Gość: J47
IP: *.szuwarowa.krakow.pl
22.07.04, 23:00
Hej, mam problem z parkietem: ludkowanie. Pare miesiecy temu, dokladnie w
lutym, polozono mi w mieszkaniu parkiet z merbal-a: dluga klepka ok. 1000mm.
Oczywiscie fachowiec mierzyl wilgotnosc wylewki na jakies 2 tygodnie przd i
dokladnie przd samym polozeniem parkietu - bylo OK. Parkieciaz zagruntowal
wylewke i zastosowal jakis dwuskladnikowey klej - nazwy nieststy nie pamietam
ale twierdzil ze to specjal na egzotyki. Nastepnie asekuracyjnie odczekalismy
jakies 4 tygodnie przed cyklinowaniem i lakierowanie (lakier firmy Bona:
Trafic). Wszystko bylo OK do czerwca, wtedy pojawily sie pierwsze wypuklosci w
miejscach stykania sie klepek na dluzszym boku. W tej chwili jest ich calkiem
sporo a co gorsza niektore klepki odkleily sie od podloza - daja gluch dzwiek.
Pokazalem to wykonawcy ale on sie za bardzo nie przejal, kazal poczekac
jeszcze kilka miesiecy 'no i moze wtedy sie przeszlifuje'. Niepokoi mnie
jednak fakt ze niektore wypuklosci sa naprawde duze i ze wystepuje to w lecie
(wydawalo mi sie ze lodkowanie jest bardziej prawdopodobne zima). Zastanawiam
sie czy nie jest to wina kleju - moze parkieciaz jest sknera (a wydaj mi sie
ze jest) i 'zaoszczedzil' ...
Mial ktos podobne doswiadczenia?
J47