wykonczenie nowego mieszkania

07.05.02, 15:43
Witam, zastanawiam się nad kupnem nowego mieszkania ok.70m2.
Ile może średnio kosztowac wykończenie mieszkania (parkiet, glazura, biały
montaż?
    • Gość: Daga Re: wykonczenie nowego mieszkania IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.02, 11:36
      Kupuję mieszkanie i mam ten sam problem. Policzyłam, że parkiet, gresy,
      parapety, oświetlenie, malowanie ścian bez naciągania gipsem, kuchnia bez AGD i
      drzwi tylko do łazienki będę kosztować około 50tys. Bez szaleństw. Tanie gresy,
      na ścianach też, ale nie do samej góry. Aha w tej kwocie jest cała armatura i
      krany.
      Z doświadczenia innych wiem, że może być więcej. Szczególnie jeśli nie potrafi
      zrobić się tego samemu.
      • agus7 Re: wykonczenie nowego mieszkania 09.09.02, 11:45
        50 tys.???? bez szaleństw??? 50 tys. to można wydać na mieszkanie stare, w
        którym kujesz wszystko do żywego i wymieniasz wszystkie instalacje. Rozumiem że
        pytanie dotyczyło tylko WYKOŃCZENIA mieszkania, czy umeblowania również? Ja
        myśle że 25 tys. wystarczy na wykończenie.
        • Gość: Daga Re: wykonczenie nowego mieszkania IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.09.02, 00:32
          Zależy co się bierze pod uwagę przy wykończeniu. Jak napisałam w 50 tys mieści
          się wszystko co potrzebne do zamieszkania bez AGD włącznie z kuchnią -
          szafkami. Więc wykończenie i najpotrzebniejsze wyposażenie. Wystarczy policzyć
          koszty zakupu. Parkiet i kleje lakiery to 4-5tys, w zależności od rozmiaru, a
          położenie? A reszta. Nie mówię tak tylko na swoim przykładzie. Znajomi podają
          takie same kwoty. I wcale nie należą do bogaczy a ich mieszkania to nie
          pałace.Można oszczędzać panele lub mozajka zamiast parkietów, bez gipsu(choć
          przy zmianach w instalacji elektrycznej nie da rady)żarówki zamiast lamp.
          Szafki kuchenne odłożyć na później, kupić kuchenkę wolnostojącą, stół i
          taborety i kartony.Ale jeśli uważacie, że uda się to wszystko kupić za 30
          tys...Chciałabym, ale wątpię
    • Gość: m. Re: wykonczenie nowego mieszkania IP: *.u.mcnet.pl 09.09.02, 13:28
      25 tys na wykonczenie???? moja przyjaciolka wlasnie skonczyla wykanczac 45
      metrowe mieszkanie i przy naprawde ogromnych oszczednosciach na jakosci
      wynioslo ja to 35 tys. podkreslam, ze kupowala naprawde tanie glazury,
      najtansza mozajke i czesc fachowcow, kt. jej to kladli mocno obnizala koszty
      robocizny. sorry, ale wykonczenie 70 metrowego mieszkania to, jak zauwazyla
      autorka listu, min. 50 tys przy zalozeniu, ze uwaza sie na kazdy wydawany
      grosz. pamietajcie, ze same sciany (jesli robimy gladz) to pewnie ok. z 6000-
      7000 a gdzie reszta?
      • agus7 Re: wykonczenie nowego mieszkania 09.09.02, 13:54
        Jestem właśnie po wykończeniu mieszkania 73 m2, tyle że nie nowego, a 6-
        letniego. Robiłam generalny remont łazienki (płytki były DROGIE jak na moje
        odczucie :) no i WSZYSTKO nowe), wszędzie gładzie, sufity podwieszane w kuchni
        i łazience, wymieniałam szyby w drzwiach, klamki, wszystkie grzejniki (to
        akurat Ci odpada przy nowym mieszkaniu, a kosztuje sporo), wymieniałam
        wszystkie gniazdka itp., puszczałam kable w ścianie, odnawiałam balkon, podłogę
        w przedpokoju, malowałam drogimi farbami itp. itd. Wydałam jakies 17-18 tys.
        Stąd mój szacunek na 25 tys. No dobra, macie rację - niech będzie 30 :)))
        Miłego remontowania!!!!
        • poesis Re: wykonczenie nowego mieszkania 09.09.02, 14:10
          Właśnie zamierzam wykończyć odbierane mieszkanie. Ale mam tylko 20.000.
          Podłogi do tego mieszkania będą kosztowały ok. 15.000
          Wystarczy mi jeszcze na wannę, umywalkę, muszlę i stelarz podwieszany. Ale już
          na płytki do łazienki muszę wziąć kredycik Superkonta.
          Czy znacie hurtownie ładnych płytek?
          • agus7 Re: wykonczenie nowego mieszkania 09.09.02, 14:24
            Pozwól że Ci coś poradzę. Poszukaj jakiegoś TARTAKU najlepiej w mniejszej
            miejscowosci. Kup u nich ODPADY drewniane, które kosztują grosze (kupuje się je
            na m3, nie sądze aby całość kosztowała więcej niż 500 zł). Widziałam
            takie "odpady" w bardzo luksusowo urządzonym mieszkaniu - wyglądały SUPER. Tym
            sposobem starczy Ci na płytki i inne dobre. Powodzenia.
        • Gość: Ula Re:sufity podwieszane IP: *.telkab.pl 14.09.02, 16:31
          No właśnie, ja też planuję sufity podwieszane w przedpokoju i kuchni, ale
          wczoraj usłyszałam opinię, że w kuchni to się nie sprawdza ponieważ ten cały
          tłuszcz który normalnie zbiera się na szafkach w tym wypadku zbiera się w
          szczelinach tegoż sufitu i (poniewaą tego się nie czyści - bo niema jak) po
          jakimś czasie to śmierdzi takim "kuchennym tłuszczem". Ponieważ mocno napaliłam
          się na podwieszany sufit w kuchni to proszę was o opinię ;))))
          Pozdrawiam
          Ula
    • Gość: m. Re: wykonczenie nowego mieszkania IP: *.u.mcnet.pl 09.09.02, 14:45
      powiedzcie mi, bo zachodze w glowe od dawna, czemu ludzie robia w domach sufity
      podwieszane? czy nie wyglada to 'biurowo'? jaki jest tego cel?
      • agus7 Re: wykonczenie nowego mieszkania 09.09.02, 15:01
        Powiem Ci dlaczego ja zrobiłam, bo dlaczego ludzie - nie wiem :)))

