Dodaj do ulubionych

Efekt "pływajęcej podłogi" :( Kto się zna?

16.12.11, 07:51
Ratunku!!!!! Kochani może ktoś się zna na położonych PANELACH. Miałam w pokoju parkiet. Jednak przy remoncie mieszkania został nie cyklinowany tylko na niego położony panel. Niestety efekt teraz jest taki, że podłoga w niektórych miejscach się ugina i się lekko "ruszaaa" !!!!! Zupełnie jakby po jakichs deskach w starej szopie się chodziło. Remonciarz ma przyjść to poprawić jakoś (do polowy ma zdjąć panele i podłożyć coś), ale juz są niektóre meble których nie da się wszystkich wynieść. Teraz ten facet od remontów powiada ze lepiej jakby parkiet był zerwany a położony na wylewkę, ale od początku mógł to radzić! A mówił tylko że będzie dobrze i że panele się uleżą. Nie uleżały się a mnie ta podłoga wkur.... :( Co robić, czy da się coś z tym zrobić ? Nadmienię ze panele i podkłady był z tych lepszych i droższych :((((
Obserwuj wątek
    • 2-qwerty Re: Efekt "pływajęcej podłogi" :( Kto się zna? 16.12.11, 09:25
      zasada pływającej podłogi: panele układa się na podkładzie z gąbki, tektury..., przy ścianach pozostawia się szczeliny które przykrywają listwy przypodłogowe montowane do ściany a nie do podłogi. jak sama nazwa wskazuje podłoga jest pływająca czyli ma możliwość ruchu . I teraz jeśli zostają postawione meble do z jednej strony panele są dociskane( powstaje dźwignia) czyli z drugiej podnoszą się do góry. Jak chodzisz po nich to dociskasz i czujesz uginanie. Generalnie nie lubię pływającej podłogi i wyjaśniam klientom jak to działa ( nadzorowałam wykańczanie mieszkań pod klucz dla developera) aby mieli świadomość co wybierają. Dlatego często panele były klejone do szlichty.
    • cyklina-klimkiewicz Re: Efekt "pływajęcej podłogi" :( Kto się zna? 16.12.11, 10:04
      Ja najzwyczajniej nie mogę zrozumieć, w jakim celu na brudny parkiet położone zostały te panele. Przecież nie od dziś wiadomo,że panele położone luzem dają taki efekt jak opisany, to znaczy,że się suwają po podłożu,że przenoszą odgłosy kroków,że biegające i skaczące po podłodze dzieci powodują wypychanie powietrza , at o powoduje kurz z drobinami tego co pod podłogą. Jak wpadłeś na pomysł instalowania paneli na parkiecie, to należało przeszlifować go i te panele przykleić.Chociaż według mnie to, to wątpliwa ozdoba. Przecież naprawa takiego parkietu, to małe koszty, mniejsze niż koszt paneli, do tego trwałość parkietu, jego wygląd z dowolnym wykończeniem powierzchni to dla panelowego standardu nie osiągalne. Parkiety to wyroby wysokiej klasy, panele to wyrób do szybkiego remontu,który każdorazowo jest w ramach remontu wymieniany na nowy. Jak masz nie mieć uczucia chodzenia po rzuconej na podłogę dykcie, a estetycznie i użytkowo standard cię zadowala, to je przyklej. Osobiście tego nie musisz robić, ale masz co chciałeś. B.Klimkiewicz.
    • Gość: T.W. Re: Efekt "pływajęcej podłogi" :( Kto się zna? IP: *.tktelekom.pl 16.12.11, 15:15
      Podłoga parkietowa przez lata użytkowania dostosowała się do mikroklimatu całego wnętrza. Latem chłonęła wilgoć z otoczenia a w okresie grzewczym przekazywała ją na zewnątrz. Teraz została zamknięta od góry panelami i się wkur...... ponieważ nie może oddychać. Przejdzie jej to po okresie zimowym, kiedy to dostosuje się do nowych warunków i przestanie się uginać. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka