problem z siasiadem

04.03.11, 08:25
budujemy sie na działce która została podzielona jakieś 10 lat temu. wcześniej działka należała do mojej babci. sąsiedzi wybudowali 3 piętrowy dom na bardzo malej powierzchni i ich ściana znajduje sie ok 1 m od naszej siatki. jest w tej ścianie 3 otwory okienne.
wiem ze posiadają oni pisemna zgodę na jakiejś karteczce mojej babci na budowę ale nie wiem dokładnie co tam jest napisane.
mi te okna przeszkadzają. co mogę zrobić aby wpłynąć na nich i zmusić do zamurowania ich?
czy z tym muszę isc do adwokata, notariusza czy gdzieś indziej jeszcze? poradźcie
    • altariel2 Re: problem z siasiadem 04.03.11, 12:07
      Przede wszystkim dowiedz się, co tam jest napisane. Jeśli nie chcą Ci pokazać (lub np. dać kopii) to może oznaczać, że mają coś do ukrycia, np. że na tej kartce jest coś zupełnie innego. Jeśli bbcia się rzeczywiście zgodziła, to niestety niewiele możesz zrobić. Możesz poradzić się adwokata specjalizującego się w procesach budowlanych, oni znają różna 'kruczki' prawne, typu spadek wartości nieruchomości, zacienianie działki, nie wiem co. No ale to jest już pójście z sąsiadami na ostro, nie wiem czy tego chcesz. Może najrozsądniejszym wyjściem będzie po prostu wysoki żywopłot...
    • Gość: cromwell Re: problem z siasiadem IP: *.163.246.94.ip4.artcom.pl 04.03.11, 14:06
      masz wszystkich w domu?
      najlepiej wyburzyc dom
      bo ci przeszkadza
      dom stoi
      widac ma wszelkie pozwolenia
      kiedys faktycznie wymagano zgody sasiada
      a prawo nie dziala wstecz chocbys sie wsciekl
      • Gość: cromwell Re: problem z siasiadem IP: *.163.246.94.ip4.artcom.pl 04.03.11, 18:17
        na koniec
        wyobraz sobie ze postawiles dom
        po 30 latach gosciu buduje nowy i wymaga zamurowania twoich okien bo se przedzielil dzialke
        i gowno go wszystko obchodzi
    • kasiak37 Re: problem z siasiadem 04.03.11, 19:01
      to nie jest tak ze babcia im napisala zgode na karteczce i spokoj.Ta zgoda musiala byc zlozona w urzedzie by uzyskac pozwolenie na budowe,musiala byc ujeta przy sytuowaniu budynku na planach,do tego potrzebny jest taki zapis u notariusza(to akurat u mnie).
      • moka2 do kasiak37 04.03.11, 20:50
        no właśnie o to mi chodzi ze to powinno byc prawnie jakoś załatwione ale nie jestem pewna czy te 15 lat wstecz tez było takie prawo
        z tego co wiem to oni mieli pobudowac sobie domek parterowy, z czsem zaczal rosnac i na to z tego co wiem zgody nie maja - ale takich samowolek bylo przeciez wiele
        • kasiak37 Re: do kasiak37 04.03.11, 21:47
          a nie mozesz isc do urzedu i to sprawdzic?
    • trini70 Re: problem z siasiadem 04.03.11, 20:55
      przeczytaj tu:
      muratordom.pl/prawo/formalnosci-budowlane/co-wolno-sasiadowi,132_3601.html
      muratordom.pl/prawo/formalnosci-budowlane/gdy-sasiad-zalewa-dzialke,132_6653.html
      lub zadaj pytanie eksperowi:
      muratordom.pl/eksperci/ekspert/porady-prawne/kancelaria-radcy-prawnego-pasinski-marek/59/60/
    • Gość: cromwell Re: problem z siasiadem IP: *.163.246.94.ip4.artcom.pl 05.03.11, 19:08
      piszac krotko wchodzisz na dzialke jako nowy sasiad i domagasz sie wyburzenia domu
      ktory ci nie pasi
      podlosc ludzka nie zna granic
    • joanka-r Re: problem z siasiadem 05.03.11, 19:46
      W zasadzie w czym ci te okna przeszkadzają? Ty też nie będziesz mógł zrobić sobie okien na sąsiadujacej scianie, bo musisz mieć minimum 3 matry odstępu przy lukswerach, 4 przy oknach standardowych. Wiec co ci zależy? to oni bedą mieć przed oknami Twój mur a nie ty.
    • rysiek2011 Re: problem z siasiadem 10.03.11, 14:43
      moka2 napisała:

      > mi te okna przeszkadzają. co mogę zrobić aby wpłynąć na nich i zmusić do zamuro
      > wania ich?

      Tylko pamiętaj, czy ich zmusisz czy nie do zamurowania tych okien, sama chęć ingerencji w ich dom spowoduje wejście na wojenną ścieżkę z sąsiadem, z którym będziesz musiała żyć przez być może kilkadziesiąt lat.
      A zapewne oglądałaś Sami swoi...
      Więc przed podjęciem jakichkolwiek działań, zastanów się dwa razy.
      • Gość: seiw83 Re: problem z siasiadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.11, 20:12
        takie usytuowanie domu jest uciazliwe dla sasiada.
        1. sprawdzic czy budynek zostal oddany do uzytkowania we walsciwym organie powaitowym
        2. odleglos 4m od dzialki wynika raczej przepisow pozarowych odlegloi miedzy budynkami art 273 wt niz z widzimisie e ma byc 4 m bo to fajnie, taka minimalna odleglodsc wynosi 8 m zyli nowy budynek musibuc odsuniety 8metrow, moze byc mniej ale wtedy trzeba stosowac roawiazania przeciwpozarowe typu ogniodporne okna dzrwi, ktore tanio nie sa, problem z doswietlenim pomieszzen.
        • moka2 Re: problem z siasiadem 13.03.11, 21:15
          no wlasnie. my musielismy sie pobudowac 8m od nich a dzialka mala (pow. 500m) wiec jestem na nich zla ze przez to my "cierpimy". teraz chcielismy skorzystac z ich studzienki na kanalizacje i okazuje sie ze robia nam problemy i zadaja sporej sumy
          oni beda sprzedawac ten dom. juz teraz mieszkaja gdzie indziej
          chyba dam sobie spokoj rzeczywiscie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja