Szafę rozmontować zanim położę płytki...?

30.11.04, 13:41
Proszę o poradę.
Mam szafę Komandora w przedpokoju wyłożonym wykładziną PCV.Chciałabym teraz ułożyć płytki i nie wiem czy rozmontowywać szafę, żeby były one na podłodze całego przedpokoju, czy ułożyć je na podłodze dookoła. Może ktoś miał podobny problem do mojego?
Pozdrawiam
    • Gość: konrad Re: Szafę rozmontować zanim położę płytki...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 13:53
      Jezeli rozlozenie szafy jest duzym problemem?
      To zalezy od tego czy podloga jest rowna i czy mozna ta szafe przesunac, jezeli
      tak to w tym momencie powinnas zapytac tego co bedzie ukladal ta terakote.
      Mozna ulozyc w calym przedpokoju, po ok 2-3 dniach jak juz wyschnie klej
      przesunac szafe i ulozyc tam gdzie stala.
      • mamamuminki Re: Szafę rozmontować zanim położę płytki...? 30.11.04, 14:07
        Dzięki ale jak napisałam to szafa w systemie zabudowy Komandor. Ma przesuwane drzwi, które jeżdżą po tzw torze -przesuwać więc jej nie można...Tor dolny jest już b.wyeksploatowany (właściwie jest to blacha teraz powyginana, bo ma ok 7 lat). Ciekawi mnie po prostu czy rozłożenie takiej niedużej szafy jest pracochłonne i czy wogóle się opłaca.
        Może przeczyta tego posta jakiś fachman od szaf i się wypowie? Liczę na to!
        Pzdr
    • Gość: zielony_listek chyba nie ma potrzeby IP: 212.160.172.* 30.11.04, 15:30
      Mysle, ze spokojnie mozesz zostawic szafe. Dojdz z plytkami do dolnej listwy z
      prowadnicami i ladnie zamaskuj laczenie jakas pasujaca listwa. Przeciez szafa
      ma wlasne dno, np. z plyty, wiec po co w niej plytki.

      Poza tym grubosc plytek z klejem jest wieksza niz starej wykladziny, wiec
      stracisz na wysokosci i moze sie okazac podczas ponownego monatazu, ze drzwi
      albo wnetrze szafy nie pasuja, trzeba docinac itp. a po co taki klopot?

      Pozdrawiam
      zielony_listek
Pełna wersja