Dodaj do ulubionych

Junkers Ariston 10AE- wam tez sie psuje ?

08.12.04, 22:40
Ma dopiero rok i 3 miesiace a juz byly dwie naprawy w tym wymiana czegos na
samym poczatku.
A dzisiaj to juz nie wiem co zrobic.
Znowu sie zepsul i diagnoza : moduł.
Usłyszałam, ze moduł jest drogi, ze akurat te junkersy sa jednymi z
najgorszych na rynku ( gdy kupowalam zapewniano, ze jeden z najlepszych:( ),
najczęsciej sie psuja i taki moduł trzeba bedzie z pewnoscia wymieniac raz na
rok .
To moze lepiej nowy kupić ?
Czy ktos ma takie kłopoty z takim junkersem ?
Termin gwarancji ( rok )minął 1 sierpnia.
Czy moge powoływac sie na jakąs rękojmię przy tego typu zakupach ?
Sklep nie chce rozmawiać.
Podpowiedzcie proszę :)
Obserwuj wątek
    • Gość: majster Re: Junkers Ariston 10AE- wam tez sie psuje ? IP: *.osk.enformatic.pl 09.12.04, 14:12
      Masz chyba najtrudniejszą sytuację jako klient, jaką sobie można wyobrazić. W
      Twoim przypadku w pierwszej kolejności skorzystałbym z porad Federacji
      Konsumentów jak postąpić. I to jak najszybciej.
      Mam obawy, że splot przypadków wpakował Cię w niekompetencję sprzedawców,
      nieudolność instalatora i być może nienajszczęśliwsze roziązanie konstrukcyjne
      urządzenia.
      Generalnie urządzenia Aristona nie mają złej marki, sam znam wiele setek tych
      urządzeń funkcjonujących bez zarzutu. Ale przypadki chodzą po ludziach.
      I Mercedesy się psują, a przyczyn może być wiele, od nienormowych parametrów
      wody, aż po wadliwy montaż i serwisowanie urządzenia.
      Federacja Ci poradzi, co można wycisnąć ze sprzedawcy i serwisanta.
      Niczego innego mądrego z postu nie da sie wymyslić... :))
    • Gość: zielony_listek Re: Junkers Ariston 10AE- wam tez sie psuje ? IP: 212.160.172.* 09.12.04, 14:38
      Niestety, nowowczesne piecyki sa zbudowane z podzespolow, czesto nie da sie
      wymienic pojedynczego elementu, trzeba caly podzespol wymienic. A to znaczy, ze
      jak juz cos sie sypnie, to naprawa bedzie kosztowna. Tez mam piecyk Aristona,
      ale inny typ, mial trzy pozwazne naprawy w ciagu 6 lat (modul do mojego
      kosztowal cos cos kolo 400-500 zl chyba). Pan, ktory go serwisuje, na moje
      narzekania powiedzial, ze Junkersy wcale sie rzadziej nie psuja (serwisuje
      tylko Aristony i Junkersy). Tez sie zastanawialam nad kupnem nowego, ale to nie
      ma sensu. To jest duza suma, a wcale nie masz gwarancji ze nowy bedzie dzialal
      idealnie.

      Sklep nie chce rozmawiac, ale nie musi - gwarancja minela. Obawiam sie, ze
      bedziesz musiala po prostu za naprawe zaplacic.

      Co do tego wymieniania modulu raz na rok, to nie bardzo rozumiem. Jak Ci
      wymienia modul na nowy, to chyba dostajesz do niego gwarancje (tylko na te
      czesc wymieniona). To nie jest czesc, ktora ulega wyeksploatowaniu i trzeba ja
      regularnie wymieniac.

