jaro35 07.11.04, 18:29 szukam dokładnych informacji dotyczących szczegółowej definicji ,,domek letniskowy,, tz. warunki budowy i dalszej eksploatacji [czy mogę wnim zamieszkać cały rok]. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
vampi_r Re: rozpoczynam budowe domku letniskowego 08.11.04, 00:54 Poruszasz temat rzekę. Definicji "domek letniskowy" nigdzie nie znajdziesz. Ja przeleciałem i Prawo Budowlane i Ustawę o opłatach lokalnych. W prawie budowlanym dom letniskowy wymieniony jest jedynie w tabelce określającej kategorie obiektów budowlanych: Kategoria III - inne niewielkie budynki, jak: domy letniskowe, budynki gospodarcze, garaże do dwóch stanowisk włącznie. W prawie budowlanym jest natomiast definicja budynku i budynku mieszkalnego jednorodzinnego: Art. 3 Ilekroć w ustawie jest mowa o: 2) budynku – należy przez to rozumieć taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach, 2a) budynku mieszkalnym jednorodzinnym - należy przez to rozumieć budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie bliźniaczej, szeregowej lub grupowej, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się wydzielenie nie więcej niż dwóch lokali mieszkalnych albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30% powierzchni całkowitej budynku, ************************* Tyle ustawa. Dom letniskowy należy więc w zasadzie do budynków mieszkalnych jednorodzinnych, gdyż jest trwale związany z gruntem, jest wydzielony z przestrzeni za pomoca przegród poziomych, ma fundamenty i dach oraz jest wolnostojący i służy zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych.... O tych "potrzebach mieszkaniowych" nieco później. Nie ma nigdzie ograniczeń co do technologii i powierzchni domu letniskowego. W zasadzie ograniczenia wynikają tylko z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Np. jeśli napisane jest, że wszelkie domy w okolicy mogą być najwyżej jednopiętrowe, to dom letniskowy też może mieć tylko jedno piętro. Czyli domy letniskowe podlegają tym samym ograniczeniom, co inne domy mieszkalne. W praktyce mozesz zbudowac jako dom letniskowy, normalny murowany dom, ze wszelkimi wygodami. Pojęcie "dom letniskowy" funkcjonowało powszechnie w PRL, gdyż dawało jednej osobie lub małżeństwu sposobnośc do posiadania dwu nieruchomości. Z czasów PRL przyjęło się uważac dom letniskowy za budynek niemieszkalny, a służący jedynie rekreacji. Po dziś dzień pokutuje to tym, że za dom letniskowy płaci się kilkanaściekrotnie większe podatki od nieruchomości, niż za domy mieszkalne. W moim pojęciu jest to głupota i od roku z tą głupotą walczę. Istnieje masa wyroków NSA stwierdzająca, że dom letniskowy jest budynkiem mieszkalnym. Niestety wyroki NSA nie stanowią prawa dla inych, a są tylko podejmowane w jednostkowych sprawach. Ogólnie urzędy gmin, które naliiczają podatki lokalne, uważają, że dom letniskowy nie zaspokaja potrzeb mieszkaniowych. Co oznacza pojęcie "potrzeby mieszkaniowe"? - tego nikt nie wie, bo równiez brak jakiejkolwiek definicji, stąd też dowolność interpretacji. Czy zamieszkanie gdzieś na 3-4 dni oznacza zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych? A zamieszkanie na 100-200 dni? Urzędnicy twierdza, że nie i dowalają za dom letniskowy podatek jak za dom niemieszkalny. Ale uwaga. Ty piszesz o tym, że chcesz w domu letniskowym mieszkać całorocznie. Masz do tego prawo. Żyjemy w wolnym kraju i jeśli tylko postawisz dom ocieplony i ogrzewany, to możesz mieszkać w nim nawet w ostre zimy (byleby tylko ktoś ci albo odśniezył drogę, albo dowoził jedzenie). W tym przypadku powinieneś, po zbudowaniu domu, nadać mu numer porządkowy (by móc się zameldować) i poinformowac urząd, że dom letniskowy wykorzystywany jest (będzie) całorocznie w pełni zaspokajając twoje potrzeby mieszkaniowe. Jeśli i wtedy urząd gminy naliczy ci podatek, jak za dom niemieszkalny, to odwołuj się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Masz 100% szans, by wygrać i płacić kilkanaście razy mniej podatku od nieruchomości. Odpowiedz Link Zgłoś