Dodaj do ulubionych

baltic czy deska barlinecka?

IP: *.sn.pl 13.08.04, 11:26
Bardzo prosze o Wasze komentarze (jesli macie juz jakies doswiadczenie ; w
tym temacie) na temat podłogi barlineckiej i baltic wood. Muszę zmienić
podłoge w mieszkaniu i mam dylemat którą z niech wybrać? Gdzie W Warszawie
lub w jej okolicach znajdują się sklepy lub hurtownie (byle nie markety)z
takimi deskami po przyzwoitych cenach?
Obserwuj wątek
      • paputerek Re: baltic czy deska barlinecka? 16.08.04, 11:48
        nie wiem co to jest baltic ale tydzień temu miałam układaną deskę barlinecką i
        szczerze nie polecam. ciężko się ją składa (robił to fachowiec a nie chcialo mi
        sie patrzeć jak się męczy) jest to podłoga pływająca i się tak delikatnie ugina
        przy chodzeniu. co tu dużo mówić do parkietu się nie umywa.
        Teraz wiem że jestem głupią babą i mogłam się uprzeć na parkiet a nie
        kombinować i oszczędzać, a pieniądze i tak wydane...
        Wizualnie deska wygląda średnio jak dla mnie to w paczkach jest drewno 2
        gatunku ale przecież nie możesz obejrzeć paczki przed zakupem...
        • Gość: Jarek Re: baltic czy deska barlinecka? IP: 217.153.88.* 17.08.04, 11:31
          To nie deska B. jest do dupy, tylko fachowiec, który Ci ją układał. Z opisu
          wynika, że chyba miał po raz pierwszy z takimi panelami do czynienia, a z
          objawów wnoszę, że spieprzył co tylko się dało.

          Baltic Wood i Deska Barlinecka to dokładnie takie same wyroby dwóch różnych
          producentów, nie ma między nimi istotnych różnic jakościowych, bierz co Ci
          bardziej pasuje.
          Do układania znajdź panelaża, który kiedykolwiek kładł panele _drewniane_, nie
          dawaj pod spód gąbki, tylko jakiś porządny podkład no i wybierając panele
          kieruj się nie tylko wyglądem, ale przede wszystkim własnościami drewna!
        • Gość: Olo Re: baltic czy deska barlinecka? IP: *.iss.pl / 80.48.50.* 23.08.04, 12:21
          Jak ktoś kładzie panele na niewyrównaną podłoge to każde panele - również deska
          barlinecka bedzie sie uginała. to jest chyba oczywiste jeżeli panel ma długość
          2m i występują pod nim "pagórki" i "doliny". I tu chyba nie trzeba żadnej
          fachowej wiedzy a minimum wyobraźni. Po prostu są ułożone przez amatora któy
          spłycił problem do wyłącznie ułożenia desek niezależnie co jest pod nimi. Na
          prosty chłopski rozum: przy prawidłowym ułożeniu - jak może sie uginać deska
          czy panel leżąca na prostej podłodze i do niej przylegająca całą swoją
          powierzchnią?????? ludzie złoci - litości!!!!
        • mwaldiim Re: jak to UGINA? 16.08.04, 13:40
          jak wszedzie zdania sa podzielone. mam i jest ok. nic sie nie ugina, skrzypi,
          nie ma szczelin. wyglada co prawda nie tak dobrze jak parkiet i pewnie tyle nie
          wytrzyma ale coz kosztuje mniej.
          • sasanka21 Re: jak to UGINA? 16.08.04, 14:37
            ja doprawdy tez nie wiem o co chodzi z tym uginaniem?

            Mam położoną deskę barlinecka debową i wszystko jest ok, dodam, ze nie kładł
            żaden doświadczony fachowiec a mój M. (uczył sie w zasadzie) i nie było żadnych
            problemów ani z klikami (zatrzaskami) ani z dobijaniem.
            Dam rade , bo już wiem, przed czym ewentualnie ostrzegac ludzi, którzy będą
            kupować deske barlinecka:
            NIE KUPUJCIE DESKI BARLINECKIEJ W INNYCH SKLEPACH NIŻ W AUTORYZOWANYCH
            PUNKTACH Z LOGO BARLINKA. Sa to zazwyczaj małe sklepy.
            My kupiliśmy właśnie takie, ale ponieważ właściciel nie miał tyle, ile było nam
            potrzebne, wiec dał nam 3 paczki (pewnie zapożyczył od zaprzyjaźnionej
            hurtowni) też barlinek, ale z informacją: "Wyprodukowano dla..." i tu nastepuje
            nazwa hurtowni, czy dystrybutora.
            Te deski z tych 3 paczek były krzywe już na pierwszy rzut oka ale dopiero po
            wyjęciu z paczki, można było to zobaczyć, tzn po podniesieniu takiej deski,
            robiła sie z niej kołyska, tak jakby środek ciążył do dołu. Po położeniu ,
            końce deski odstawały do góry, podczas, gdy oryginalna barlinecka, była jak
            żyleta prosta. Nie wiem, jak jest w przypadku dużych marketów budowlanych , ale
            chyba teraz już bym nie zaryzykowała. Tylko oryginalne!