        Bo jest to bezproblemowe. Nie musiałam szukać żyrandoli, kinkiecików itp.
        Okropnie nie lubię chodzić po sklepach z oświetleniem - nic mi sie nie podoba,
        a jak już to jest b.drogie :) poza tym podwieszany sufit jest od razu
        gładziutki - kładziesz na niego tylko cieniutką warstewkę Cekolu - nie trzeba
        go równac jak ściany. Myśle że przy odpowiednim doborze kolorów i dodatków
        sufit podwieszany nie wygląda wcale "biurowo". Ja natomiast nigdy nie
        zawiesiłabym sobie w oknach wertikali - to mi się wybitnie biurowo kojarzy :)
        Pozdrawiam.
    • a.kol Re: wykonczenie nowego mieszkania 09.09.02, 15:19
      Ja i moj Maz wlasnie jestesmy w polowie wykanczania 68 m mieszkania. Bylo w
      surowym stanie. W tej chwili klaruje się juz kwota ostateczna i bedzie ona na
      poziomie 30 tys. Staramy sie oszczedzac, ale bez przesady i korzystamy z uslug
      ekipy remontowej. Na podlodze bedzie parkiet, ale kupiony poza Warszawa i
      parkieciarz tez nie z Warszawy.
      Pozdrawiam,
      A.
    • Gość: Aneta Re: wykonczenie nowego mieszkania IP: *.rp.pl / 10.32.23.* 10.09.02, 08:47
      U nas wykonczenie 54 metrowego mieszkania wynioslo ok. 25 tys. zl (tylko: bialy
      montaz, baterie, glazura, terakota, podlogi, drzwi wewnetrzne, malowanie, w
      niektorych pracach korzystalismy z uslug fachowca przy innych sami dzialalismy).
      Wybieralismy rzeczy ze "sredniej polki" (nie najdrozsze ale i nie najtansze).

