slim35
28.12.10, 19:29
Witam, zdecydowałam się na generalny remont mieszkania, zatrudniłam ekipę (mój błąd że po prostu z ogłoszenia, mogłam popytać wśród znajomych, ale cóż) i.... najzwyczajniej zostałam oszukana, wzięli zaliczkę, zaczęli pracę po czym po niecałym tygodniu zniknęli bez śladu. Telefonu najpierw nie odbierali, teraz od razu włącza się poczta, także nie liczę nawet że uda mi się z nimi jeszcze skontaktować. Mieszkanie rozbrabrane, ja wk*rwiona i bezsilna. Cóż, mądry Polak po szkodzie, moje pytanie brzmi - skąd mieć pewność że ekipa którą zatrudniamy nas nie oszuka? Czy innego wyjścia poza poleceniami znajomych nie ma? (problem w tym że wśród moich znajomych jakiś dziwny nieurodzaj na remonty od paru lat i nie mam się kogo poradzić)