            Być może opisywane wyżej przez innych forumowiczów problemy uginającej się
            podłogi wynikają właśnie z opisanych przeze mnie doswiadczeń?

            pozdrowienia dla Wszystkich remontująch sie i wykańczających :>
            sasanka
    • Gość: sss Re: baltic czy deska barlinecka? IP: 83.238.11.* 16.08.04, 13:54
      ugina sie tzn. ze jak sie stanie na przedpokoju to mozna otworzyc drzwi do
      lazienki, ale jak chce sie wyjsc z lazienki to juz z otworzeniem drzwi jest
      problem (musielismy mocowac deske w tym miejscu specjalnymi srubami). Naprawde
      nie polecam deski b. Cenowo naprawde niewiele sie zaoszczeci w porownaniu z np.
      finishparkietem a jakosc bez porownania!
      • Gość: aga Re: baltic czy deska barlinecka? IP: *.spsa.com.pl 16.08.04, 16:16
        Mam od tygodnia deskę barlinecką. Podoba mi się, nie skrzypi, nie stuka, nie
        ugina się - nie wiem od czego to zależy, że niektórym się ugina (?). Ale muszę
        przyznać, że jest bardzo miękka. Upadek nawet lekkiej rzeczy zostawia ślady.
        Nie wiem jak to będzie wyglądać za miesiąc, rok i później... Osoiście zaczynam
        mieć obawy...
      • pawelwojcik111 Re: baltic czy deska barlinecka? 16.08.04, 19:26
        Gość portalu: sss napisał(a):

        > ugina sie tzn. ze jak sie stanie na przedpokoju to mozna otworzyc drzwi do
        > lazienki, ale jak chce sie wyjsc z lazienki to juz z otworzeniem drzwi jest
        > problem

        Co wy robiliście z tą deską i jak ją kładliście????? Na miłość boską,
        wypisujesz jakieś niestworzone rzeczy, czy jesteś pewna, że to jest deska
        barlinecka, że to jest wogóle jakaś deska ?????
        • paputerek do Aga i SSS i innych 17.08.04, 08:13
          spokojnie, ja mam napewno deskę barlinecką- jesion. chodzi o to że parkiet jest
          klejony do podłoża i jak chodzisz po nim to wogóle o nim nie myślisz jest taki
          twardy. Ja niestety(a może stety) wszędzie gdzie mieszkałam miałam parkiet i
          teraz odczówam róznicę między deską barlnka a parkietem.
          Myślałam przy kupnie że to coś ala parkiet ale już wycyklinowane i
          polakierowane. TO JEST ZUPEŁNIE INNE to jest parkiet pływający, nie klejony
          przez co zosawia się ok2cm miejsca przy ścianie by drewno mogło pracować. Po za
          tym skoro jest nie klejony do podłoża to właśnie sie LEKKO ugina i to jest
          raczej widoczne pod światło.
          AGA! przeraziłaś mnie więc jednak deska jest miękka, aż tak, że po upadku widac
          ślad, własnie dlatego kupiłam deske a nie panele żeby nic takiego się nie
          działo!
          SSS! szpary po roku? co zamierzasz dalej z nią robić?
          • Gość: sss Re: do Aga i SSS i innych IP: 83.238.11.* 17.08.04, 08:57
            jeszcze jakis czas temu bylam zalamana i planowalam wyciac caly przedpokoj i
            polozyc terakote, ale udalo mi sie znalezc wieksze mieszkanko i jestem w fazie
            zamiany. Na szczescie przyszlemu lokatorowi nie przeszkadza taka podloga, uff.
            Nigdy juz tego nie chce ogladac. Slowo 'barlinecka" dziala na mnie jak plachta
            na byka!
            • mwaldiim Re: do Aga i SSS i innych 17.08.04, 10:06
              to oczywiste ze deska barlinecka nie sprawdza sie na przedpokoju. woda, piach
              itp itd. robi swoje. przed zakupem soich desek troche poczytalem i nawet
              doradcy barlinka doradzali mi na przedpokoju twarde "tali" albo maty chronne.
              wiec na przedpokoju mam ... terakote i po klopocie.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka