babalaba
05.10.04, 12:01
Okazało się, że deski parkietowe nie dadzą się ułożyć w kwadraty i figury
kwadratopodobne (do jednej pionowej deski przylegają 3,5 krawędzie desek
bocznych).
Wyjściem jest jodełka <<<<, ale nie pasuje mi do wnętrza (ja też nie lubię
ostrych trójkątów)lub cegiełka (ale podobno się szybciej rozchodzi).
Może coś poradzicie? Może ktoś mi podpowie inne rozwiązanie?
Dodam tylko, że salon jest długi i ma ponad 40m2.
Dużo złego słyszałam na temat ułożenia w cegiełkę. Czy macie podobne
doświadczenia?
Z góry dziękuję,
Beata