msf13
21.11.04, 18:08
byl taki watek w 2002 o tym jak przemalowac czarne meble i Veetek podal
bardzo dokladny sposob postepowania. Zrobilam jak kazal i efekt okazal sie
swietny. Od siebie dodalam po farbie ftalowej lakier samochodowy metalic w
sprayu (akrylowy), a potem lakier bezbarwny akrylowy. Nie zrobilam jednak
wszystkich mebli, ktore mialam w planie od razu. Po poltora roku przystapilam
do odanwiania stolu - i wszystko do niczego. Do etapu farby ftalowej wszystko
przebiegalo bez niespodzianek, ale gdy nalozylam lakier samochodowy, w kilku
miejscach farba zmarszczyla sie i odeszla - ftalowa wraz lakierem. Uznalam,
ze moze nie wszedzie doschlo, odczekalam więc, przeszlifowalam i podeszlam
raz jeszcze z lakierem. tym razem zmarszczylo sie na obwodzie. Wiecej nie
probowalam. Nie wiem dlaczego tak sie stalo. Zaden stosowany przeze mnie
specyfik nie jest przeterminowany, nie ma na opakowaniach podanych ograniczen
co do temperatury, w ktorej nalezy malowac - ale moze to jest przyczyna?
Malowalam w nieogrzewanynm garazu, a na zewnatrz nie wiecej niz 10 stopni, w
nocy raczej zero, wilgotnosc powietrza tez raczej spora. Jesli to sprawa
temperatury, to moglabym powtorzyc zabieg usuwania zmarszczen w mieszkaniu,
ale nie jestem pewna. Veetku, jesli jeszcze jestes na tym forum, to poradz,
bardzo prosze