    • Gość: diana Re: wykonczenie nowego mieszkania IP: *.u.mcnet.pl 10.09.02, 11:14
      Moje mieszkanie (100 m - dwupoziomowe) bedzie wykanczal fachowiec, ktory
      wycenil swoje prace na 10.500 zl. Obejmuja one m.in. hydraulike (troche kucia,
      bo bedzie inaczej niz zaplanowal architekt), elektryke tzn. sufity podwieszane
      i pare wyjsc na scianie, dwie lazienki tzn. glazura, terakota, bialy montaz,
      zrobienie podestu w sypialni na lozko, postawienie dwoch miniscianek, podloga
      tzn. ulozenie paneli, wymiana oscieznic i montaz drzwi, malowanie, gladz
      gipsowa na 38 m. Ta cena obejmuje tylko jego robocizne - zastanawiam sie czy to
      duzo w porownaniu do innych fachowcow. Do tego dochodza materialy - takie
      ktorych "nie widac" czyli kleje, zaprawy itd, oraz cale umeblowanie. Zakladalam
      ze wystarczy mi na urzadzneie tego mieszkania ok. 50.000, ale po tym, jak
      musialam zaplacic za dwa kibelki podwieszane 3400 zl. to zaczynam watpic czy mi
      wystarczy...
      A fachowiec, swoja droga straszna gadula, jest typowa "zlota raczka" takze
      polecam jego uslugi. (oczywiscie po tym, jak u mnie juz wszystko zrobi).
      Pozdrawiam
      • Gość: lupo Re: wykonczenie nowego mieszkania IP: 213.158.195.* 12.09.02, 12:08
        Moje mieszkanie - 130 m2 - w-wa
        Koszt wykończenia mojego mieszkania ( 5 pokoi + 2 łazienki)to 140.000 PLN
        Mieszkanie odebrałem tylko z kaloryferami - reszta gołe ściany.
        Do przeróbki było praktycznie wszystko ściany/hydraulika/elektryka etc
        Za te pieniądze mam mieszkanie wykończone praktycznie pod klucz ( tylko bez
        mebli w pokojach)
        Fakt ,że mogłem urządzić je taniej o ok 20 - 30 %, ale i tak uważam ,że koszt
        remontu stanowi od min 20 % wzwyż ceny mieszkania.
        Ja mogłem pozwolić sobie na taką kwotę - zdaję sobie sprawę że to dużo , ale
        znam takich co wydają więcej.


        Podaję składniki wyceny dla zobrazowania jakiego rodzaju materiałów użyłem.
        koszt architekta ( od projektu do nadzoru)ok 8.tys
        Glazury terakoty w cenie ok 80 - 100 za 1m2
        Gładź gips + malowanie kolor
        Parkiet egzotyczny w cenie 110 PLN/1m2
        sufity podwieszane nida
        kinkiety,lampy w pokojach - oświetlenie w łazienkach
        kuchnia ( 20 tys meble + sprzęt ok 18 tys)
        Krany Tresa , wanna z hydromasażem ( sanplast) reszta koło - z powłoka refleks
        3 szafy wnękowe przesuwne
        Pozdr
    • Gość: Ula Re: wykonczenie nowego mieszkania IP: *.telkab.pl 14.09.02, 16:40
      Kupiłam mieszkanie - nowe, w nowym budynku- w stanie surowym i potrzebuję
      porady. Jeżeli macie jakąś zaufaną ekipę która robi takie wykończeniówki to
      dajcie namiary, albo chociaż podajcie przykłaowe ceny, o jakich z taką ekipą
      rozmawiać (chodzi mi o ceny robocizny)
      glazura - 20 m2
      terakota - 20 m2
      sufit podwieszany w przedpokoju 12 m2
      zamonotwanie białego montażu (wanna, umywalka, wc do zabudowy)
      zrobienie 2 łuków w dwóch otworach drzwiowych

      Z góry dziękuję
      • Gość: Ela Re: wykonczenie nowego mieszkania IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.09.02, 12:13
        kochani, czytam wasze wypowiedzi i musze sie przyznac ze toszeczke mnie
        przeraziliscie. Jestem juz posiadaczka mieszkania, ale w starym bydownictwie
        (wielka plyta). Mieszkam w nim rok czasu i pomyslalam ze pora na generalny
        remont. Planuje likwidacje dwoch scianek dzialowych i postaawinie innej z
        luksferow. Poza tym przestawinie w kuchni zlewu i kuchni gazowej w inne
        miejsce. Łazienke musze praktycznie zrobic od nowa, bo co tu ukrywac w obecnym
        stanie jest okropna i w takim razie jestem chyba zbyt duza optymistka bo mialam
        nadzieje ze w 20-25tys sie zmieszcze. Zaznaczam ze nie bede chciala uzywac
        materialow zbyt drogich. Doradzcie- czy tyle kasy mi wystarczy, czy pora wyzbyc
        sie zludzen?
Pełna wersja