parkiet woskowany/olejowany?

10.02.04, 18:47
Witam,
kupiłam mieszkanie (używane), w którym jest piękny dębowy parkiet, w bardzo
dobrym stanie, niestety... pomalowany bardzo błyszczącym lakierem, którego
chcę się pozbyć. Zamierzam go wycyklinować, a potem najchętniej
zaolejować/zawoskować. No i pytanie: czym się te metody różnią, czy można to
zrobić samemu? Z tego co znalazłam w necie, to kupuje się gotowe już
zaolejowane deski... ale to w tym wypadku odpada. Czy ktoś wie, czy mój pomysł
jest do zrealizowania? Czym olejowanie różni się od woskowania? Które jest
lepsze? I czy trzeba to zlecać ekipie, czy osoba staranna, ale z zerowym
doświadczeniem :) może zrobić to sama?
Będę wdzięczna za wszelkie rady, pozdrawiam!

    • Gość: jacek Re: parkiet woskowany/olejowany? IP: *.netnafta.pl 10.02.04, 22:04
      Jestem stolarzem i proponuję parkiet zaolejować ale lepiej niech to obejrzy
      fachowiec.Parkiet olejowany jest lepiej potem konserwować.Polecam swe
      usługi.jkaska@tenbit.pl
      • Gość: frutis Re: parkiet woskowany/olejowany? IP: 213.25.91.* 11.02.04, 09:16
        ja mam mozaikę jesionową. Na to położyłam sama (nie potrzeba fachowca, to
        wywalanie pieniędzy)mieszankę : olej lniany, wosk, żywicę. Dowiedziałam się w
        sklepie jak to robić, co zmieszać i tak wykonałam. Jestem bardzo zadowolona.
        Przed położeniem tego trzeba było mozaike (była świeżo cyklinowana) zmyć
        specjalnym mydłem szarym zmieszanym z olejkami czymś (kupiłam gotowe w sklepie)
        • schaetzchen Re: parkiet woskowany/olejowany? 11.02.04, 16:51
          Ooooooooo, to brzmi obiecująco! Przepraszam, że jeszcze podrążę temat, ale
          jestem zupełnie zielona: mieszanka była gotowa, czy trzeba samemu sporządzić
          taką miksturę? Był tam i olej i wosk (bo czytałam że najpierw się olejuje, a
          potem woskuje, ale może są różne techniki)? Jaki to był sklep (specjalistyczny,
          czy typu OBI, Castorama itp)?
          Dzięki!
          • Gość: frutis Re: parkiet woskowany/olejowany? IP: 213.25.91.* 12.02.04, 09:21
            kiedyś były gotowe mieszanki fińskiej firmy, ale coś się porobiło i nie
            produkują.
            Ja sprawę nagrywałam w sklepie Tikkurili koło hali Mirowskiej w Wawie - ul.
            Elektoralna lub Plac Mirowski(myli mi się zawsze). U nich kupiłam płynne mydło,
            płynny wosk. Olej i żywice dostałam w sklepie dla plastyków. Potem to wszystko
            wymieszałam, mniej więcej tyle wosku ile oleju i żywicy razem. Czyli w zasadzie
            na oko.
            Mam to już kilka miesięcy na podłodze i jestem zadowolona. Zrobił się piękny
            miodowy kolor podłogi. Ale oczywiście w sklepie podpowiedzą co kupić, bo może
            chcesz mieć np. podłogę białą lub bardzo ciemną. Mają różne produkty do
            zaoferowania.
Pełna wersja