      Pozdrawiam
      zielony_listek


      • kozalesz Re: Junkers Ariston 10AE- wam tez sie psuje ? 09.12.04, 15:07
        Też mam problem z tym piecem. W moim przypadku jest jeszcze gorzej - piec się
        sam włączył podczas mojej nieobecności, a następnie spalił, mimo że posiada (?)
        kilka zabezpieczeń. Piec był nowy - użytkowałem go dopiero od 6 tygodni.
        Zalałem sąsiada z dołu, a sąsiad wezwał gazownie, gdy poczuł gaz.
        Firma Merloni - Ariston, od września wyjaśnia co było przyczyną awarii - nie
        chcą się przyznać, że to wina pieca. Montaż był dokonany przez fachowca z
        uprawnieniami, który podpisał się na gwarancji.
        Firma dostarczyła na czas wyjaśniania piec zastępczy, ale i ten nie jest
        lepszy - buczy, kapie z niego woda, syczy z wnętrza.
        I tak dzwonię i ślę pisma od miesięcy, żeby dostarczyli sprawny piec.
        Niestety wezwałem serwis producenta, zamiast udać się do sprzedawcy i skrzystać
        z praw jakie przysługują z ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży
        konsumenckiej (Dz. U. Nr 141 z 2002 r., poz. 1176),
        www.abc.com.pl/serwis/du/2002/1176.htm
        Nabywca może skorzystać albo z gwarancji - na warunkach podyktowanych przez
        producenta i w okresie czasu wyznaczonym przez producenta, albo na podstawie
        ww. ustawy, czyli z niezgodności towaru z umową (dawniej rękojmia) - w ciągu 2
        lat od nabycia towaru - art. 10 ust.1.
        Prawa z gwarancji nie wyłączają praw z ustawy - art. 13 ust.4.
        Dlatego jeśli skończyła Ci się gwarancja możesz skorzystać z tej ustawy.
        Sprzedawca ma obowiązek w ciągu 14 dni rozpatrzyć reklamację.
        Też miałem skrupuły iść z usterką do sprzedawcy, bo co jest winien, że piec był
        felerny i skorzystałem z gwarancji, czego do tej pory żałuję. Ale od sprzedawcy
        możesz żądać więcej niż korzystając z gwarancji.
        Jeśli sprzedawca nie chce przyjąć reklamacji wyślij mu pocztą pismo. Możesz je
        napisać samemu, lub skorzystać z pomocy Federacji Konsumentów lub PIHu.
        • kosda Re: Junkers Ariston 10AE- wam tez sie psuje ? 10.12.04, 14:56
          Dziekuję :)
          Pisze pismo do sprzedawcy, niech sie dzieje co chce. Tylko to bedzie trwalo w
          nieskonczonosc wszystko a jak tu zyc bez piecyka ?
          A piecyk tymczasem wariuje- postanowił ni stąd ni zowad zapalac się co jakis
          czas w najmniej oczekiwanych momentach.
          Zgłupiec mozna, juz lepiej , zeby nie zapalał sie wcale a tak to nie wiadomo
          dlaczego licze, ze sam sie jakos naprawi :) i zwlekam z zakupem modułu albo z
          konkretną reklamacja :)I wode sobie grzeje jak za...
          Pozdrawiam.
    • Gość: slawko Re: Junkers Ariston 10AE- wam tez sie psuje ? IP: 81.219.117.* 27.02.05, 11:24
      gwarancja to zobowiązanie producenta do naprawy sprzętu w razie usterki przez
      dowolnie okreslony w karcie okres. możesz natomiast domagać się od sprzedawcy -
      sklepu naprawy w ciągu dwóch lat od daty zakupu na podstawie "ustawy o
      szczególnych warunkach sprzedazy konsumenckiej". sklep odpowiada 2 lata za
      jakośc towaru. wystarczy tutaj dowód zakupu. rękojmia dotyczy obecnie (od
      01.01.2003) tylko przedsiębiorców. jezeli sklep bedzie robił problemy lub
      ściemniał to skontaktuj się z powiatowym rzecznikiem praw konsumentów. jego
      siedziba to urząd miejski lub starostwo powiatowe.
      powodzenia!!!
      slawko :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka