Dodaj do ulubionych

puszki elektryczne osadzanie

30.03.12, 08:04
czy tynkarze pobieraja dodatkową
opłatę za osadzeni puszek?
Obserwuj wątek
    • hum-ani Re: puszki elektryczne osadzanie 04.04.12, 15:50
      W zasadzie to takie czynności powinno uzgadniać się przed robotą dla uniknięcia późniejszych konfliktów. Może to zrobić osoba zajmującą się energetyką lub też murarz a właściwie powinien to zrobić. Elektryk rozprowadza przewody elektryczne a jeżeli będzie potrafił tak umieściwszy puszki by później nie przeszkadzały tynkarzowi to tylko chwała takiemu człowiekowi ale jeżeli dogadacie się że zrobi to tynkarz to też będzie dobrze. Ogólnie rzecz biorąc wszystko kosztuje nawet obsadzanie puszki więc powinno się brać i za to.
      • Gość: xxx Re: puszki elektryczne osadzanie IP: *.cdma.centertel.pl 04.04.12, 16:06
        Kolego drogi, naucz się pisać po polsku, ciężko zrozumieć Twoją wypowiedź.
        Podstawowa zasada:
        Tynkarz jest od tynków, elektryk od instalacji elektrycznej. Puszki ma osadzać elektryk a nie tynkarz. Tynkarz nie wie na jakiej wysokości mają być puszki, nie zna normy. Nie wie gdzie ma być pojedyncza, gdzie podwójna, a gdzie pięciokrotna puszka. Brakuje jeszcze, żeby tynkarz osadzał rozdzielnię elektryczną ;)
        Elektryk ma jedynie ustalić z tynkarzem grubość tynku i na odpowiedniej głębokości osadzić puszki.
        Tyle w temacie.
        • krisro Re: puszki elektryczne osadzanie 17.05.12, 21:41
          Nie pisz głupich komentów jak się nie znasz,elektryk rozrzuca przewody a tam gdzie są przełączniki gniazda robi dziurę otwornicą i zostawia,tynkarz nie przesuwa puszki prawo-lewo ani góra-dół tylko ustawia głębokość osadzenia a ta może być różna bo jeśli ściana jest równa to tynk maszynowy to niecały 1 cm. a jeśli krzywa to i ponad 2cm.tynku trzeba rzucić.Elektryk nie będzie biegał po domu i sprawdzał czy ściany są proste bo wtedy do rachunku by doszło 20%.Jedynie puszki rozgałęźne(te pod sufitem)elektryk może zamocować ale też tylko jeśli są schowane pod tynkiem a zdarza się że inwestor chce aby po otynkowaniu było je widać
          • bunclik Re: puszki elektryczne osadzanie 17.05.12, 22:01
            kriso
            zgada się elektryk rozprowadza przewody i nie jest w stanie umocować puszek tak żeby pasowały do grubości tynku przewody są umocowane w odpowiednich miejscach i zawieszona puszka lub dwie lub inna ilość jaka ma być w tym miejscu wtedy przychodzą tynkarze i montują listwy narożne narożne oraz puszki na pytanie skąd oni maja wiedzieć jakiej grubości będzie tynk odpowiadam sa na to sposoby ( długie łaty i sznurek oraz ich umiejętności )
            • Gość: ml Re: puszki elektryczne osadzanie IP: 213.199.248.* 18.05.12, 10:55
              Panowie krisro i bunclik, radzę trochę więcej praktyki a mniej teorii. Nie wyobrażam sobie żeby tynkarz obsadzał puszkę np. 5x do której przychodzi 8 przewodów. Życzę Wam wykonania białego montażu po takim eksperymencie. Nie widzę problemu w uzgodnieniu z tynkarzem głębokości osadzania puszek, instalator z doświadczeniem nie powinien mieć problemu z odpowiednim osadzeniem puszki.
              Krisro od kilku lat nie wykonuje się puszek rozgałęźnych pod sufitem, to stara szkoła stosowana jeszcze przez "Ziutków spod sklepu", stąd może Twoje teorie.
              • krisro Re: puszki elektryczne osadzanie 18.05.12, 21:42
                Może w Twoim regionie się nie wykonuje puszek rozgałęźnych,w moim jak najbardziej.Ja jeszcze nie obsadzałem nigdy puszek tylko tynkarz i zawsze jeśli inwestor chciał to robiłem biały montaż i wszystko pasowało.Ja nie oszczędzam na przewodzie i robię puszki rozgałęźne i w puszce 5x mam 5 przewodów a nie 8 a poza tym puszek pojedyńczych jest w domu 90%,poza tym kilkukrotnie jeździłem do awarii spowodowanej właśnie przez elektryków którzy kładli przewody w poziomie na wys. 1,5-2 metry od podłogi a po zamieszkaniu właściciel pięknie wiertareczką je traktował bo był przekonany że tam nie może iść żaden przewód.
                • Gość: ml Re: puszki elektryczne osadzanie IP: 213.199.248.* 18.05.12, 22:16
                  Właśnie kolego drogi udowodniłeś, że bladego pojęcia nie masz o instalacjach. Podejrzewam żeś w życiu żadnej instalacji nie wykonał. Bredzisz jak potłuczony, wytłumacz mi jakim cudem zużywasz więcej przewodu robiąc puszki rozgałęźne? Kto wspominał o prowadzeniu na poziomie 1,5-2m? Ja nie wiem jaki region reprezentujesz, ale chyba zadupie dolne co najwyżej.
                  • bunclik Re: puszki elektryczne osadzanie 18.05.12, 22:34
                    ml masz racje
                    przewody teraz się kładzie 30 cm od podłogi a gniazda tak samo 30 cm od podłogi niema ze 1,5 -2 metry od podłogi i nigdy tak nie było przynajmniej według mojej wiedzy każde pomieszczenie gniazda to jeden obwód a światło to następny obwód i tak po kolei cale mieszkanie lub dom
                    kuchnie dodatkowo obwód na zmywarkę ,piecyk elektryczny ,mikrofale czy czajnik dużo tych obwodów ale jest pewność ze się nie przegrzeje dużo bezpieczników w skrzynce ale warto dochodzą jeszcze bezpieczniki przepięciowe ,przeciwporażeniowe
                  • krisro Re: puszki elektryczne osadzanie 18.05.12, 23:47
                    To napisz mi ile przewodu zużyjesz (twoją metodą)do podłączenia 4 gniazd w pokoju gdzie każda ściana ma 4 metry? mi wychodzi że trochę ponad 16m.,zaś moją metodą 16m+od każdego gniazda od góry do dołu czyli troche ponad 2m (x4 gniazda),więc wszystko wychodzi 24m. Napisz też (wg. Twojej metody)położysz przewód od przełącznika do kinkietu,zapewne jak widze post niżej zejdziesz 30 cm od podłogi a następnie do góry,tak?
                    Widze że się bardzo upierasz że nie robi się rozgałęźnej instalki,więc Ci powiem że ty chyba tylko robiłeś po znajomości u wujka w stodole tą instalację bo jeśli byś poszedł na większą budowę to żaden inspektor by ci tego nie odebrał,mam na myśli duże sklepy lub bud.wielorodzinne.
                    • bunclik Re: puszki elektryczne osadzanie 19.05.12, 19:57
                      a o czym ty do mnie mówisz na przemysłowce i dużych inwestycjach masz projekty instalacji elektrycznej ( jak i każdej innej )i ni cholery sam nie możesz nic zmienić zrozumiał a z twojego postu wnioskuje ze ty robisz po swojemu
                      jak masz w projekcie ze puszczasz wszystko 123 cm od punkty zero to puszczasz tak i nie dyskutujesz aj mówiłem o mieszkaniach gdzie nie ma projektów itd.

                      ap-ropo pytania mi wychodzi ze w takim pokoju jak wspomniałeś zużyje okolu 3 mb przewodu tak trzy metry a może i mniej
                      co do kinkietu to jeśli włącznik ma być pod kinkietem to robisz tak 30 cm od ziemi wychodzi zasilanie idziesz w gore przewodami do 110 cm zakładasz puszkę robisz 9 cm zapas i idziesz w gore do miejsca gdzie ma być kinkiet i tam wypuszczasz przewód jakieś 14 cm i gotowe w puszcze zakładasz włącznik który przy wyłączeniu przerywa tak zwany + i kinkiet nie świeci a jak włączysz włącznik to włącznik łączy tak zwany + i żarówka w kinkiecie świeci a dlaczego tak jest ponieważ dwa pozostałe przewody tak zwany - i uziemienie puszczam do kinkietu nie przerywając ich
                      zrozumiał jak nie to napisz i zrobię ci rysunek odręczny ok
                      i nigdy nie mów co kto robił i gdzie
                      jeśli przedstawisz mi projekt rozgałęźnej instalacji w mieszkaniu lub domu to wtedy uwierzę ze robiłem instalacje w szopie ok

                      a jeszcze jedno i jesteś dumny ze twoja metoda zużywasz o 8 mb przewodu więcej na pokój, niż jak to mówisz moja metoda jak to obliczyłeś

                      mi by było wstyd ze zużywam więcej materiału niż muszę
                      • krisro Re: puszki elektryczne osadzanie 20.05.12, 01:44
                        Jeszcze nie widziałem dużego projektu gdzie robi się waszym sposobem,ja nic nie pisałem o samowolnej zmianie.
                        Zadając pytanie o kinkiet miałem na myśli,że przełącznik jest przy wejściu a kinkiet np.na ścianie przeciwległej,nie przyszło mi do głowy że jeszcze ktoś może zakładać przełącznik pod kinkietem,to było w czasach Gierka i to też głównie na wsi było spotykane a obecnie chyba tylko w stanach.
                        Od kiludziesięciu lat zamiast "+" używa się słowa faza.
                        Odnośnie długości przewodu to tutaj juz chciałbym rysunek jak to zrobisz z 3m. przewodu,chyba że w pokoju 4x4 czyli 16m2 ,4gniazda założysz na jednej ścianie,ale jeśli na każdej ze ścian po 1 szt. to może jakiś chiński przewód z gumy.
                        Opowiem Ci jeszcze fakt autentyczny jak jeszcze byłem w wieku szkolnym i mieszkałem w bloku z wielkiej płyty,przez kilka dni śnieżył tv,mrugała lampka,ale pewnego dnia zaczęło śmierdzieć bakielitem a po kilku godzinach było czuć zapach palącego drewna,po szukaniach skąd ten zapach i po odsunięciu segmentu okazało się że gniazdo było stopione i tliła deska segmentu ale w gnieździe nic nie było włączone,wiesz dlaczego się tliło? bo waszą metodą było łączone-od gniazda do gniazda- i przewód (co prawda aluminium)poluzował na zaciskach a w następnym gniazdku cos było włączone a dobrego połączenia nie było w tym pierwszym i iskiereczki zrobiły swoje,jesli by nikogo nie było w domu to chałupa zjarana,ale jeśli byłyby puszki rozgałęźne pod sufitem to co najwyżej tylko sufit by się okopcił więc nie chrzańcie że jest to taka wspaniała metoda,jest łatwiejsza(brak kucia na puszki) tańsza(mniej kabla,brak puszek,mniej uchwytów do kabli) ale zapewne cena za całą instalację jest taka sama
                        • bunclik Re: puszki elektryczne osadzanie 20.05.12, 22:07
                          3 metry
                          jakie pytanie taka odpowiedz
                          a jak mówi się na - (minus) skoro plus to faza
                          kinkiety nad łózkami w sypialniach maja włącznik pod sobą przy łózko na przykład żeby nie wstawać z łózka chcąc go zgasić wiem są lampki nocne ale jak chce mieć kinkiet to co mam się z nim bić ze nie i już
                    • Gość: ml Re: puszki elektryczne osadzanie IP: 213.199.248.* 20.05.12, 21:06
                      Kolego krisro brak Ci podstawowej wiedzy. Nie wypowiadaj się na tematy, o których bladego pojęcia nie masz. Ja mam nadzieję żeś jest tylko forumowym głupkiem , który w rzeczywistym świecie nie wyrządza krzywdy ludziom swoim "fachowym" podejściem do sprawy. Proponuję koniec, niech będzie że masz rację, z koniem nie będę sie kopał, głupszemu trzeba ustąpić. Pozdrowionka i strzeż Panie B. od takich wariatów. Bez odbioru...

                      P.S. z prądem nie ma żartów, rada dla inwestorów i budowniczych - wybierajcie firmy, które mają w tej kwestii doświadczenie, nie pozwalajcie wykonywać instalacji elektrycznych "złotym rączkom" co tynk położą, i kafelki przylepią i jeszcze kibelek podłączą.
                      • krisro Re: puszki elektryczne osadzanie 20.05.12, 23:47
                        Słuchaj wieśniaku,jesli nie wiesz co to kultura to zmien forum np. na jakieś dla kiboli, bo to że ktoś ma inne zdanie niż wy to nie oznacza iz trzeba go obrażać.Oboje(ty i bunclik) tylko potraficie pisać - nie bo nie,żadnych argumentów,a odnośnie złotej rączki to zobacz sobie stronę bunclika,na foto z realizacji kabel nad/pod tynkowy położył na piachu pod pierwsza wylewką,gniazdo bez zabezpieczenia bryzgo... jest metr od natrysku,w kuchni gniazdo w szafce obok podejść wod/kan,więc jak widzisz on potrafi wszystko ale gada bzdety podobnie jak ty więc trzymajcie się razem a najlepiej dołącz do niego do firmy będzie duet 1 klasa.
                        Nie pozdrawiam
                        • bunclik Re: puszki elektryczne osadzanie 21.05.12, 01:54
                          ty mi powiedz jak się mówi na minus hahah skoro na + mówi się faza ,to mnie dręczy
                          czekam na odpowiedz i na pewno cie nie obraziłem
                          o tym piasku i kontakcie obok prysznica to akurat robiła firma której właścicielem jest jeden z kierowników technicznych w Enea w Inowrocławiu wiec na pewno nie będę z tobą dyskutował na ten temat czy jest to dobrze wykonane czy źle powiem tak odbiór na pewno przeszedł bez żadnych problemow
                          a ja cie pozdrawiam i życzę ci wszystkiego dobrego żebyś się nie musiał z takimi jak my użerać
                          a dlaczego kabel nie może być pod chudziakiem ( pierwsza wylewka to chudziak )
                          to już dwa pytania są jak potrafisz to odpowiedz
                          • krisro Re: puszki elektryczne osadzanie 21.05.12, 18:24
                            Skoro tego przewodu na piachu nie robiłeś ty to dlaczego jest on w twojej galerii?,czyżby wszystkie fotki na których się chwalisz co potrafisz były tylko reklamą fotografa a nie wykonawcy tych prac?
                            Jeśli nie wiesz jakie jest przeznaczenie kabla YDY to masz rzeczywiście problem,poczytaj sobie gdzie jaki kabel sie stosuje,poczytaj również jakie gniazda zakłada się w łazienkach i w jakich odległościach od wody,a to że robił to jakiś kierownik z eney to nie znaczy że jest to poprawnie i chyba nie myślisz że po zrobieniu stwierdziłby że jest to wykonane źle i sam sobie by odbioru nie podpisał.
                            Z obrażaniem to nie do ciebie,to była odpowiedź na gościa anonimowego,spory jak najbardziej są wskazane na forach,w końcu po to one są a jeśli jeszce ktoś to potrafi obronić to super,po obejrzeniu twojej galerii jestem mile zaskoczony bo rzeczywiście trochę potrafisz w wykończeniówce(jesli oczywiście to twoja robota,a nie jak ten kabel na piachu)
                            • bunclik Re: puszki elektryczne osadzanie 21.05.12, 21:20
                              co do tych zdjęć w galerii to wszystkie prace są moje a tej instalacji nie robiłem, ten dom dostałem do wykończenia i zdjęcia zaczynają się od stanu surowego przez tynki ( tez zaprzyjaźniona firma robiła nie ja osobiście ale ja to firmowałem ) docieplenie poddasza i budynku aż do malowania ścian itd . resztę wykończeń robiłem sam nie wszystko osobiście ale jako firma

                              co z tym minusem
                              • krisro Re: puszki elektryczne osadzanie 21.05.12, 22:32
                                Skoro nie robiłeś tej intalacji to po co jest ona w twoim albumie,przeciez na tej fotce widac tylko przewód,kawałek muru i piach więc autor chciał się pochwalić instalacją.
                                Oznaczenie "-"jest jak najbardziej dobre,ale w bateriach gdzie jest prąd stały,ale to już znajdziesz w google,o prądzie zmiennym też wtedy znajdziesz oznaczenia L,N,PE
                                • bunclik Re: puszki elektryczne osadzanie 22.05.12, 21:45
                                  nie instalacja tylko jest to seria zdjęć od stanu surowego te zdjęcia o których piszesz to są z dnia kiedy wszedłem na budynek w celu wykończenia go zaś wyżej są zdjęcia z tego samego budynku z podpisem Komaszyce, tej farbę którą malowałem tez sam nie robiłem tylko kupiłem w hurtowni tak jak i resztę materiałów
                                  jak nie chcesz odpowiedzieć na pytanie jak się mówi na minus po twojemu bo na plus to juz wiemy ze faza a mnie cały czas dręczy ten minus wiec skoro nie wiesz to powiedz otwarcie ze nie wiesz a nie wracasz do zdjęć z których się chyba wyczerpująco wytłumaczyłem prędzej i dziś jeszcze raz wiec nie drąży wyjaśnionych tematów tylko wróć do pytania bez odpowiedzi
                            • Gość: ml Re: puszki elektryczne osadzanie IP: 213.199.248.* 21.05.12, 22:07
                              Krisro nie odróżniasz kabla od przewodu ale mniejsza z tym... Wytłumacz wszystkim na czym polega błąd w położeniu tego przewodu na piachu? Zauważ, że nie jest on układany bezpośrednio ale w peszlu. Obecnie w budownictwie jednorodzinnym instalację elektryczną rozprowadza się właśnie w peszlach w podłodze ("na piachu" lub pod posadzką). Dzięki temu nie masz problemu z przewodami w ścianach. Na poddaszach możesz do tego schować instalację oświetleniową pod rigipsami.
                              Twoja metoda pamięta jeszcze czasy Gierka, tak się kiedyś wykonywało instalacje, często jeszcze "budżetowi" wykonawcy tak robią w deweloperce. Dopuszcza się jeszcze takie wykonanie ale przy bardzo prostych instalacjach.
                              Ja jestem zawsze otwarty na merytoryczną dyskusję i spory, ale do tego trzeba mieć partnera.
    • tomekperfekt Re: puszki elektryczne osadzanie 08.01.13, 20:00
      elektryk jest od puszek a tynkarz od tynkowania wiec tynkarz nie dostaje dodatkowych pieniędzy za osadzanie puszek , jeśli miał by to zrobic dostał by za to dodatkowe pieniadze po wczesniejszym potraceniu elektrykowi za nie wykonanie pracy do konca , przed tynkowaniem zaslepia sie puszki specjalnymi deklami z wasami aby po tynkowaniu latwo puszki odnalezc
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka