętego by pomogło?
Pozdrawiam i oczekuje na odzew... Tesciom zimno a tu zima idzie :-)