Wymiana instalacji elektrycznej - WARSZAWA - ile?

IP: *.sg.gov.pl / 194.204.135.* 07.09.04, 09:29
Witam!
Wprowadziłem się do starego budynku z płyty (4 piętrowy)... rok budowy 73.
Mam pytanie o instalację elektryczną... czy powinienem ją wymienić przed
startem remontu mieszkania czy raczej jej nie ruszać...

Instalacja aluminiowa... Gniazdka bez bolców... stare pewnie jak świat...
w kuchni są gniazdka z bolcami...

Ile taka impreza (wymiana instalacji elektrycznej) kosztuje ?
Trzeba będzie rozkuwać ściany (a to pewnie żelbeton...)...

Proszę o jakieś informacje jeśli przeprowadzaliście u siebie podobne
remonty... Ile to trwało... kosztowało... kogo możecie polecić... na co
zwrócić uwagę... itp...
Pozdrawiam
    • druhroman Re: Wymiana instalacji elektrycznej - WARSZAWA - 07.09.04, 12:32
      tez miałem podobny dylemat;
      u mnie była instalacja dwużyłowa, sparciałe kable, brak
      bolców ( uziemienia ) w kontaktach i to wszystko chodziło
      na dwóch korkach!!! sic!; zdecydowałem że trza robić instalacje;
      oczywiście nie obyło sie bez kucia i wstawienia nowej z 7 czy 8 ( nie pamietam
      0 bezpiecznikami); ale lepiej to zrobić przed remontem niz potem mieć problem
      jak Ci spali jakies urząddzenie zmyware , prale , komputer;
      teraz mam tak po wyprowadzane kontakty jak chciałem i przy tym urządzenia o
      najwiekszej mocy mają jeden kontakt i jeden bezpiecznik; całość kosztowała mnie
      ( przy 55 metrowym mieszkaniu ) 2000 złociszy + vat; z tym, że elektryk nie
      krył gipsem wykutych pod instalacje rowków w cegle; sam to musiałem zrobić;
      Ty pewnie będziesz miał troszke drożej - żelbeton; ale moim zdaniem powinins to
      robić;

      Gość portalu: fux napisał(a):

      > Witam!
      > Wprowadziłem się do starego budynku z płyty (4 piętrowy)... rok budowy 73.
      > Mam pytanie o instalację elektryczną... czy powinienem ją wymienić przed
      > startem remontu mieszkania czy raczej jej nie ruszać...
      >
      > Instalacja aluminiowa... Gniazdka bez bolców... stare pewnie jak świat...
      > w kuchni są gniazdka z bolcami...
      >
      > Ile taka impreza (wymiana instalacji elektrycznej) kosztuje ?
      > Trzeba będzie rozkuwać ściany (a to pewnie żelbeton...)...
      >
      > Proszę o jakieś informacje jeśli przeprowadzaliście u siebie podobne
      > remonty... Ile to trwało... kosztowało... kogo możecie polecić... na co
      > zwrócić uwagę... itp...
      > Pozdrawiam
    • Gość: jap Re: Wymiana instalacji elektrycznej - WARSZAWA - IP: 195.136.36.* 09.09.04, 15:35
      Beton nie powinien tu być utrudnieniem. Raczej nikt przy zdrowych zmysłach nie
      zalewał kabli betonem. Pewnie są pociągnięte po wierzchu i tylko przykryte
      tynkiem. Problem może być przy robienu nowych puszek, bo to musi być głębiej w
      ścianie.
    • c_a_n_o_e Re: Wymiana instalacji elektrycznej - WARSZAWA - 09.09.04, 22:09
      Jeżeli masz zamiar dotykać się do elektryki - przesuwać gniazda, oświetlenie,
      burzyć ścianki to lepiej ją wymienić od podstaw. W takim budynku jak twój
      prawdopodobnie wszystkie gniazdka i kontakty są wtynkowe (patent wielkiej płyty
      nie trzeba było wykuwać dziur pod puszki). Jak będziesz chciał wymienić
      wszystkie te elementy to i tak trzeba będzie kuć. Warto równierz dołożyć pare
      bezpieczników aby spokojnie można było włączyć pralkę, odkurzacz i coś tam
      jeszcze. Jak byś miał jakieś pytania to wal śmiało na priv. Zajmuję się tego
      typu rzeczami. Pozdrawiam
Pełna wersja