mesz
17.02.10, 19:03
Problem polega na tym,że zalewany jest sąsiad,który mieszka pode mną.
Nie widać jednak żadnych przyczyn tego u mnie,ale...przy wejściu na
mój taras jest wilgoc,istnieje zatem podejrzenie,że gdzieś pod
panelami jest woda. Budowlańcy z mojej wspólnoty chcą mi zdjąć
panele,rozkuć kawałek ściany na tarasie,żeby dojść przyczyny
zalewania sasiada. Rozumiem ich,ale...nie chcę,żeby zniszczyli mi
mieszkanie,a potem sobie poszli,a ja będę musiała płacić za naprawę.
Jak sie zabezpieczyć? Sporządzić jakąś umowę,która zobowiąże ich do
naprawy szkód? Ktos moze mi pomóc?